SCUDETTO


CdS: Furlani bliski odejścia. Cardinale reorganizuje klub: kluczowa rola Calvellego

22 maja 2026, 10:00, Redakcja Aktualności
CdS: Furlani bliski odejścia. Cardinale reorganizuje klub: kluczowa rola Calvellego

Giorgio Furlani jest o krok od odejścia. Z Ligą Mistrzów lub bez niej. Mówiło się o tym od pewnego czasu, ale może wydarzyć się szybciej, niż przewidywano: być może już w przyszłym tygodniu, zaraz po zakończeniu sezonu. Coś psuło się od dawna. Ostatnie miesiące nie były dla niego łatwe. Protesty dużej części kibiców osiągnęły szczyt na San Siro podczas fatalnie przegranego przez Rossonerich meczu z Atalantą. Do tego stopnia, że sam Furlani od kilku miesięcy rozważał możliwość zrobienia kroku w tył i powrotu do pracy w finansach – podsumowuje Carlos Passerini i Monica Colombo na łamach piątkowego wydania Corriere della Sera.

To trudna życiowa decyzja. Kibic Milanu od dziecka, wszedł do rady nadzorczej klubu w 2018 roku, a cztery lata później – po przejęciu klubu przez RedBird od Elliott – został mianowany dyrektorem generalnym Milanu, zastępując Ivana Gazidisa. Spełniło się jego marzenie. Po odejściu Paolo Maldiniego wyniki sportowe nie dorównywały jednak ani finansowym rezultatom klubu, ani oczekiwaniom kibiców. Nie brakowało błędnych decyzji transferowych. Dodatkowo mistrzostwo zdobyte przez Inter jeszcze bardziej spotęgowało niezadowolenie.

Podczas gdy za 48 godzin drużyna zmierzy się z Cagliari w kluczowym meczu, który zdecyduje o najbliższej przyszłości, na najwyższych szczeblach klubu trwa casting. Cardinale powierzył zadanie Massimo Calvellemu, byłemu CEO ATP, tenisiście wychowanemu pod okiem legendy Paolo Bertolucciego, który ma zostać prawą ręką właściciela RedBird. Calvelli nie zamierza obejmować funkcji dyrektora generalnego – bardziej interesuje go rozwój projektu NBA Europe oraz strategii ogólnych. To właśnie jemu powierzono odpowiedzialność za przebudowę struktury zarządzania. W zeszłym tygodniu uczestniczył w spotkaniu w Londynie z Gerrym, Ibrahimoviciem i Furlanim. Rozważa różne kandydatury, zarówno zagraniczne, jak i włoskie.

Jednym z nazwisk, które podobają się działaczom (i które obserwuje także Juventus na wypadek rozstania z Comollim), jest Giovanni Carnevali – dyrektor generalny i faktyczny szef Sassuolo, wychowanek szkoły Marotty. Obaj spotkali się w środę w Solomeo podczas gali European Golden Boy. Obecny był również Adriano Galliani, z którym wymieniono kilka żartobliwych uwag. O przyszłości jednak nie rozmawiano, zwłaszcza w tak licznym gronie. Zresztą, jeśli Cardinale po pierwszych rozmowach sprzed roku zdecyduje się pójść dalej, legendarny działacz Milanu miałby raczej pełnić rolę superdoradcy.

"Ocenię wszystko i wszystkich" – zapowiadał Cardinale w niedawnym wywiadzie. Nie blefował: wstrząs już nastąpił. Dyrektor sportowy Igli Tare jest poważnie zagrożony utratą stanowiska, i to nie tylko dlatego, że Tony D'Amico uchodzi za mocnego kandydata. Przy obecnym chaosie i niepewności kilka transferów już przepadło: Issa Doumbia z Venezii był praktycznie zaklepany, ale teraz zmierza do Sportingu Lizbona. Przede wszystkim jednak Allegri chce jasności. Odejście Furlaniego wygląda wręcz jak podanie wystawione Maxowi, który podczas ostatnich spotkań z Cardinale bardzo jasno postawił sprawę: jeśli ma zostać, oczekuje gwarancji sportowych dotyczących rynku transferowego, ale też bardziej funkcjonalnego modelu zarządzania.

Podsumowując: większej przejrzystości w strukturach klubu. Za dużo chaosu, za dużo ingerencji i zbyt wiele osób wchodzących sobie nawzajem w kompetencje. Z Furlanim dochodziło do licznych starć dotyczących transferów, zwłaszcza w styczniu, gdy trener domagał się obrońcy, a dyrektor generalny próbował sprowadzić mu napastnika – Matetę, który na dodatek był kontuzjowany. Nie jest tajemnicą, że Max pozostaje również w konflikcie z Ibrahimoviciem, doradcą RedBird. I bez ogródek powiedział swojemu pracodawcy, że nie zamierza dalej funkcjonować w takich warunkach, w przeciwnym razie odejdzie. Napoli, bezpośredni rywal Milanu, jest gotowe do ataku: dyrektor sportowy Manna czeka tylko na odpowiedni moment, by przedstawić ofertę, jeśli trener z Livorno nie otrzyma oczekiwanych gwarancji. Gra pozostaje całkowicie otwarta. Ale Cardinale wykonał już pierwszy ruch.


#

5 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Victor Van Dort
Victor Van Dort
22 maja 2026, 12:28
Jak widzę Zlatana i Furlaniego razem, to wydaje mi się, że już ich gdzieś widziałem... a no tak, to książę Iktorn oraz Toudi.
5
PiotG20
PiotG20
22 maja 2026, 12:22
Fantastyczne informacje. Furlani nie nadaje się na funkcje DS a z Ibry doradca jak koziej dupy trąba. Oni mieli pełnić jasno określone funkcje a zaczeli się panoszyć nadużywając władzy. Allegro jaki jest taki jest ale na szanse rozegrania kolejnego sezonu zasługuje bezapelacyjnie
0
Rossu
Rossu
22 maja 2026, 10:33
Furlani sam sobie jest winny, było nie wpierdzielać się w kompetencje dyrektora sportowego, tylko siedzieć tam gdzie jest jego miejsce - cyferki. Boban dobrze go podsumował - może i jest wielkim fanem Milanu, ale nie zna się w ogóle na tym sporcie.
11
PiotG20
PiotG20
22 maja 2026, 12:24
Dokładnie. Kompetencje Furlaniego są w Excelu
2
savicevic88
savicevic88
22 maja 2026, 10:29
G.F.OUT
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się