Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
To najgorszy możliwy finał sezonu dla Milanu. Rossoneri porażką z Cagliari pogrzebali szanse awansu do Ligi Mistrzów. To kompletna katastrofa, która wywołała całkowicie uzasadnione gwizdy i protesty kibiców. Po zakończeniu meczu, jak informuje wysłannik MilanNews.it, Zlatan Ibrahimović błyskawicznie opuścił trybuny i udał się w stronę parkingu w eskorcie ochrony. Szwed został wygwizdany przez część kibiców Milanu, rozczarowanych i wściekłych z powodu sezonu zaprzepaszczonego w tak fatalny sposób.
Fani odprowadzili drużynę do szatni potężną falą gwizdów, których piłkarze długo nie zapomną. Gdy doliczony czas gry już trwał, a Milan był praktycznie poza Ligą Mistrzów, Curva Sud Milano dała upust frustracji po 90 minutach wspierania i dopingu dla zespołu. "Hańba" i "Jesteście jedenastoma błaznami" to te najmniej dosadne przyśpiewki... Nie oszczędzono też naturalnie właściciela i zarządu. "Cardinale, sprzedaj klub i odejdź!" – czy w końcu posłucha?
Bo taka kaszanę zrobić to tragedia delikatnie mówiąc.
Jak można doprowadzić do tego że drużyna z 16 lokaty w 1 połowie ma 61% posiadania piłki.
To Milan powinien rządzić na boisku.
Ale tak allegro woli wybijać wszystko z 16 . Trener dno
Ta jego taktyka to i w B klasie nie dała by rady
Ale wymowne znowu jest to jak z Piolim czy w zeszłym roku ten zarząd znowu zostawia trenera samego i ucieka ze stadionu :)
Oczywiście tu jest potrzebny reset, tylko mam obawy, że dzisiaj to Max dał powody by jego zasłużenie zwolnić, ale Furlani z Ibrą mogą się jednak uratować co będzie najgorszym rozwiązaniem
Akurat Spalla w tym Juve imo można najmniej winnić, tu jest problem jak u nas. I dyrektorem jest tam ten sam typ co pracował w Tuluzie (RedBird)
Patrząc na tę dwójkę ma się wrażenie, że żaden z nich nie myślał o klubie, a o sobie (Ibra) lub zielonych pozycjach (Furlani).
Zacznę od klasycznego dowalenia zarządowi. Zespół jest budowany pod cholera wie jaką taktykę, chyba pod 2-1-3-7, a prócz Rabiota i Modricia oraz częściowo Pavlovicia i Pulisicia ciężko nazwać pozostałe transfery RB pozytywnymi (pomijam Reijndersa, którego sprzedano, nie mówię też, że wszystkie pozostałe są złe, ale nie w tym rzecz). Owszem, w tym jest też problem z Allegrim (nie wiadomo jak chciał grać od początku, ale sytuacja w której ma jednych z lepszych skrzydłowych w lidze a on gra 3-5-2 jest absurdalna), tyle, że oni wiedzieli kogo biorą i powinni też wiedzieć jak chce grać i kogo potrzebuje pod swoją taktykę.
Ale tu wchodzi wielki excel cały na zielono. Piłkarze byli brani na zasadzie zielonych tabelek a nie faktycznego zapotrzebowania trenera (lub trenerów, pomijam wypożyczenie Felixa, który w Al-Nassr ma statystyki 20g/14a w lidze xD).
Problem natomiast w tym sezonie zaczął się w marcu, od spotkania z Lazio. Od tego spotkania, gdzie Allegri ściągnął Leao, który miał pretensje do Pulisicia. Od tego samego spotkania, od którego Ibra zaczął donosić piłkarzom, że Allegri ich nie chce (w marcu Ibra jeździł do Mediolanu z Cardinale na spotkania z Allegrim i zarządem, więc wiedział co i jak). Od meczu z Lazio piłkarze przestali cokolwiek grać.
I tak, Allegri jest winny temu, jak wyglądał ten sezon. Ale nie on jeden. Tu trzeba winić RB począwszy od Gerrego, który wywalił Maldiniego i zatrudnił takich nieudaczników jak Furlani, Moncada i Ibra, poprzez zarząd, który nie potrafi kupić dobrych piłkarzy, potrzebnych do taktyki, ale za to potrafią robić kwas z przedłużaniem umów i wypieprzaniem zawodników, a przy wyborze trenera to chyba decyduje rzut monetą albo znajomość agenta, przez "doradcę" Ibrę, który narobił kwasu w drużynie na końcówkę sezonu, przez Allegriego, który nie zauważył, że gra 3-5-2 może i powoduje, że traci mniej bramek, ale za to zaczyna ich strzelać bliżej 0, bo zamiast 9 i wahadeł ma skrzydłowych, aż na kadrze, która, pomijając sensowność jej budowy w taki a nie inny sposób, gra poniżej poziomu, jaki wydawałaby się mieć.
Vol'jin
W dniu, w którym RB pojawił się na horyzoncie zakupu Milanu pisałem na tej stronie, żeby trzymali się od nas z daleka. Wielu "mistrzów" z kolei twierdziło, że znają się na robocie, bo widzieli jak się to robi w Anglii i prowadzą Tuluzę. Dziś znowu widzimy, że nie mają pojęcia co robią, a do tego chowają głowę w piasek.
xDDD
Curva Srud
Jeszcze niech się okaże że na Fulkrugu powinnien być karny i znów by się Allegremu upiekło.
To do czego nas doprowadził ten trener to jest jakiś koszmar
Ale przecież tu jest magnat. Furlani w 3 lata wydał prawie pół miliarda euro. Prawie dwa razy tyle co Inter. Problem w tym, że magnat otacza się złymi ludźmi.