SCUDETTO


Ostatnie godziny Allegriego w Milanie. W Casa Milan zaplanowano ważne spotkanie z Calvellim

3 czerwca 2026, 09:55, Redakcja Aktualności
Ostatnie godziny Allegriego w Milanie. W Casa Milan zaplanowano ważne spotkanie z Calvellim

Nadszedł dzień pożegnania. Być może takiego, które odbędzie się bez trzaskania drzwiami. To ostatnie godziny Massimiliano Allegriego w Milanie, ale jednocześnie jedne z najważniejszych z perspektywy przyszłości. W Neapolu niedawno przekonano się, że można się rozstać bez wzajemnych pretensji. Jednak o ile prezydent Aurelio De Laurentiis i Antonio Conte podjęli decyzję wspólnie, o tyle zupełnie inaczej wyglądał finał ostatniego "małżeństwa" Massimiliano Allegriego z Milanem. Miesiące wewnętrznych konfliktów doprowadziły drużynę do sensacyjnego braku awansu do kolejnej edycji Ligi Mistrzów, a klub do zwolnienia szkoleniowca.

Tydzień po wielkiej burzy przyszedł jednak dzień rozejmu. To leży w interesie wszystkich, aby definitywnie zamknąć ten rozdział. Aby zostać nowym trenerem Napoli, Max musi najpierw zakończyć wszelkie relacje kontraktowe z Milanem. Właśnie dlatego jego agenci spotkają się dziś z przedstawicielami klubu. To konieczne, aby mógł potem skupić się wyłącznie na nowej przygodzie w barwach Napoli. Napoli czeka, a De Laurentiis się spieszy – chciałby ogłosić nazwisko nowego trenera jeszcze przed wylotem do Stanów Zjednoczonych.

W Casa Milan zaplanowano dziś ważne spotkanie pomiędzy Massimo Calvellim, członkiem zarządu Milanu, a agentami Maxa Allegriego. Tematem rozmów będzie oczywiście rozwiązanie kontraktu szkoleniowca. Allegri jest związany z Milanem jeszcze roczną umową i po zwolnieniu oczekiwał znaczącej odprawy od klubu. Milan ze swojej strony zadeklarował gotowość pokrycia różnicy między wynagrodzeniem, jakie trener miał jeszcze otrzymać w Mediolanie, a kwotą zagwarantowaną mu przez De Laurentiisa za prowadzenie Napoli od przyszłego sezonu.

W grę wchodzi około miliona euro. Jeśli Allegri zaakceptuje takie rozwiązanie, sprawa zostanie szybko zamknięta. Calvelli przejął kompetencje byłego dyrektora generalnego Furlaniego, dlatego to właśnie on będzie prowadził negocjacje z otoczeniem szkoleniowca. To kluczowy krok również dla samego Milanu, który w najbliższych tygodniach musi przeprowadzić reorganizację. Wszyscy mają nadzieję, że dzień zakończy się uściskiem dłoni i podpisaniem dokumentów, aby móc myśleć już wyłącznie o przyszłości.

Tymczasem De Laurentiis czeka, ale wybór Allegriego nigdy nie był kwestionowany. Prezydent Napoli zabiegał o niego przez lata, a skoro wszystko zmierza we właściwym kierunku, potrzeba jedynie odrobiny cierpliwości. Trudno sobie wyobrazić, aby jeszcze dziś Allegri definitywnie rozwiązał umowę z Milanem i od razu podpisał kontrakt z Napoli. Można jednak przypuszczać, że w ostatnich dniach prawnicy obu stron rozpoczęli już pracę nad nową umową. Ma ona związać Allegriego z Napoli na dwa sezony, z opcją przedłużenia o trzeci rok na korzyść klubu. Szkoleniowiec będzie zarabiał 4,5 miliona euro rocznie plus premie, w tym specjalny bonus za zdobycie mistrzostwa Włoch.

Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, nie można wykluczyć, że jeszcze dziś Allegri spotka się z dyrektorem sportowym Napoli, Giovannim Manną, aby omówić sytuację drużyny. Max wysoko ocenia obecną kadrę Napoli i uważa ją za odpowiednią do ambicji klubu. Konieczne będą jednak wzmocnienia niektórych formacji i znalezienie nowych jakościowych alternatyw. Dysponując obecnym składem, Allegri mógłby stosować różne systemy gry – od swojego klasycznego 3-5-2 przez 3-4-3, ale najbardziej prawdopodobne wydaje się 4-3-3. To właśnie tym ustawieniem zdobył uznanie w Serie A, najpierw prowadząc Cagliari, a później Milan, z którym wywalczył swoje pierwsze mistrzostwo Włoch.

Allegri jest dziś "zranionym lwem". Ostatnie miesiące w Milanello były bardzo trudne i skomplikowane, a rozczarowanie związane z zajęciem piątego miejsca wciąż pozostaje żywe w jego głowie i sercu. Jednocześnie ma ogromną chęć rozpoczęcia wszystkiego od nowa i udowodnienia, że nadal jest trenerem zdolnym wygrywać. Po długim okresie wzajemnego zabiegania o współpracę wydaje się, że Napoli pojawiło się w odpowiednim momencie jego kariery. I tym razem nie ma już miejsca na błąd.


#

17 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Pablo78
Pablo78
3 czerwca 2026, 18:40
rozczarowani to są kibice, pokłosie tego to odchodzący zawodnicy, a trenerzy i działacze dobrze się bawią.....zero konsekwencji poniesionych i kolejny rok można obiecanki wmawiać kibicom....
1
VisualACM
VisualACM
3 czerwca 2026, 13:11
Gdzieś wyczytałem że jeszcze w tym tygodniu zarząd ma spotkać się z Jaissle. Z dotychczas wymienianych kandydatów to chyba on przemawia najbardziej. Chociaż każdy z tych których się wymienia zostanie trenerem Milanu będzie lepszy od takich fachowców jak Xavi, Motta czy Van Bommel.
Edytowano dnia: 3 czerwca 2026, 13:12
0
boguc69
boguc69
3 czerwca 2026, 14:56
Jaissle ma ponad 10 baniek... co my mu damy - 3 mln i pakiet akcji redcocka?
1
VisualACM
VisualACM
3 czerwca 2026, 16:04
No właśnie problem stanowi jego obecny kontrakt i wątpliwe by z niego zrezygnował. Jakby był wolny tak jak Glasner to całkiem fajne opcja.
0
boguc69
boguc69
3 czerwca 2026, 16:13
dorzuć do tego 6 baniek, które trzeba zapłacić klubowi i problem się sam rozwiązuje
0
k__f__c
3 czerwca 2026, 16:36
Tak z ciekawości, co cię tak w nim przekonuje? Bo chyba nie cv
0
VisualACM
VisualACM
3 czerwca 2026, 17:04
k__f__c

Każdy może mieć jakiś swój typ co do trenera tego klubu tak jak już wcześniej wspomniałem po za tą trójką której chyba zdecydowana większość tutaj nie chce, spośród tych co media wymieniają to żaden nie będzie jakimś tam złym wyborem. Natomiast co do samego Jaissle to gdy był w Salzuburgu widziałem kilka meczów i gra mogła się podobać krótko mówiąc ofensywnie i na dużej intensywności czyli zupełne przeciwieństwo betonozy jaką zaserwował nam Allegreł. Wiadomo oczywiście że musiałby dostać pod to co chce grać odpowiednich wykonawców... no ale po to też tak mi się wydaje robiona jest reorganizacja w klubie żeby to miało ręce i nogi. Jeśli chodzi o jego cv może nie jakieś imponujące ale już coś tam zdobył zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt że ma dopiero 38 lat a zatem jest raczej na początku swojej zawodowej kariery niż u jej schyłku. Natomiast jak wcześniej mówiłem opcja ciężka do wyhaczenia ze względu na obowiązujący go kontrakt. Tylko niech się zdecydują albo na Glasnera albo kogoś innego jak najszybciej bo czas ucieka i żeby potem nie było gadania ze mało czasu... i kolejne zmiany bo ten czy tamten się nie sprawdził.
Edytowano dnia: 3 czerwca 2026, 17:12
0
ACstach
3 czerwca 2026, 12:32
Zabierzcie mi już go z tej strony bo mam myśli nieczyste patrząc na te facjate.
0
boguc69
boguc69
3 czerwca 2026, 12:09
wiecie co ja bym zrobił? wiedząc, jak maxikazowi zależy na napletsach i LM przytrzymałbym go ten rok na kontrakcie, niechby choć w meczach primavery za chłopakami bidony i ręczniki nosił; stać nas było na utrzymywanie piłkarskiego nieroba, to samo zrobić z trenerskim!!!

to, że on jeszcze domaga się od nas odprawy po tym, jak naraził "firmę" na stratę kilkudziesięciu milionów jurków to jest ekstraklasa sk***stwa

napletsy mają dać mu bonus za mistrzostwo, my dalibyśmy za samo "top4" - widać gdzie jacy są fachowcy od wynagrodzeń i od sportu
Edytowano dnia: 3 czerwca 2026, 12:17
0
ósmy
3 czerwca 2026, 11:39
Napoli pod Allegrim lepsze nie będzie.
Mogą walczyć do końca o top4, natomiast wątpię, aby włączyli się do walki o Scudetto.
Zostanie zachowane status quo, bądź mogą się niżej odsunąć.
Edytowano dnia: 3 czerwca 2026, 11:43
0
jasiom22
jasiom22
3 czerwca 2026, 11:20
Jakby nie patrzeć na tą całą farsę,

Allegri juz w nadchodzącym sezonie bedzie walczył w LM i z Napoli o scudetto, 1 albo 2 miejsce z Napoli pewnie na koniec.

Milan natomiast, po zwolnieniu Allegriego i odejsciach istotnych piłkarzy, w ramach kolejnej rewolucji będzie walczył o miejsca 6-8 przez conajmniej dwa sezony… może Glasner wygra kolejną lige konferencji… za dwa lata bedzie dokladnie ta sama gadka co teraz po słabszym sezonie zmian, czyli walka o 4 miejsce i wejscie do LM - cele na sezon 2027/2028… a jak sie skonczy zobaczymy… i ile cierpliwosci będą mieli dla innych i siebie: Ibra z Cardinale…

…czy projekt „długoterminowy” w Milanie wypali.. oby.. ale to znaczy ze prędko dobrze/lepiej raczej nie będzie, niz było teraz z Allegrim… (do marca walka o scudetto) czy następca Maxa przetrwa dłuzej niz dwa sezony w Milanie z tym zarządem? Powątpiewam…

To co mnie jednak najbardziej martwi, to to ze sezonu na sezon jest i będzie coraz mniej punktow odniesienia do budowy czegoś solidnego.. skoro juz teraz nominatami są to Bartesaghi i Saelemaekers… Pulisic.. a na poczàtku sezonu portugalskich trenerow byli to Reijnders.. Leao i J.Felix…. Z ligą mistrzow wywalczoną jeszcze przez Piolego…
Edytowano dnia: 3 czerwca 2026, 11:34
1
k__f__c
3 czerwca 2026, 10:46
Pewnie się nie dogadają xD
1
kozik___13
3 czerwca 2026, 10:46
Ale na się to Napoli trafiło xD byśmy mieli maxa na kontrakcie bez sensu
0
GrandePaoloM3
GrandePaoloM3
3 czerwca 2026, 10:22
Ten "zraniony lew" dogadał się z Neapolem przed ostatnią kolejką i sprawiedliwie by było jakby za to odpowiedział, a nie jeszcze szczeka za odprawą
6
Vol'jin
Vol'jin
3 czerwca 2026, 10:54
a klub może negocjować z innymi trenerami przed ostatnią kolejką? ;]

Jeśli Allegri dostał cynk, że coś takiego ma miejsce to miał prawo się też "zabezpieczyć"


To tak jak "kontakty" klubów z piłkarzami na ważnych kontraktach. Niby nie wolno, a każdy to robi
Edytowano dnia: 3 czerwca 2026, 10:54
1
Milanboy
Milanboy
3 czerwca 2026, 10:59
Klub zrobił to samo co Max więc jedni i drudzy siebie warci są.
1
Gieno
Gieno
3 czerwca 2026, 10:21
Allegri betonie mam nadzieje ze zrobisz w Napoli to samo co zrobiłes z Milanem
4

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się