Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
Dziennikarka Monica Colombo w dzisiejszym wydaniu Corriere della Sera ujawniła szczegół dotyczący meczu Milan – Cagliari oraz kilku wydarzeń, które miały miejsce w obozie Rossoneri w ostatnich miesiącach.
"Przy golu Saelemaekersa tylko Tare wstał, by świętować prowadzenie Milanu. Pozostali działacze pozostali niewzruszeni, niemal zirytowani tym, w jakim kierunku zmierzał ten wieczór".
"Allegri i Tare mieli pozostać w Milanie po awansie do Ligi Mistrzów mimo Ibrahimovicia". "Zespół znalazł się w najlepszej możliwej sytuacji, by zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Przy takim wyniku byłoby niemożliwe zwolnienie trenera i dyrektora sportowego, mimo że Ibrahimović nie znosił żadnego z nich".
"Kiedy doszło do pogorszenia relacji między Allegrim a Ibrahimoviciem? Rozłam między Maxem a Ibrą, którego korzenie sięgają daleko w przeszłość, nastąpił w restauracji, w obecności Furlaniego i Tare, który musiał fizycznie rozdzielać trenera i Szweda".
"Wszystko, co działo się wokół Milanu, było dość burzliwe. Również atmosfera w drużynie jest siłą rzeczy wstrząśnięta przez różne wewnętrzne napięcia. Milan dzieli się na frakcje, a dopóki wyniki były dobre, problemy były zamiatane pod dywan. Jednak stare napięcia od razu wypłynęły przy pierwszej okazji”.
"Z tego, co mi wiadomo, Ibrahimović od trzech miesięcy nie pojawia się w szatni ani na San Siro, ani w Milanello. Żeby sytuacja się uspokoiła, potrzebne byłoby spotkanie między nim a Allegrim, którego jednak w ostatnim czasie nigdy nie było. W tej chwili obaj ze sobą nie rozmawiają i dalsze funkcjonowanie w ten sposób nie było możliwe. Doszło do punktu zapalnego przy wyborze trzeciego bramkarza do kadry na przyszły sezon, ale to był tylko pretekst do ponownego ujawnienia dawnych napięć. Gdy Allegri dowiedział się o kontaktach z Cassano, nie pomogło to sytuacji, podobnie jak fakt, że Ibra kontaktował się z Fofaną i Leão, udzielając im wskazówek taktycznych innych niż te, które dawał trener na treningach".
Bo nie pozwolił Ibrahimoviciowi pobić Maxa
Ma to sens teraz
Furla czy Zlatan?
Da się gorzej??
Pejperwiu 40 PLN...
Walka wieczoru: El Betone - Nosacz z Malmö
( Powtórkę za Free :p )
Zlatan jest jaki jest, słusznie oberwał krytyką i uważam, że też powinien zostać wypieprzony, ale mimo wszystko widział co tu się dzieje w klubie i należało wszystkich pożegnać - może przemówił do rozsądku Cardinale, że Furlani nie może tu dłużej zostać.
Wnioski zostały wyciągnięte, teraz kolejny najważniejszy etap - odpowiedni trener z kompetentnym dyrektorem sportowym, którzy będą należycie współpracować na rynku transferowym.
Przecież oni sami się nie wystawiali na nieodpowiednich pozycjach, to nie oni do spółki ze Zlatanem zarządzili "corto muso", które zamordowało kompletnie te drużynę.
Ale na pewno gdyby nie telefony od Zlatana to Leao grałby dobrze jako środkowy napastnik, a Fofana strzeliłby 10 goli xDDD
AC Ibrahimović wjeżdża na pełnej. Ibra tańczy, Gerry klaszcze. I tak się żyje w tym Mediolanie.
"Allegri i Tare mieli pozostać w Milanie po awansie do Ligi Mistrzów mimo Ibrahimovicia". "Zespół znalazł się w najlepszej możliwej sytuacji, by zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Przy takim wyniku byłoby niemożliwe zwolnienie trenera i dyrektora sportowego, mimo że Ibrahimović nie znosił żadnego z nich".
prosze
I żeby nie było - Ibra powinien "uciekać" z klubu jak najdalej się da, niezależnie kogo tu zatrudnią.
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę"
Maximilanista jest niesłowny.
już pomijam to że jeśli chodzi o relacje piłkarze-trener to był to właściwie jedyny aspekt pracy allegriego gdzie naprawdę było git, piłkarze zawsze wypowiadali się z szacunkiem o trenerze i wierzyli w jego wizję. właściwie jedynie Leao mógł czuć się pokrzywdzony niedopasowaniem do systemu ale jak wyżej wspomniałem i tak jest wystawiony na sprzedaż, nawet po odejściu allegriego.
Czym się różni? A tym, że jakby Allegri pozostał, to Ci i Ci są na wylocie, bo ten ich nie chce. Jak ten wyleciał - to kto wie, może nowy trener jednak będzie ich chciał? Bo o ile wiadomo, kogo niby nie chciał Allegri, tak nie wiadomo kogo nie chciał Gerry czy Zlatan ;)