SCUDETTO


Nad przyszłością Milanu ciąży niewiadoma związana z Ibrą: czy to on faktycznie podejmuje najważniejsze decyzje?

2 czerwca 2026, 19:31, Redakcja Aktualności
Nad przyszłością Milanu ciąży niewiadoma związana z Ibrą: czy to on faktycznie podejmuje najważniejsze decyzje?

W jednym z najbardziej delikatnych, chaotycznych i gorączkowych momentów najnowszej historii Milanu pojawia się pytanie ważniejsze niż wszystkie pozostałe. Ważniejsze od nazwiska trenera, który zastąpi Massimiliano Allegriego, ważniejsze od profilu osoby wybranej na stanowisko dyrektora sportowego odpowiedzialnego za transfery przychodzące i wychodzące czy dyrektora technicznego, który wyznaczy kierunek nowego projektu Rossonerich. Mianowicie: jaka będzie rzeczywista rola Zlatana Ibrahimovicia w tym wszystkim? Jak duża jest jego siła decyzyjna wewnątrz Milanu i jakie naprawdę zajmuje miejsce w strukturze klubu?

To jak najbardziej zasadne pytania, na które właściciele klubu z siedzibą przy via Aldo Rossi nigdy tak naprawdę nie odpowiedzieli. Ograniczali się jedynie do podkreślania, że Ibrahimović nie figuruje w strukturze organizacyjnej jako działacz, lecz jest po prostu bardzo wpływowym doradcą RedBird, a więc i Gerry'ego Cardinale, we wszystkich decyzjach związanych z piłką nożną. Starszy doradca, który jednak – według informacji pojawiających się w mediach – miałby posiadać nieokreślony udział w akcjonariacie klubu, po tym jak zdecydował się wejść w interesy właśnie z Cardinale, a tym samym również w sprawy związane z Milanem.

Jeśli jednak w poprzednim sezonie – z Paulo Fonsecą, a następnie Sergio Conceição na ławce trenerskiej i dwoma bardzo intensywnymi oknami transferowymi – Zlatan Ibrahimović wielokrotnie występował na pierwszym planie (udzielał wywiadów i brał udział w konferencjach prasowych), a nawet określał siebie mianem "szefa" Milanu, to po przyjęciu bardziej stonowanej roli w sezonie, który niedawno dobiegł końca, czego możemy się spodziewać po tym, który rozpocznie się 1 lipca?

Ostatnie doniesienia z otoczenia Milanu wskazują, że Ibrahimović odegrał istotną rolę w decyzji o zakończeniu już po roku drugiej kadencji Massimiliano Allegriego na ławce trenerskiej. Na tę decyzję wpłynęły także napięte relacje osobiste, czego dowodem są informacje podane przez Corriere della Sera o rzekomym ingerowaniu Ibrahimovicia w pracę Allegriego poprzez niechciane telefony do niektórych kluczowych zawodników szatni w trakcie ostatniej wiosny, gdy Milan walczył jeszcze o miejsce w Lidze Mistrzów. Były szwedzki gwiazdor sprawiał wrażenie, jakby chciał ponownie stać się głównym bohaterem i jednym z głównych architektów spraw związanych z Milanem. Tym bardziej po komunikacie RedBird, który jednym ruchem rozwiązał cały pion techniczny klubu (oprócz Allegriego pożegnali się także dyrektor sportowy Igli Tare oraz dyrektor techniczny Geoffrey Moncada), a także najważniejszą postać na szczeblu zarządczym – byłego CEO Giorgio Furlaniego.

W tych niezwykle burzliwych dniach, gdy Milan zastanawia się, od jakich ludzi rozpocząć budowę nowego, przekonującego projektu sportowego i analizuje bardzo różne kandydatury – Cardinale i Calvelli mieliby skłaniać się ku Ralfowi Rangnickowi jako osobie mającej pełnię władzy nad pionem sportowym, a także jednemu z trenerów: Glasnerowi lub Jaisslemu – Ibrahimović ma reprezentować odmienną wizję, chcąc zachować własne wpływy. Dlatego naciska na zatrudnienie hiszpańskiego dyrektora sportowego Óscara Planesa oraz jednego z dwóch trenerów: selekcjonera reprezentacji USA Mauricio Pochettino lub byłego szkoleniowca Liverpoolu Arne Slota. Wszystkie te nazwiska są powiązane z agentką Rafaelą Pimentą, bardzo blisko współpracującą z Ibrahimoviciem.

W gruncie rzeczy cała gra toczy się właśnie o to. Jeśli były napastnik zdoła przeforsować swoją wizję i "narzuci" własnych kandydatów, będzie to oznaczało, że to właśnie jego należy postrzegać jako nowego człowieka sterującego Milanem pod rządami RedBird. Jeżeli natomiast zwycięży koncepcja Cardinale i Calvellego, polegająca na powierzeniu odbudowy zespołu silnej osobowości, jaką jest Rangnick – wraz z możliwością dobrania przez niego własnych współpracowników – pozycja Ibrahimovicia zostałaby wyraźnie osłabiona i ograniczona.

W tym wszystkim w najbliższych dniach planowany jest wyjazd szwedzkiego giganta z Malmö do Stanów Zjednoczonych, gdzie będzie relacjonował mistrzostwa świata 2026 dla Fox Sports w roli czołowego eksperta. Z kolei pod koniec sierpnia ma pojawić się w Warszawie na wydarzeniu bokserskim u boku brytyjskiego mistrza Tysona Fury'ego. Według doniesień brytyjskich mediów obaj mają również rozważać inwestycję w klub występujący w piątej lidze angielskiej. To potwierdza, że Ibrahimović, choć chce mieć wpływ na przyszłość Milanu, nie zamierza jednocześnie rezygnować ze swoich licznych przedsięwzięć i współprac przy projektach, które mają niewiele wspólnego z klubem Rossonerich.


#

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
milan2002
milan2002
3 czerwca 2026, 07:51
Nie wiem skąd oni vzerpią tak dokładne informacje na temat klubu. Ale zakładając, że to prawda to i tak robione są z igły widły. Są dwie koncepcje i nie ma w tym nic złego ani dziwnego. Pewnie jest ich więcej. To może być nawet pożądane przez Gerrego. Chce mieć różne opcje na stole. Na końcu to on podejmie decyzję a nie mniejszościowy udziałowiec. Zlatan pełni rolę doradcy RedBirda więc doradza.
1
boguc69
boguc69
3 czerwca 2026, 11:50
jak to skąd? dziennikarskie hieny żerują na każdej możliwej plotce, strzelają na ślepo, raz na dziesięć uda im się z czymś trafić
1
il Capitano 1899
il Capitano 1899
2 czerwca 2026, 23:39
On maczał paluchy w zwolnieniu Maldiniego

Na swoim pożegnaniu powiedział: do zobaczenia już wkrótce

I do dzisiaj jak rak na organiźmie
5
Gianni Comandini
Gianni Comandini
3 czerwca 2026, 05:28
I Ignazio.
0
Trefniś
Trefniś
3 czerwca 2026, 09:13
Przecież on nie miał nic wspólnego z Maldinim.
0
Corsa
Moderator Corsa
2 czerwca 2026, 21:58
Od bohatera do zera. Pokochaliśmy tego gościa, a on nam taki numer wywinął.
3
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
2 czerwca 2026, 22:21
Wypchnęliśmy go do PSG i był spokój, to jakiś kretyn musiał go sprowadzić z powrotem.
4
oikonip
oikonip
2 czerwca 2026, 21:48
Mendes, Busardo, Pimenta.
Wychodzi na to że nad sytuacją w Milanie nikt nie panuje, a cwani agenci sprytnie to wykorzystują. Układy, układziki z Furlanim i Ibrą którzy też w tym mieli/mają jakąś korzyść. Pora coś z tym zrobić Panie Cardinale.
0
MisiuACM
2 czerwca 2026, 21:56
Pan Cardinale to taki sam ulung jak reszta, których wymieniłeś. W końcu to on jako mózg tego gangu Olsena wybrał sobie takich jakościowych specjalistów od rozmontowania klubu
2
RockStar
RockStar
2 czerwca 2026, 21:41
Czytam te wszystkie newsy i nie mogę pojąć w jak duże szambo Milan wpadł.
4
Grande
Grande
2 czerwca 2026, 21:41
Przykre co się stało z tym klubem. Jeśli Ibra ma cokolwiek do powiedzenia ponad byciem ambasadorem klubu, to trudno gdziekolwiek szukać optymizmu. A wygląda na to, że z Red Birdem pobędziemy jeszcze kilka ładnych lat niestety.
0
Robinowski
Robinowski
2 czerwca 2026, 21:30
Ciekawe co zrobią z ambitnym projektem Milan no future ? Tam też nie jest za wesoło. Wypadało by w tym sezonie opuścić amatorską Serie D.
0
Michał92
Michał92
2 czerwca 2026, 21:20
Jak Boga kocham, bierze mnie na wymioty jak na niego patrze, kto by pomyślał kilka lat temu, jak można zesrać się na swój "pomnik".
6
DarQ
DarQ
2 czerwca 2026, 20:57
Nie przesadzałbym z tym wpływem na rządzenie ze wzgłędu na udziały.
To nie jest 51%
Natomiast zachęcanie Cardinale by zarząd czy pracownicy klubu kupili udziały jest normalne, raczej standardowe i pozytywne.
Nie wiadomo kto się zdecydował oprócz Zlatana.
Furla, Moncada? Maldini ? :) - pewnie Paolo nie ale to nie stawia go ani w dobrym ani w złym świetle. To nie jest zaprzedanie duszy diabłu. W dzisiejszych czasach akcje sprzedaje się w kilka minut ( wliczając w to włączenie i wyłączenie laptopa) i sprawa jest niemedialna. A pracownicy ,którzy mają akcje firmy mogą wykazywać dodatkowymi zaagażowaniami bo coroczna dewidenta z akcji idzie na ich korzyść, gdy firma dobrze funkcjonuje i ma zyski. Sytuacja win - win zarówno dla właściciela jak i pracownika.
A wracajac do Zlatanejro. Czyli do doradcy.
trener - źle trenował - wyleciał
dyrektor źle zarządzał - wyleciał
ceo źle kierował - wyleciał
Zlatan źle doradzał - .......?
0
boguc69
boguc69
2 czerwca 2026, 22:14
"Cardinale podczas słynnego briefingu w hotelu Four Seasons powiedział, że chciał zrobić to samo z Paolo Maldinim, ale nie udało się, ponieważ były dyrektor techniczny Milanu odpowiedział "nie, dziękuję" na propozycję zakupu udziałów w RedBird. Ibrahimović natomiast wykazał zainteresowanie i rzeczywiście wszedł z nim w biznes"
0
Ronladinho86
2 czerwca 2026, 19:58
Na Platformie X co chwilę piszą o rozłamie między Cardinale a Zlatanem, ile w tym prawdy tego nikt nie wie. Dla nas kibiców wiadomo jedno minęło 9 dni odkąd doszło do zwolnień i teraz klub jest …. Gdzie jest. Brak zarządu brak trenera brak wizji to idealnie podsumowuje rządy Red Bird Capital.
1
boguc69
boguc69
2 czerwca 2026, 19:54
nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś kto ma ledwie mały %cik udziałów w klubie mógłby zarządzać całą jego strukturą... chyba, że hamerykany kompletnie zmienili model prowadzenia biznesu
0
Conceição
Conceição
2 czerwca 2026, 19:35
Cymbał chce slota bo Pimenta go na to namawia, jako że reprezentuje interesy obu panów.

Nie dla kolesiostwa, to jest właśnie ten moment w którym musimy powiedzieć stop i zacząć budować drużyne normalnie.

Kardynał bierz tego RR i Glasnera, a potem wywal Szweda na zbity pysk.
Edytowano dnia: 2 czerwca 2026, 19:46
4
Mercik
Mercik
2 czerwca 2026, 19:42
Szanuję Twoje zdanie ale tak czy inaczej odrobina szacunku się należy ;) Rzucanie tekstami w stronę Ibry, że jest cymbałem/cyganem chyba jest nie na miejscu ..... albo mam inne patrzenie na ludzi :)
3
Conceição
Conceição
2 czerwca 2026, 19:47
Nie użyłem tego obraźliwie, a przynajmniej nie takie były moje zamiary.

Cymbal jednak zostaje, jako że zachowuję sie według mnie nie odpowiedzialnie i głupio. Ku swojemu dobrobytowi i władzy chce wybrać trenera i DS z którym stracimy tylko czas, pieniądze i zawodników.
Edytowano dnia: 2 czerwca 2026, 19:49
2
DarQ
DarQ
2 czerwca 2026, 19:34
Decyzje najważniejsze to może nie
ale ..ujowe to na pewno tak.
8

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się