Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
Brak kwalifikacji Milanu do Ligi Mistrzów stawia pozycję Massimiliano Allegriego pod dużym znakiem zapytania. Trener Milanu i klub, po nieosiągnięciu celu, są obecnie zdecydowanie bardziej oddaleni od siebie i nie można wykluczyć, że w najbliższych godzinach zostaną podjęte decyzje dotyczące jego przyszłości, co mogłoby oznaczać zwolnienie. Oceny sytuacji zostaną przeprowadzone w bardzo krótkim czasie, ale wydaje się oczywiste, że doszło już do całkowitego rozłamu.
Nadchodzą bardzo gorące godziny: już w poniedziałek mogą pojawić się nowe informacje w tej sprawie, a ewentualne rozstanie (trzeba będzie omówić sposób rozwiązania umowy oraz kwestie finansowe związane z odprawą) mogłoby otworzyć nowe scenariusze. Ławka reprezentacji Włoch wciąż czeka na swojego selekcjonera i w ciągu kilku godzin może dojść do rywalizacji między samym Massimiliano Allegrim a Antonio Conte, który w niedzielę ogłosił, że odchodzi z Napoli po dwóch latach.
Piłka jest teraz po stronie Gerry'ego Cardinale. Założyciel RedBird Capital Partners krótko po końcowym gwizdku opuścił stadion. To do niego będzie należało podjęcie decyzji. Z kolei Giorgio Furlani i Massimo Calvelli pozostali na San Siro jeszcze długo po zakończeniu meczu. Żaden z zawodników nie rozmawiał z dziennikarzami i nie zrobi tego także w najbliższych godzinach. Teraz głos należy do RedBird.
[AKTUALIZACJA 12:45]: Według uzupełnionych informacji portalu MilanNews, Massimiliano Allegri nie jest skłonny do rezygnacji z funkcji trenera Milanu i jednocześnie nie ma możliwości negocjacji odprawy, ponieważ 58-letni szkoleniowiec domaga się pełnej pensji za przyszły sezon (kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku opiewa na 5,2 mln euro na sezon).
[AKTUALIZACJA 13:00]: Zlatan Ibrahimović opuścił hotel Four Seasons w Mediolanie, w którym przebywa właściciel Milanu i główny zarządzający RedBird, Gerry Cardinale. Amerykanin nie wrócił do Londynu po wczorajszym meczu z Cagliari, lecz pozostał w stolicy Lombardii, gdzie kontynuuje swoje przemyślenia i dyskusje na temat reorganizacji kluby po kolejnej kompromitacji.
[AKTUALIZACJA 13:08]: Według pierwszych zebranych nieoficjalnych informacji w Milanie szykuje się całkowita rewolucja: Cardinale chce powierzyć Ibrahimoviciowi i Calvellemu wybór nowego dyrektora sportowego oraz nowego prezesa (CEO). W oczekiwaniu na oficjalne komunikaty dotyczące już praktycznie podjętych decyzji: Tare zostanie wkrótce zwolniony, odejdzie także Furlani, który pełnił funkcję prezesa klubu przez 4 lata, a umowa Moncady nie zostanie przedłużona. A Allegri? Źródła bliskie toskańskiemu trenerowi potwierdzały tuż po meczu decyzję o niepodawaniu się do dymisji. Niezadowolony i rozczarowany, ale kategorycznie niezdecydowany na odejście, Allegri ma w najbliższych godzinach spotkać się z Cardinale. Wygląda na to, że dobiega końca jego druga, zdecydowanie nieudana przygoda w czerwono-czarnej części Mediolanu.
[AKTUALIZACJA 13:16]: W jednym z hoteli w Mediolanie trwa spotkanie właściciela Milanu z kilkoma dziennikarzami zaproszonymi i wybranymi przez dział komunikacji klubu z via Aldo Rossi.
[AKTUALIZACJA 14:45]: Dziennikarz Matteo Moretto potwierdził to, o czym informują w ostatnich godzinach włoskie media: Sytuacja jest rozwojowa. Dziś odbyły się spotkania i kolejne będą miały miejsce dziś po południu oraz jutro. Na ten moment docierają do mnie takie informacje: Igli Tare odejdzie, Cardinale poważnie rozważa także rozstanie z Massimiliano Allegrim, a Giorgio Furlani również zmierza ku odejściu. To trzy osoby, których pozycja jest zdecydowanie zagrożona. Potwierdzają mi również, że Milan szuka nowego dyrektora generalnego, nowego trenera, a także nowego dyrektora sportowego. Nowy dyrektor sportowy niekoniecznie musi być Włochem (rozważane są także zagraniczne profile).
[AKTUALIZACJA 17:48]: Ponownie Matteo Moretto: Milan zdecydował się zwolnić Massimiliano Allegriego. Decyzja została podjęta przez Gerry’ego Cardinale. Brakuje tylko oficjalnego ogłoszenia tej decyzji.
[AKTUALIZACJA 18:33]: OFICJALNIE: Furlani, Tare, Allegri i Moncada zwolnieni z Milanu! [KLIK!]
„12:49 – Po wczorajszej porażce z Cagliari i braku awansu AC Milan do Ligi Mistrzów, Gerry Cardinale nie wrócił do Londynu, lecz pozostał w Mediolanie, aby kontynuować rozmowy na temat przyszłości klubu. Massimo Calvelli, członek zarządu AC Milan i dyrektor RedBird, wybierze nowego prezesa, ponieważ Giorgio Furlani odchodzi. Zlatan Ibrahimović, starszy doradca RedBird, również odegra ważniejszą rolę w nowym AC Milan, wybierając nowego dyrektora sportowego klubu. Igli Tare, obecny dyrektor sportowy AC Milan, odchodzi, podobnie jak Massimiliano Allegri, którego kontrakt, bez Ligi Mistrzów, nie został automatycznie przedłużony do 2028 roku (wygasa w 2027 roku). Informację tę podał Peppe Di Stefano w SkySport24.”
Jedyne wytłumaczenie na to byłoby takie, że zrobili to, żeby Allegri spartaczył, bo mają Guardiolę lub Kloppa na jego miejsce.
W innym przypadku - Gerry jest idiotą.
A, że ta pierwsza opcja jest nieprawdopodobna - no cóż. To wiemy kim jest właściciel.
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
Nawet bawi mnie Twoja krucjata przeciw niesłowności. Na szczęście bez moda mogę to otwarcie przyznać XD
Edit: Jakby to było "klasyczne" forum z dawnych lat, mógłbyś to sobie wrzucić w "stopkę" wiadomości.
https://www.youtube.com/watch?v=EsjwVu_ihKU
Myślę, że śmiało to wydarzenie konkuruję z wczorajsza kompromitacją jako najgorsze wydarzenie sezonu xD
Ja bardzo żałuję (i zaraz pewnie Maxiu napisze A nIe MóWiŁeM, kRyPtOjUvEnTiNi xD), że nie mamy pewnych rozwiązań forumowych, które są właśnie na Juvepoland, jak właśnie stopka xd (PS. tam też buldupią, że Spal do zwolnienia, a kadra do zaorania i najlepiej to Conte, Iraola lub Hoeness in xD; aczkolwiek mają też bekę z nas). Przez to muszę to wszędzie wrzucać, bo nie każdy wejdzie na mój profil, żeby to przeczytać xD
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
Myślę, że z taką zajadłością jak ludzie wołali AllegriOut, trzeba go zwalczać.
Na każdym kroku wyśmiewać i przypominać jego słowa.
Na taczkach go razem z Furlanim, Ibra, Moncada i Allegrim wywieźć.
Jednocześnie wielki szacunek dla Corsy, który wtedy pokazał jakość jako moderator.
Z jednej strony: nie dziwi. Z drugiej - trochę pokory dinozaurze footballu.
xDDD
Możemy wrócić na 8 miejsce.
Allegri dał dupy i się skompromitował na finiszu. Jest skończony jako trener.
Do czasu broniły go wyniki i organizacja gry w obronie. Ale to przeszłość nic nie warta teraz.
A Alessio to lepiej nie komentuj, bo twoje odklejenia i bronienie duetu Furlani i Moncada nie zostaną zapomniane. Najwięksi szkodnicy tego klubu to oni i jego fanatycy, którzy firmowali ten burdel pozytywnymi opiniami od 2023.
Nawet Allegri tyle szkód nie narobił.
Można też mieć dobre założenia na mecz, a potem przegrywać 3:4, albo fartem wciskać bramki w końcówkach i wygrać puchary. Można grać ładnie i nie zdobywać nic. Można też ustawiać sędziów i nie ponieść za to żadnej odpowiedzialności (pozdro Barca, Juve, Real, Inter).
A u nas problem leży nie tyle w samym Allegrim (który tak - spierdzielił końcówkę, przy czym tam prócz trenera biegało minimum 11 zawodników na boisku (ze zmianami nawet 16)), a wyżej. Tam gdzie ty broniłeś, tam właśnie problem leży. W Gerrym, Furlanim, Moncadzie, Scaronim i Ibrze. To oni wybierali trenerów, to oni budowali im skład. To oni robili kwas w drużynie, to oni donosili piłkarzom. Podziękuj ładnie właścicielowi i zarządowi ;)
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
Von, powiem Ci, ze moim zdaniem, największym problemem w zarządzaniu, jest w braku ciągłości. Pierwszym poważnym błędem było wywalenie maślaka, który próbował cokolwiek zbudować od zera de facto i podczas tej rewolucji krótkofalowo poległ, a potem dwóch skrajnych w stosunku do niego trenerów, poległo, ani nic nie zbudowało. Co do Furlaniego, to no w sumie dziwi mnie podejście ludzi, bo on przede wszystkim jest od kwestii biznesowo-sportowych, czyli umowy, budżet, negocjację etc. Moncada to mega spory zawód. Scaroni, to funkcja reprezentatywna, podobnie jak Ibra, który miał być łącznikiem i jest. Ale ta afera sprzedażowo-nazwiskowa, jest zabawna o tyle, że coś, co teoretycznie działa motywująco, wg Ciebie zadziałało z odwrotnym skutkiem :P
- mimo wszystko to jakiś prestiż dla zawodnika grać dla słynnego nazwiska,.
- przyjdzie ktoś pokroju Motty czy Conte, który będzie wymagał zapierdolu na treningach. A u Maxa jest luz, są żarty, spokój, bez nadmiernej i zbędnej energii. Co się uwidaczniało w ostatnich miesiącach.
Bo mi tak
Najgorsze, że przez jego wysoki kontrakt nie przyjdzie nikt sensowny, postawią na jakiegoś ogóra, który zadowoli się dwoma bańkami. Po prawdzie to nawet nie ma za bardzo kogo zatrudnić.
Dobrze, że to już koniec, dawno nie czułem takiego zmęczenia sezonem.
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
Odejść musi - bardziej podejrzewam trwa walka czy sam odejdzie (bez pensji) czy go muszą zwolnić (z pensją).
To się koński ryj uparł i między 2. a 37. kolejką był w miejscu premiowaną grą w LM tylko po to żeby po roku obrzydzania nam każdego weekendu spaść na 5. miejsce.
Może nawet będzie jakiś czarny pasek, o odejściu całej wierchuszki ? :)
W tabeli za te 10 kolejek jesteśmy na 17 miejscu i najgorsze jest to, że realnie to mniej więcej odpowiada poziomowi "drużyny" stworzonej przez Maxa - My nie przegrywaliśmy przypadkiem i w wyniku zbiegu okoliczności. My mieliśmy wypracowany i konsekwentny sposób gry, który czynił z nas po prostu dostarczyciela punktów - typowego ligowego outsidera (bo do poziomu średniaka brakowało nam lat świetlnych). W tym okresie żaden z rywali nie musiał nawet wspinać się na wysokie obroty - grali przeciętne mecze, w których większość rozgrywali "w chodzonego", a i tak komfortowo ogrywali "zlepek" Allegriego.
Smutne jest to, że np. taki Hellas potrafił przyprzeć do muru Como i sprawić, że człowiek z utęsknieniem zastanawiał się czy Milan stać na rozegranie jeszcze w tym sezonie chociaż jednej połówki na poziomie spadkowicza z Werony...
Tym bardziej zdumiewające, że do niedawna pojawiały się głosy, że to kwestia kadry i że wszystko byłoby inaczej, gdyby Max dostał tego a nie innego stracha na wróble do ataku.
Fakt jest taki, że Allegri stał się antymidasem, wszystko czego dotknie, zamienia się w guano i absolutnie żaden zawodnik z obecnej kadry nie powinien być na wylocie, bo po prostu po sezonie z kimś takim za sterami nie ma go jak uczciwie ocenić. Ich musi obejrzeć nowy trener.
Te wszystkie psy powieszone na Pulisiciu, Saelemakersie, Leao, nawet tym nieszczęsnym Fullkrugu czy Gimenezie, kpiny z Jashariego, Ricci grający wiecznie do tyłu itd. itp... Piłkarze - niektórzy wybitni, niektórzy ponadprzeciętni, wyróżniający się w innych klubach, grający pierwsze skrzypce w dobrych reprezentacjach - wszyscy co do jednego to flopy, kadra na walkę o środek tabeli? Naprawdę się Wam to klei? Przecież on zrobił miernotę nawet z Pulisicia, który był od samego początku graczem fundamentalnym, o bardzo równej formie, ruchliwym i robiącym bramki z niczego.
Oczywiście odejścia są nieuniknione, ale z przyczyn finansowych, a nie technicznych - i to jest największa tragedia tego sezonu. Mieliśmy bardzo interesującą kadrę, którą trzeba by wzmocnić na ligę mistrzów na 2-3 pozycjach. Teraz czeka nas 2-3 lata kaca po Allegrim, bo nie mieliśmy jaj wyrzucić go z klubu, kiedy on przez miesiące punktował sobie na poziomie 17. klubu w tabeli.
Bo "kto lepszy przyjdzie w jego miejsce". Kto? Ktokolwiek!
I to, że Allegri jest dinozaurem to jedno. Ale to, że końcówka była aż tak tragiczna to nie tylko wina trenera. Zresztą, to, że te sezony tak wyglądają, bo to nie jeden sezon to wina RB. Bo końcowy Pioli, Fonseca i Conceicao (a teraz też Allegri) to tylko elementy w całym problemie, którym jest właściciel.
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
To, że na górze jest kabaret to wiadomo. Natomiast jakby się nie zarzekać i zapierać nogami - okoliczności łagodzących dla Maxa no nie znajdziesz takich żeby go chociaż trochę obroniły. Łatwiej było bronić Brocchiego czy Giampaolo - serio.
Jakby Ci połowa kadry miała Cię w dupie, bo jakiś Sałatan powiedział, że przez niego jesteś na sprzedaż - to kogo wystawić? Ja nie bronię Allegriego jako takiego, ale aż taki zjazd po wygranym meczu z Interem nie wziął się z niczego.
Dopóki nie zaora się tego co mamy w zarządzie i nie posadzi się tam ludzi z kompetencjami do prowadzenia klubu - to nawet jak przyjdzie Guardiola z Kloppem, to dostaną 30 transferów po 20 mln pod taktykę 2-1-3-7, brak wsparcia ze strony zarządu, sponsorowane artykuły w gazetach włoskich i donoszenie do piłkarzy.
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
Nadal - jeśli była taka sytuacja to się składa dymisję. To Max firmował swoim nazwiskiem to co się działo. Raz - Milan nie grał pięknie przed derbami - po prostu zgadzały się punkty. Więc to nie jest tak, że byliśmy dominatorem jak Bayern i dopiero ktoś wprowadził ferment. Od początku sezonu graliśmy JEDNĄ "taktyką", czyli "Bronimy wynik, niezależnie czy jest korzystny czy nie, i liczymy, ze rywal sobie sam gola wbije".
Jasne, po derbach był zjazd, ale jeśli wcześniej broniły trenera WYŁĄCZNIE wyniki, to nie ma sensu nawet próbować go bronić jak do całej litanii źle wyglądających rzeczy nagle doszły też wyniki.
Fulkrug i Gimenez to nie ma o czym rozmawiać, zapakować i oddać gdziekolwiek, zostawiłby Nkunku z racji faktu, że to napastnik który najbardziej wraz z Leao cierpiał w tej gówno formacji którą graliśmy. Poza tym Fofana, Loftus Cheek, Estupinian powinni pierwsi odejść, myślę że Leao też już nie da się przekonać po tym jak kibice zrobili z niego winnego gównianego produktu naszego wybitnego Maxa.
Dwa lata z rzędu bez Ligi Mistrzów to jest dramat. Możemy teraz się spodziewać sprzedaży kogoś wartościowego jak Rafa albo Puli a już nie trzeba wspominać o wyrzuceniu takich tuz jak Loftus czy Gimenez. Czeka nas kolejny raz spora rewolucja "here we go again"
Zaczynasz mecz z przewagą bramki i robisz takie coś
A tak to nie było małej tabeli, więc grali o nic.
Wywalić Max'a, wywalić kopaczy, którzy mają przebłyski i zbudować ZESPÓŁ, którym chce się walczyć. Tutaj nie ma żadnej ambicji więc dla większości zawodników będzie lepiej jak zmienią środowisko.
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
Porównaj sobie pierwszą część sezonu z drugą. Zjazd jest niewyobrażalny. Ten trener do taki troche Doomsday. Z miesiąca na miesiąc druzyna jest gorsza. Trzeba kogoś kto bedzie roziwjał drużynę i zawodników.
Ale najpierw wywal proszę Furlaniego i Ibre.
Ale pewnie i tak by się zesrali na koniec tak by nie awansować xD
:(
Rok 2026 to już natomiast w naszym wykonaniu poziom banter ery, tylko że zamiast Constanta i Bakaye Traore firmował to swoim nazwiskiem Modric, Rabiot, Pulisic, Leao itd.
Naprawdę chciałbym przeczytać książkę, w której Allegri tłumaczy, jak oduczył gry w piłkę takich kozaków - bo to, co się wydarzyło przez ostatnie 5 miesięcy, trudno w ogóle objąć rozumem. Kupiłbym ją na 100%, zresztą to może być ostatnia okazja dla Maxa do zarobienia jakichkolwiek pieniędzy, bo nie wiem kto miałby się jeszcze na tego farmazoniarza nabrać.
Szkoda, że zamiast wyciągnąć wnioski z błędu Juventusu postanowiliśmy się sami sparzyć. Ten sezon to kopia drugiej przygody Allegriego w Turynie.
Matko, tyle wstydu najadłem się ostatnio chyba jak 10 lat temu tańczyliśmy taniec haka przed meczem z Carpi. Chociaż wtedy było przynajmniej śmiesznie :-)