SCUDETTO


Fàbregas krytykuje Serie A: "Za dużo wyników 0:0, tutaj bardziej myśli się o obronie niż o atakowaniu"

6 czerwca 2026, 19:17, Redakcja Aktualności
Fàbregas krytykuje Serie A:

Cesc Fàbregas jest bardzo dobrym trenerem. Dyplomacja nie należy jednak do jego mocnych stron. Nigdy nie gryzł się w język. W zakończonym właśnie sezonie wszyscy pamiętają jego słowną przepychankę na odległość z Maxem Allegirim po meczu Como – Milan, spotkaniu zdominowanym przez zespół Hiszpana, ale wygranym przez Rossonerich 3:1. Teraz, w wywiadzie dla The Athletic, trener Como ponownie odniósł się do stylu gry w Serie A, po raz kolejny wbijając szpilkę rywalom: "Wygrywanie we Włoszech jest trudne. Jest tu wiele meczów kończących się 0:0 i 1:0. Drużyny starają się cię zneutralizować poprzez obronę i pressing, a nie poprzez atakowanie. Uwierzcie mi, bardzo dokładnie analizuję futbol. Oglądam Bundesligę, La Liga i Premier League. Zespoły bronią się tam w sposób bardzo, bardzo różny od tego, jak robi się to we Włoszech. Gdy oglądasz drużyny Premier League, widzisz strukturę. Widzisz, co próbują robić. Widzisz styl, który chcą narzucić. Tutaj bardzo często nie da się zrozumieć, co właściwie się dzieje. Dlatego trzeba zwracać ogromną uwagę na szczegóły".

Również The Athletic nie szczędzi krytyki włoskiej piłce: "Fàbregas wykonuje następnie gest, który po raz kolejny pokazuje, jak bardzo różni się od wielu innych trenerów pracujących we Włoszech, gdzie młodzi zawodnicy są traktowani z nieufnością i zbyt często ignorowani" – czytamy w artykule.

"Znam tych chłopaków. Oprócz talentu bezgranicznie w nich wierzę. A kiedy trener naprawdę wierzy w swoich zawodników, zawsze wydobędzie z nich to, co najlepsze, albo osiągnie lepsze wyniki niż ktoś, kto sprowadza ich tylko dlatego, że mają dobre statystyki, ale nie ufa im lub ich nie zna. Tego nie rozumiem: czasami kluby sprowadzają zawodników bez rozmowy z trenerem albo bez tego, by trener przeanalizował gracza i z nim porozmawiał. To przecież trener ma sprawić, że będą grali i się rozwijali".


#

15 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
mn7
mn7
7 czerwca 2026, 00:44
Pewnie włoskie piekiełko zaraz się na niego zasadzi i będzie mu robić pod górkę bo śmiał podnieść rękę na calcio.
1
boguc69
boguc69
6 czerwca 2026, 21:28
w meczach ligowych Milanu wyniki 0:0 i 1:0 padły aż 13x - to jest ciut ponad 1/3 wszystkich meczy, masakra!!! do tego "aż" 2 gole padły w 8 meczach... wsiórek kardynał chciał mieć spektakle - szkoda, że tego na własne oczy nie oglądał
2
elszyc22
elszyc22
6 czerwca 2026, 21:15
Za to ludzie kochają te ligę. Nie ma nic lepszego niż w niedziele o 12 obejrzeć takie Lecce ze Spezią 0:0 na rozdupconym wielkim kiblisku zwanym stadionem. Sól tej ligi,
14
Marcos Salinas
Marcos Salinas
6 czerwca 2026, 20:56
Właśnie beton 3-5-2 umożliwił takim mędrkowanie... Pożyjemy, zobaczymy za 2, 3 lata. Już Bolonia Motty miała być takim prekursorem, a skończyło się jak zwykle.
W ogóle dramaturgiczne demonizowanie Serie A, a czy sprawdził jak spadły ofensywne statystyki w PL/La Liga względem 5 lub 10 lat wstecz?
Po prostu takie są OGÓLNOŚWIATOWE trendy w futbolu, że jedyną skuteczną kontrą na dominację coraz bardziej apozycyjnego gegępressingu jest Corto muso i dopóki ktoś tam na górze nie wyeliminuje brudnej gry / nadprogramowej ilości miękkich fauli z nastawienia na grę bez piłki i bezpośredni futbol np. czasowymi wykluczeniami za nadmiar przewinień będzie tylko gorzej.
2
Tirith
Tirith
6 czerwca 2026, 20:54
No nie wiem czy aż tak źle jest. Średnia bramek w tym sezonie to:
Włochy 2,43
Hiszpania 2,69.

W zeszłym sezonie było
Włochy 2,56,
Hiszpania 2,47
2
Zuber
Zuber
6 czerwca 2026, 20:07
Niech pogada z Betonem. xD
2
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
6 czerwca 2026, 19:50
Remis = Rzuty karne (1 punkt za wygrana)
Wygrana jedna bramka = 2 punkty
Wygrana dwoma bramkami lub wiecej = 3 punkty

Proste, a daje mocna zachete do tego zeby grac bardziej ofensywna pilke.
0
Vol'jin
Vol'jin
6 czerwca 2026, 19:52
nie no nie róbmy już cyrku z takimi pomysłami

Jedna zasada w sumie wystarczy zlikwidować remisy i dać karne.

3 pkt wygrana , 2 po karnych jak w Hokeju i tyle
6
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
6 czerwca 2026, 19:53
@Vol'jin

Duzym problemem caly czas sa druzyny ktore po wyjsciu na prowadzenie stawiaja bus. Cyrkowanie polepszyloby ta sytuacje.
2
boguc69
boguc69
6 czerwca 2026, 21:20
w latach 80' w polskiej lidze (za zwycięstwo były wtedy 2pkt) zrobiono eksperyment i za zwycięstwo co najmniej trzema golami dawano 3pkt, a drużyna przegrana miała -1 punkt. po 4 latach zrezygnowano, bo ofensywy bardzo mocno to nie poprawiło (najlepszy był Górnik, który uzyskał w sumie 20 takich zwycięstw), a większość drużyn murowała bramkę, żeby po porażce nie mieć odjętego punktu
2
SolemnSolimnia
SolemnSolimnia
7 czerwca 2026, 09:28
@boguc69

Wiem o tym, podstawowy pomysl byl dobry ale koniec koncow slabo wykonany. Odejmowany punkt byl nipotrzebny i tylko sabotowal idee, remisy dalej istnialy, a bonus punktowy byl tylko przyznawany za bardzo wysokie wygrane 3+, a nie po prostu lekko wieksze 2+.
0
biedrus
biedrus
7 czerwca 2026, 11:29
Właśnie minus 1 punkt był potrzebny żeby w 90 minucie nie było jakichś dziwnych karnych
0
ósmy
ósmy
6 czerwca 2026, 19:49
Fabregas jest blisko ściagnięcia do Como Gonzalo Garcię.
Bardzo ciekawy napastnik młodego pokolenia, wychowanek Realu Madryt, w którym ładnie się pokazał podczas debiutanciego sezonu w LaLiga, gdzie strzelił 6 bramek będąc zmiennikiem m.in. Mbappe.
Podczas KMŚ został najlepszym strzelcem ładując tam 4 bramki w sześciu meczach.Chłopak fajnie skrojony pod Fabregasa, może być fajna perełka w Serie A.
4
boguc69
boguc69
6 czerwca 2026, 21:11
tylko z tych 6 goli (w 30 meczach) raz był hattrick, a 2 gole w ostatnich 3 kolejkach, kiedy Real już kompletnie o nic nie grał, więc słaba regularność. ale zawsze lepiej niż Gimenez czy Morata hahah
0
daro12555
daro12555
6 czerwca 2026, 19:30
Chłop ma rację potem każdy się dziwi ze Seria A ma tak mało za prawa telewizyjne .
8

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się