Francesco Camarda 2031!
Massimiliano Allegri przestał być trenerem Milanu. 58-letni szkoleniowiec został oficjalnie zwolniony. Jest to skutek kompromitacji, która ogólnie kosztowała mediolański klub brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Kiedy 30 maja ubiegłego roku Massimiliano Allegri podpisywał kontrakt na swój powrót do Milanu, wspólny i jasno narzucony przez klub cel był oczywisty: powrót do gry w Lidze Mistrzów. W pierwszej części sezonu wszystko wydawało się iść znakomicie: Rossoneri zakończyli rundę jesienną ze stratą zaledwie trzech punktów do prowadzącego Interu. Potem jednak nastąpił kryzys, szczególnie od marca: zawodnicy i cały zespół byli kompletnie zagubieni, a klub pozostawał nieobecny. Wszystko doprowadziło do wczorajszego wieczoru i porażki z Cagliari.
Aby osiągnąć ten cel, nie grając w europejskich pucharach, Milan poświęcił także dwa "drugorzędne" cele – Puchar Włoch i Superpuchar Włoch. Łącznie podczas drugiej kadencji Allegriego trener poprowadził Milan w 42 meczach: 22 zwycięstwa, 10 remisów i 10 porażek. Piąte miejsce w lidze, odpadnięcie w 1/8 finału Pucharu Włoch (wygrane z Bari i Lecce oraz porażka z Lazio) i w półfinale Superpucharu Włoch (porażka z Napoli).
ps ciekawe czy ktoś poważny jeszcze się na niego nabierze
Gdyby tylko o to chodziło, to przynajmniej byłoby widać, że zawodnicy sie starają, a w ostatnich meczach nie było w drużynie widać żadnego zaangażoania, ambicji czy jakiejkolwiek woli zwycięstwa. To była gra na stojąco.
Ps. Ciekawe czy ktoś się jeszcze nabierze na Maxa.
Ale mam nadzieję że tak miało być i teraz pójdziemy po rozum do głowy biorąc jakiegoś trenera spoza włoskiego betonu.