Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
W Napoli trwają bardzo gorące godziny. Po pożegnaniu z Antonio Conte prezydent Aurelio De Laurentiis, dyrektor generalny Chiavelli oraz dyrektor sportowy Manna intensywnie pracują nad wyborem nowego trenera. Najpoważniejsze kandydatury są dwie: Massimiliano Allegri i Vincenzo Italiano. W środę mają odbyć się kolejne kontakty z byłym trenerem Milanu. Strony miały już osiągnąć wstępne porozumienie w sprawie dwuletniego kontraktu, obowiązującego do 30 czerwca 2028 roku. Toskański szkoleniowiec zakończył współpracę z Milanem dzień po nieudanej kwalifikacji do Ligi Mistrzów, ale nadal pozostaje na liście płac mediolańskiego klubu (kontrakt obowiązuje do 2027 roku).
Na liście Napoli mocną pozycję ma jednak także Vincenzo Italiano. W czwartek trener Rossoblù spotka się z Bologną, aby omówić swoją przyszłość. Obie strony są związane kontraktem do 30 czerwca 2027 roku, dlatego muszą ustalić, czy i w jaki sposób zakończyć współpracę.
Po dwuletnim okresie pracy Conte Napoli nie chce popełnić błędu przy wyborze następcy, dlatego szczegółowo analizuje oba profile. Ostateczna decyzja będzie jednak należeć do Aurelio De Laurentiisa. Prezydent klubu wkrótce dokona wyboru po przeanalizowaniu zalet i wad każdego z trenerów oraz przedstawionych projektów techniczno-taktycznych.
Dziwnym trafem wszystko zaczęło się psuć po kłótni IBRAHIMOVIC-a z trenerem na bliżej nieokreslony temat, Ibra podkopał ten projekt - nie podobał mu się tak jak wielu kibicom więc atmosfera padła po tym jak Ibra dzwonił do zawodników, śmiem twierdzić ze zdecydowanie przesadzone jest demonizowanie Allegriego za to - do tego stopnia co teraz.
No zawalił... zabrakło punktu do LM, czy 3 puntków do trzeciego miejsca. 6 do wicemistrzostwa. Biorąc pod uwagę jak wyglądał Milan rok temu... to i tak niezły wynik - szczególnie po przebudowaniu całego zespołu i braku bramkostrzelnego napastnika, mało kto wierzył w 3-5-2 Allegriego a jednak zaskoczyło... na większość sezonu, z jakimś Vlahovicem czy innym Matetą, Allegri pewnie dowiozł by wicemistrzostwo, nie było mu dane.
A teraz co? kolejna rewolucja przez osoby które nie ogarniają i wymyslanie trenerów? Fonseca? Conceicao? (kto ich przyklepał jak nie Ibra z Cardinale) a może Gattuso, Montella? takie czasy własnie wróciły, żaden italiano czy Iraola - jeżeli w ogóle ktoś zechce pracować z Ibrą, żadną gwarancją lepszej gry nie będą, prędzej będą gwarancją przyklepania walki w okolicy 6 miejsca - to już było.
Conte czy Guardiola.. Klopp mogli by być.. ale wiadomo że żaden z nich nie wyląduje w Milanie bo Cardinale nie chce płacić. Dla mnie on dalej się zachowuje jak słup elliotta a nie jak faktyczny prezes Milanu. Od końca elliotta, wszystko finansuje z pożyczek i na zysk (Furlani), sprzedaz Reijndersa czy Theo. Teraz pewnie Leao poleci.. za połowe wartosci...
Nie chce mi się wierzyć, że ktokolwiek z czołówki da się na niego jeszcze nabrać
Za Italiano do Bolonii przymierzany jest De Rossi. Jeśli Genoa go nie puści, to ktoś dwójki Di Francesco, bądź Palladino.
Na tym właśnie korzystają różni filozofowie typu Fabregasa, którzy w normalnym sezonie byliby traktowani wyłącznie jako miłe zaskoczenie, a w tych okolicznościach są wynoszeni do rangi Rejtanów lokalnego futbolu.
Z tego co kojarze był Conte, Pioli i Inzaghi.
Fabregas po prostu rozumie piłkę i jest nowoczesnym trenerem. Słuchał porad innych szkoleniowców m.in Wengera, rozwija piłkarzy, jego drużyna od 3 lat gra lepiej i lepiej, co chcesz mu zarzucić?
Jedno jest pewne ADL to nie Furlani ze Zlatanem i nie pozwoli betonować 3-5-2 wahadłami jakości Bartesaghi-Alexis. Stoperzy też tam są ciut lepsi.od naszych sierot co potrafiły walnąć po kilka baboli na mecz w niskiej obronie, żeby Maignam musiał wyczyniać cuda