Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
Po tym, jak Monza zmarnowała wiele okazji na bezpośredni powrót do Serie A w końcówce sezonu, drużyna po pełnych emocji barażach Serie B wywalczyła awans i dołączyła do Venezii oraz Frosinone w gronie beniaminków najwyższej klasy rozgrywkowej. Catanzaro było o krok od sensacji, ponieważ odrobiło straty z pierwszego meczu i wygrało rewanż 2:0 po golach Jacka (39’) i Frosininiego (78’), ale odpadło z powodu gorszej pozycji w tabeli od zespołu z Brianzy.
Catanzaro prowadzone przez Alberto Aquilaniego było o włos od wielkiego wyczynu: wygrało 2:0 na stadionie Monzy, wyrównując stan rywalizacji po porażce 0:2 w pierwszym spotkaniu, lecz to nie wystarczyło. Do Serie A wraca bowiem drużyna Bianco dzięki lepszej pozycji w ligowej tabeli (biało-czerwoni zakończyli sezon na trzecim miejscu). Po dość krótkiej fazie badania sił Kalabryjczycy zaczęli naciskać coraz mocniej i odzyskali nadzieję w 39. minucie: po rzucie wolnym Pontisso z lewej strony Felipe Jack zdobył bramkę strzałem głową na 1:0. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem zespołu Aquilaniego, a po przerwie napięcie zaczęło dawać się we znaki piłkarzom Monzy. Żółto-czerwoni nadal atakowali i w 78. minucie zdobyli gola na 2:0: ponownie głową, tym razem za sprawą wprowadzonego z ławki Frosininiego.
Końcówka była niezwykle gorąca: posypały się żółte kartki oraz kilka czerwonych kartek na ławkach rezerwowych. Zawodnicy Bianco zdołali jednak przetrwać napór i mimo porażki zapewnili sobie awans. Monza wraca do Serie A po roku "czyśćca" w Serie B, natomiast Catanzaro pozostaje na zapleczu ekstraklasy, ale z podniesioną głową i o krok od sensacyjnego osiągnięcia.
Skrót spotkania (Monza – Catanzaro 0:2): [WIDEO]
SERIE A 2026/2027: Atalanta, Bologna, Cagliari, Como, Fiorentina, Frosinone, Genoa, Inter, Juventus, Lazio, Lecce, Milan, Monza, Napoli, Parma, Roma, Sassuolo, Torino, Udinese, Venezia.
Ciekawe, czy w tym wypadku sciągnąłby Liberaliego.