SCUDETTO


KOMPROMITACJA. LIGA MISTRZÓW NIE DLA MILANU. MILAN 1:2 CAGLIARI

24 maja 2026, 19:58, patrykpolonski Aktualności
KOMPROMITACJA. LIGA MISTRZÓW NIE DLA MILANU. MILAN 1:2 CAGLIARI

AC Milan przegrał z Cagliari 1:2 w ostatniej kolejce sezonu Serie A, wypuszczając pozycję w strefie gwarantującej udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Podopieczni Allegriego kończą rozgrywkę na 6. miejscu.

Mecz rozpoczął się dla Milanu w najlepszy możliwy sposób. Już w pierwszej akcji spotkania Gimenez zagrał piłkę do Saelemaekersa, a ten znalazł się w polu karnym w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pewnie wpakował futbolówkę do siatki. Następne minuty przebiegały dość spokojnie, "Rossoneri" cierpliwie rozgrywali piłkę, starając się kontrolować przebieg rywalizacji. Cagliari natomiast szukało swojego zrywu. W 8. minucie z dystansu uderzył Deiola, ale zrobił to bardzo niecelnie. Kilka minut później na strzał z powietrza zdecydował się Gaetano, jednak z podobnym skutkiem. Znacznie lepiej pomocnik gości poradził sobie w 19. minucie, kiedy posłał groźne, techniczne uderzenie z pola karnego. Świetną interwencją popisał się jednak Maignan.

Spokój Mediolańczyków nie potrwał długo. Bezpośrednio po tej akcji Cagliari wykonało rzut rożny, po którym piłka trafiła do Borrelliego, a ten z najbliższej odległości doprowadził do remisu. Goście wykorzystali swój moment, w którym ewidentnie przejęli inicjatywę. Po stracie bramki Milan ponownie ruszył do ataku. W 27. minucie w znakomitej sytuacji znalazł się Nkunku, ale z odległości zaledwie kilku metrów trafił prosto w bramkarza. Po chwili do strzału głową wyskoczył Fofana, lecz ponownie lepszy okazał się Caprile. Z biegiem czasu tempo gry odrobinę spadło. Rossoneri mieli przed przerwą jeszcze jedną dogodną okazję, kiedy w pole karne rywala przedarł się Rabiot. Francuz zagrał jednak piłkę do środka zbyt mocno, ta odbiła się od Gimeneza i grę od bramki wznowił golkiper Cagliari. Ostatni akcent w pierwszej połowie należał do przyjezdnych, kiedy z osiemnastego metra niecelnie uderzył Gaetano.

W 51. minucie Rabiot wykończył rajd uderzeniem z granicy pola karnego, jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką. Sześć minut później Cagliari wykonało rzut wolny z ostrego kąta na wysokości szesnastki. W polu karnym Milanu powstało ogromne zamieszanie, które goście wykorzystali, zdobywając bramkę na 2:1. Juan Rodriguez to główny bohater akcji. W tym momencie w tabeli „live” podopieczni Allegriego wypadli ze strefy gwarantującej udział w Lidze Mistrzów.  Mediolańczycy próbowali odpowiedzieć w 63. minucie, ale strzał głową Pulisicia nie stworzył żadnego zagrożenia pod bramką Caprile. Niewiele wyszło też z akcji w 72. minucie, gdy próba dośrodkowania w głąb pola karnego w wykonaniu Amerykanina została zablokowana. Chwilę później Cagliari mogło praktycznie zamknąć to spotkanie. Najpierw Maignan musiał interweniować po delikatnym, ale precyzyjnym strzale w dolny róg. Francuz odbił piłkę, a dopadający do niej Zappa próbował jeszcze dobić, ale też trafił prosto w bramkarza.

Po drugiej stronie boiska na wrzutkę zdecydował się Leão. Niestety, Rabiot był ustawiony tyłem do piłki i zmuszony do ekwilibrystycznej próby jej sięgnięcia, nie zdołał pokonać bramkarza. Wydawałoby się, że Milan będąc w tak beznadziejnej sytuacji powinien gnieść niżej notowanego rywala, tymczasem to Maignan miał ręce pełne roboty. Najpierw bliski szczęścia był Adopo, chwilę później Francuz obronił groźny strzał z dystansu jednego z rywali, a kolejna akcja Palestry została zablokowana. W 84. minucie w szesnastkę wtargnął Pulisic, minął dryblingiem obrońcę Cagliari, ale uderzył niecelnie. Skrzydłowy wciąż czeka na gola od grudnia i nie zdołał przełamać tej fatalnej serii w tak ważnym dla "Rossonerich" momencie. Dwie minuty później doszło do sytuacji, po której Cagliari powinno prowadzić 3:1. Po fatalnie rozegranym przez Milan rzucie wolnym, zawodnicy Allegriego domagali się od sędziego odgwizdania zagrania ręką. Tymczasem Mendy kompletnie urwał się obrońcom i popędził sam na sam przez całą połowę. Miał tyle czasu i przestrzeni, że mógł zrobić z Maignanem co tylko chciał, jednak spalił się mentalnie i uderzył prosto w niego.

Milan kompletnie nie miał pomysłu, jak wygrzebać się z tej beznadziejnej sytuacji. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry z dystansu uderzył Athekame, lecz po rykoszecie piłka opuściła boisko. Minutę później z centry Leão również nic nie wyszło. Cztery minuty doliczonego czasu dzieliły drużynę od totalnej katastrofy i wypuszczenia z rąk lokaty w Lidze Mistrzów. W doliczonym czasie gry mecz ostatecznie mógł zamknąć Esposito, ale spudłował. Po chwili Pulisic miał szansę na wyprowadzenie ostatniego ataku, ale stracił futbolówkę na rzecz Cagliari - błyskawiczną kontrę zmarnował jednak Palestra. Ostatnią piłką meczową dla Milanu okazał się rzut wolny z około 25 metrów. Do futbolówki podszedł doświadczony Modrić, posłał niezłe dośrodkowanie w pole karne, ale żaden z graczy Allegriego nie zdołał dojść do piłki.

Koszmar Milanu stał się faktem. Scenariusz, który jeszcze kilka tygodni temu wydawał się absolutnie nierealny, ziścił się. Kibice skwitowali to tylko głośnymi gwizdami.

AC MILAN 1:2 CAGLIARI

Strzelcy bramek:

AC Milan - Saelemaekers 2'

Cagliari - Borrelli 20', Rodriguez 57'

Żółte kartki:

AC Milan - Pavlović 56', Maignan 58'

Cagliari - Pedro 2', Sulemana 90+6'

AC MILAN (3-5-2): Maignan; Tomori (Athekame 61'), Gabbia, Pavlović; Saelemaekers, Fofana (Leão 68'), Jashari (Modrić 62'), Rabiot, Bartesaghi; Nkunku (Füllkrug 61'), Gimenez (Pulisic 46').

Ławka rezerwowych: Pittarella, Torriani; Athekame, De Winter, Estupiñan, Odogu, Vladimirov; Loftus-Cheek, Modrić, Pulisic, Ricci, Sardo; Balentien, Füllkrug, Leão.

CAGLIARI (3-5-2): Caprile; Zé Pedro (Palestra 63'), Mina, Rodríguez (Dossena 62'); Zappa, Adopo, Gaetano, Deiola (Sulemana 74'), Obert; Esposito (Felici 90+5'), Borrelli (Mendy 74').

Ławka rezerwowych: Ciocci, Sherri; Dossena, Palestra, Raterink; Grandu, Mazzitelli, Russo, Sulemana, Sulev; Albarracín, Belotti, Felici, Mendy, Trepy.

Sędzia: Marco Guida (Torre Annunziata)

Stadion: Stadio Giuseppe Meazza (Mediolan)


#

868 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ksieciunio
ksieciunio
24 maja 2026, 21:52
Modric ratuj!
0
Rafał0209
Rafał0209
24 maja 2026, 21:50
38 kolejka i 45 minuta i Milan dalej nie pewny top 4. jak to leciało Allegrii powinien zostać bo daje spokój xd a zesrani wszyscy jak nastolatkowie na pierwszej randce po roku razem. dwóch najlepszych skrzydłowych ligi na ławce, a na boisku Rabiot ze Snikersem bawią w dośrodkowania.
0
Constant2015
24 maja 2026, 21:49
Nie ogladalem 1 połowy, czego sie spodziewać oglądając 2 polowe?
0
Rafał0209
Rafał0209
24 maja 2026, 21:50
kaca.
7
Andy89
24 maja 2026, 21:58
Nerwow
0
Pablo78
Pablo78
24 maja 2026, 21:49
jak się tyle meczy zawala, punkty gubili z dołem tabeli a teraz drżą do ostatniej kolejki....ostatni mecz sezonu to powinna być walka i poświęcenie.
0
Andy89
24 maja 2026, 21:48
Ale kurw.. zygac sie chce,pressing byl przez 3 minuty,pozniej na stojaco wszystko,przerwy miedzy formacjami jak nie wiem co
0
szfarceneger
szfarceneger
24 maja 2026, 21:47
Przypomina się maj 2021. Też mecz o LM na San Siro z grającym o pietruszkę Cagliari. Wtedy daliśmy dupy, skończyło się 0:0, ale i tak udało się skończyć w top 4.
Póki co ten scenariusz przebiega podobnie. Znowu dajemy dupy, dlatego trzymam mocno kciuki za Hellas, Cremonese i Torino.
2
Gieno
Gieno
24 maja 2026, 21:47
Ale gramy paździerz Allegri out i to w przerwie
0
Gerada
24 maja 2026, 21:46
Ależ to okrutnie wygląda... Trener jedyne nad czym z zespołem pracował cały sezon to bronienie wyniku. Milan cały rok bronił wyniku niezależnie czy prowadził, remisował czy przegrywał - i nie ważne, czy z Interem lub Napoli czy z Hellasem lub Pisą. Cały rok broniliśmy wyniku. No to dziś - kiedy jest egzamin końcowy - rywal daje sobie wbić gola w drugiej minucie. Nawet jeśli pracowali nad jednym tylko elementem to trafia się idealny scenariusz - wszystko zrobiono źle, ale ten JEDEN JEDYNY element w kluczowym momencie wykonać dobrze - OBRONIĆ WYNIK.


....


Słabsza niż standardowo połówka Rabiota. Zła Fofany. Niestety standardowo beznadziejny Bartesaghi. Poza asystą - nieistniejący Gimenez. Elektryczny Tomori. Nkunku miał szansę to przestrzelił. Nawet Mike piłkę zgubił raz. Za dużo dziś słabych punktów.

Oby udało się wygrać. Ale ten sezon za godzinę będzie za nami i na prawdę dobrze, bo kibicom zdecydowanie należy się odpoczynek od tego "grania" serwowanego co tydzień...
0
ACMilansince1994
ACMilansince1994
24 maja 2026, 21:46
Czy ci szmaciarze mają za grosz ambicji? Chodzą po boisku jak kur.. w Tajlandii. Pressing to jakiś żart no i to ohydne po raz kolejny bronienie się po strzeleniu gola. Przecież to był moment żeby dobić rywala i strzelić 1-2 gole. Nie wiem czy chce oglądać takie coś w LM. Może lepiej żebyśmy nie awansowali
0
lyndonmilan
lyndonmilan
24 maja 2026, 21:46
Juve jak spartoli to będą większymi.frajerami niż Milan
0
savicevic88
savicevic88
24 maja 2026, 21:50
Frajerami będziemy jak wypadniemy z top 4.
Juventus frajerami jest od daty założenia.
0
Pablo78
Pablo78
24 maja 2026, 21:46
jakbyśmy w 10tkę grali i brak pomysłu, środek pola nie istnieje, obrońcy kopią się po kostkach, atak sporadycznie i ot cały milan.
0
Vol'jin
24 maja 2026, 21:45
mental przegrywow to 3/4 do wywalenia jest
szczegolnie nasi mudzyni
jeden focha sie o hejt, drugi elektryk, a dwoch w pomocy to kolejni paralitycy

wiec co z tego jak przyjdzie nowy trener jak oni mentalnie są tam gdzie są od 3 lat
1
Squall
24 maja 2026, 21:49
Taka sama gadka była za Gattuso, że pilkarze źli i Man Utd w tym sezonie też np.
0
Vol'jin
24 maja 2026, 22:02
i ilu z tej kadry Gattuso zostało?

z tego zespołu został Donnarumma i Hakan do awansu LM a potem tylko Romagnoli, Castilejjo z Kessie ze scudetto

0
Piotrek1899
24 maja 2026, 21:45
Sądzę, że cały sezon wmawiania graczom, że każdy mecz jest przetrudny zrobił swoje ;p Panowie ewidentnie w to uwierzyli i teraz do każdego podchodzą z nadmiernym respektem, hehe :) A tak zupełnie serio, to po prostu mi by było wstyd, że muszę uczestniczyć w takiej antyreklamie piłki nożnej made in Allegri.
1
lyndonmilan
lyndonmilan
24 maja 2026, 21:44
Ale dziwne sceny w Turynie

Mecz odłożony o 60 minut kiedy wszyscy mieli grać o tej samej godzinie, przypadek nie nsądzę
2
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
24 maja 2026, 21:45
Poczekają do połowy, zrobią licytację i będą mieć na transfery.
0
carrygun
24 maja 2026, 21:46
Jaką różnicę robi to dla tabeli? Przecież Juve i tak musi wygrać żeby mieć szansę na LM, więc znanie wyników nic im nie da :D
0
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
24 maja 2026, 21:47
Po godzinie gry będą wiedzieć czy w ogóle mają o co grać.
Od ich wyniku może zależeć awans Milanu lub Como, przy założeniu, że Roma wygra.
0
Szymson
24 maja 2026, 21:44
Max musi zostać, bo kto za niego?

Max przynajmniej daję GWARANCJĘ top4

Za rok możemy pomyśleć, najważniejsze to żeby Max został! I Furlani
0
M3TR0
24 maja 2026, 21:47
Kontrowersyjna opinia - wolałem skończyć na 8 miejscu jak rok temu, ale mieć przyjemność z oglądania tych meczów, niż (nie wiadomo czy) skończyć w top4 i męczyć się w tym sezonie na każdym spotkaniu
0
DominoJachas
DominoJachas
24 maja 2026, 21:44
Oprócz Miszalskiego, to jeszcze nas odwołają z LM
0
ósmy
ósmy
24 maja 2026, 21:43
Ależ oni są zesrani.
Allegri tym minimalizmem i defensywnym usposobieniem gry zaszczepił w chłopakach uczucie strachu.
To, jak oni bojaźliwie grają, to wina wyłącznie trenera, który położył zespół motywacyjnie, oraz mentalnie.
Wychodzą te jego matematyczne wyliczenia co do punktu w taki spossób, że teraz presja i stres urosły do granic absurdalnie wysokich.
Po co nam LM, skoro my nie potrafimy udźwignąć presji meczu u siebie ze słabym Cagliari?
3
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
24 maja 2026, 21:43
Nasi zremisują, Roma coś strzeli, Como wygra... i będziemy czekać na litość Juventusu.
0
satoshi
satoshi
24 maja 2026, 21:47
Nasi jeszcze przegrają
Cagliari jest groźniejsze
1
LaMancha 98
24 maja 2026, 21:42
Strzeliliśmy w 2 minucie, zamiast odrazu pójść za ciosem to zaczęło się typowe Allegrismo xd.
20 minut oddaliśmy Cagliari, rzut rożny, bramka i dziwnym trafem oni chcą atakować, a przecież według Maxa powinni się okopać na 16 bo przecież mają dobry dla siebie wynik xd.
Będą problemy, jak na farcie nie strzelimy to pozostaje liczyć na hellas i Torino jakkolwiek to brzmi
2
Ultras_milanu
24 maja 2026, 21:42
Jesli roma by zremisowala z nami , juve wygralo to kto by byl w LM ?
0
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
24 maja 2026, 21:44
Jeśli wszyscy będą mieć po 71 pkt to jeśli się nie mylę awansuje Milan i Como.
1
Trzesuaf
Trzesuaf
24 maja 2026, 21:42
Jeszcze czytam często na tej stronie, że beton ma zostać. Przecież po roku ten zespół nadal nie zna żadnych schematów.To szczęście, że z taką grą można walczyć o lm. Mnóstwo szczęścia i karnych, bez tego bilibyśmy się znowu o 8 miejsce.
3
Piotrek1899
24 maja 2026, 21:47
Jak nie ma schematów? Nie atakować. Super schemat. Doprowadzony do perfekcji.
0
mn7
mn7
24 maja 2026, 21:41
Ciekawe czy Gerry w ogóle ma pojęcie o piłce nożnej żeby pomyśleć, że można grać inaczej i ten sport potrafi być ciekawy
0
M3TR0
24 maja 2026, 21:46
On się dalej zastanawia, czy przy bramce Cagliari nie pomylili kroków albo czy nie było czasem faulu w ofensywie i nie powinni zacząć z 6 jarda…
0
Pablo78
Pablo78
24 maja 2026, 21:41
najważniejszy mecz, u siebie i to z kim z cagliari a tu taka postawa że drżą o wynik.... trener się przygląda i tak się przygotowali.....
0
KacperS
KacperS
24 maja 2026, 21:41
Atekame niech wejdzie za Tomoriego tak ożywimy ofensywę i niech Ricci się szykuje za Fofane
Przynajmniej tak by wypadało zrobić jak gra się o grę w Lm
0
misiek007e
misiek007e
24 maja 2026, 21:41
Gramy 5 w pomocy a w grze nie istnieje żaden pomocnik, Jezu co oni zrobili z tą drużyna
1
Janik14
24 maja 2026, 21:40
Gabbia i Tomori to jest żart.
1
slavio
slavio
24 maja 2026, 21:40
como wejdzie do lm to bedzie koncowka sezonu
1
Tanger
24 maja 2026, 21:40
To jest totalnie niezrozumiałe, jak można wpoić drużynie walczącej o LM takie frajerstwo. Przecież oni wyglądają na boisku, jak beniaminek.
3
Ultras_milanu
24 maja 2026, 21:40
To jest poprostu tragedia
Nic dodac nic ujac
1
Squall
24 maja 2026, 21:40
Piszecie, że gramy jak o utrzymanie, a akuart Lecce to przy nas gra jak PSG.
1
siara8888
siara8888
24 maja 2026, 21:40
dobra na ten teraz nawet jak juve wygra to i tak awansujemy???
0
mw121
mw121
24 maja 2026, 21:40
Jest dobrze, wynik minimum zrobiony, teraz tylko wybronić się w drugiej połowie i LM nasza. Grazie Allegri!
0
robert703
robert703
24 maja 2026, 21:39
Dramat. Nie wiem co oni robią na tych treningach ale tu nie widać żadnego pomysłu na gre, żadnych wypracowanych schematów. Koniec sezonu jest, a oni grają jakby pierwszy raz sie widzieli na boisku
3
b4ry
b4ry
24 maja 2026, 21:42
Bzdury gadasz. Ja widzę że mamy schemat i systematycznie, co mecz stosujemy go z powodzeniem. Oddajemy piłkę przeciwnikowi i czekamy jak kołki aż stracimy gola.
Nie twierdzę że to dobry schemat. Ale schemat.
2
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
24 maja 2026, 21:43
I tak jest cały sezon.
Nic się nie zmienia.
Zero schematów, a przy tym jakiegokolwiek elementu zaskoczenia.
To w Cagliari widać jakiś pomysł na grę. Grają trójkątami, klepią z pierwszej i wymieniają się pozycjami, a tu stoją kołki i nic.
Tragedia
0
robert703
robert703
24 maja 2026, 22:05
b4ry
O tym nie pomyślałem. Ale tego chyba nie trzeba trenować cały rok. Taki trochę śmiech przez łzy
0
slavio
slavio
24 maja 2026, 21:39
gramy slabo to ustawienie jest do niczego a on umarty na Maxaaa to imie mu pasuje
1
Andre
24 maja 2026, 21:39
Co za dno. I z taką grą my chcemy awansować do LM? Po przerwie musi wejść Modric, bo Jashari kompletnie nic nie daje w ofensywie...
0
M3TR0
24 maja 2026, 21:39
Powinien być oficjalny zakaz kupowania wirtuozów z lig Belgijskich i Holenderskich…
0
Squall
24 maja 2026, 21:42
Np. takich jak Tijani, tu akurat nie trafisz, różnie może być, ale Allegri nie pomaga w ogole, wręcz szkodzi.
0
misiek007e
misiek007e
24 maja 2026, 21:39
Najważniejszy mecz sezonu a nie oni przechodzą bokiem.. Nie da się na to patrzeć
3
Rafał0209
Rafał0209
24 maja 2026, 21:39
Mecz o wszystko San Siro i Cagliari o nic grające prowadzi grę. Cardinale zwolnij tego partacza w przerwie, i powiedz graczom grajcie jak potraficie najlepiej. już koniec betonozy.
1
yagi
yagi
24 maja 2026, 21:39
Nie wejdziemy i nawet mi nie będzie szkoda.
0
gieksa51
24 maja 2026, 21:39
Masakra , Cardinale wywal tego trenera i ten zarząd i dyrektorów. Lech Poznań by nam wklepał .
2
Diavo
24 maja 2026, 21:38
Dramat..
0
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
24 maja 2026, 21:38
Cagliari strzeliło bramkę i dalej chce coś strzelić … to tak można ?
4
Pablo78
Pablo78
24 maja 2026, 21:38
fofana ograny jak dziecko
0
jarek2572
24 maja 2026, 21:38
Ja jebe, biegać nie umieją.
0
imperator5000
24 maja 2026, 21:37
Kiedy zamierzamy zacząć grać w piłkę? W 87. minucie jak zwykle?
0
Semper Fideli
Semper Fideli
24 maja 2026, 21:37
Fofana jest tak beznadziejny w defensywie za Allegriego ze przecieram oczy.. on ku... nie ma pojecia o kryciu
0
Corsa
24 maja 2026, 21:36
Milan gra piach, no kto by się spodziewał...

Allegri won!!!
7
jarek2572
24 maja 2026, 21:38
Ostrzeżenie:
Nawoływanie do nienawiści xd.
2
M3TR0
24 maja 2026, 21:49
Ojoj Corsa. Bana musisz sobie wkleić na tydzień :P
0
Pablo78
Pablo78
24 maja 2026, 21:35
za duże odstępy między graczami stąd problem
1
M3TR0
24 maja 2026, 21:35
Przed sekundą zagraliśmy tak świetnie w obronie, że jakakolwiek pierwsza piłka zagrana w środek pola, skończyłaby się bramka dla Cagliari. Nie było tam nikogo…
3
Puszek
Puszek
24 maja 2026, 21:34
A powiedziałem narzeczonej po naszym golu, że będzie dzisiaj że 3:0! Takiego wała....
1
|<  <<  <  8  9  10  11  12    >  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się