GENOA CFC – AC MILAN 1:2!
Christopher Nkunku odegrał kluczową rolę w wygranej Milanu 2:1 na wyjeździe z Genoą. To właśnie on przechwycił podanie zwrotne Amorima do Bijlowa, który następnie go sfaulował, powodując rzut karny. Sam Nkunku zamienił go potem na gola na 0:1. Był to drugi z rzędu gol z rzutu karnego dla francuskiego napastnika, który może pochwalić się imponującą statystyką w tym sezonie ligowym. Spośród siedmiu ligowych goli zdobytych przez byłego zawodnika Chelsea, aż pięć padło z rzutów karnych. Co więcej, jego skuteczność wynosi 100%: Nkunku wykorzystał wszystkie pięć jedenastek, które wykonywał przeciwko Hellasowi Werona, Como, Bolognie, Atalancie i Genoi. Prawdziwy snajper, dlatego nic dziwnego, że to właśnie on wziął dziś odpowiedzialność za wykonanie karnego, którego sam wywalczył.
Po golu strzelonym Genoi, Christopher Nkunku ma już na koncie osiem bramek w sezonie: siedem w Serie A (w tym dwie z gry) oraz jedną w Pucharze Włoch, zdobytą w rundzie rewanżowej przeciwko Lecce. Przed ostatnim meczem sezonu z Cagliari w nadchodzący weekend pozostaje jeszcze 90 minut, by spróbować osiągnąć granicę 10 goli w sezonie w barwach Milanu.
Z kolei jak podaje Opta, Christopher Nkunku po raz trzeci w karierze zdobył więcej niż sześć goli w jednym sezonie w pięciu czołowych ligach europejskich (obecnie ma ich siedem). Wcześniej dokonał tego w sezonie 2021/2022, gdy strzelił 20 bramek, oraz w sezonie 2022/2023, kiedy zdobył 16 goli. W obu przypadkach występował wtedy w RB Lipsk.
Christopher Nkunku (pięć w sezonie 2025/2026) jest dopiero drugim zawodnikiem Milanu, który zdobył co najmniej pięć bramek z rzutów karnych w jednym sezonie Serie A w ciągu ostatnich 10 sezonów (od 2016/2017). Pierwszym był Franck Kessié, który strzelił 11 goli z karnych w sezonie 2020/2021.
Boje się, że pieniądze z Leao i Pulisica zostaną kompletnie rozpierdolone lecz u Maxa nie ma dla nich miejsca, ale z LM, sprzedażami i własnym wkładem mamy jak na Serie A potężny budżet na to okienko
Leao - 9 goli przy 1839min. gol co 204 minuty
Puliscic - 8 goli przy 1567min. gol co 195 minut.
Nkunku - 7 goli przy 1290min. gol co 184 minuty.
Wychodzi na to, że ten znienawidzony przez trenera piłkarz, którego nie chciał w drużynie, bo mu nie pasował do wizji gry, wypada na koniec sezonu jako strzelec, którego udział goli do minut jest najlepszy.
Pulisic - 0 karnych
Nkunku - 5 karnych
Jasne, trzeba je wykorzystać, ale jednak to mocno podbija jego liczby
Pytanie tylko czy warto go zostawiać dla samych skutecznych strzałów z wapna? No chyba nie za bardzo. Oby znalazł się ktoś np z Turcji kto da tyle, żeby przynajmniej dużo na tym interesie nie stracić jak w przypadku Piątka czy De Keatelare.
na pewno to nie jest stricte skrzydłowy
Nawet nie chodzi tu o formację tylko o sposób dystrubucji piłki, konstruowanie akcji, jakieś schematy rozgrywania (rzutów wolnych, różnych)...
Co za różnica czy będziemy grać 4-3-3 czy 3-5-2 jak i tak wyglądamy bezpłciowo, apatycznie...
Dla mnie Nkunku skrojony jest do szybkiej i kombinacyjnej gry a nie klepania piłki w poprzek boiska i rozbijania się o obronę przeciwnika na 20 metrze.
Allegri broni Tare i podobno Kardynał skłania się ku pozostawieniu tej dwójki.
Furlani nawet mimo możliwej decyzji Kardynała o jego pozostaniu rozważa odejście z klubu.
Ibra narobił dużo smrody wokół drużyny. Nie tylko dawał porady taktyczne zawodnikom, ale też ujawniał im kogo Allegri nie chce w drużynie i pójdzie na sprzedaż. Kardynał jest delikatnie mówiąc niezadowolony z tego powodu.