SCUDETTO


Braida: "Niemal chce mi się płakać, gdy widzę Milan w takiej sytuacji. Ibra? Powinien mieć pokorę, by się uczyć"

7 czerwca 2026, 14:58, Redakcja Aktualności
Braida:

Ariedo Braida zapisał niezapomniane i legendarne karty w historii Milanu, pełniąc funkcje dyrektora generalnego i dyrektora sportowego podczas złotej ery klubu w latach 1986–2013. Pracując w pełnej symbiozie u boku Adriano Galliani, Braida był jednym z głównych architektów tzw. Milanu Niezwyciężonych, wyróżniając się na międzynarodowej scenie piłkarskiej jako jeden z najwybitniejszych odkrywców talentów na świecie. Były działacz Rossonerich wystąpił na scenie trzeciej edycji Festival della Serie A w Parmie, aby skomentować delikatną sytuację, w jakiej znajduje się obecnie klub z via Aldo Rossi. Odniósł się do znaczenia historycznych postaci, takich jak Paolo Maldini, przyszłości Rafael Leão, a na koniec skierował radę do Zlatana Ibrahimovicia.

O obecnej sytuacji Milanu:
"Jestem zakochany w Milanie i noszę go w sercu. Powiem szczerze: niemal chce mi się płakać, gdy widzę Milan w takiej sytuacji. Klub przeżywa kryzys tożsamości, trzeba odbudować jego historię. Historia jest ważna, bez niej nie ma przyszłości. Życzę więc tym, którzy dziś ponoszą odpowiedzialność za klub, aby zaczęli właśnie od tego punktu i mieli możliwość spokojnej pracy. Droga jest długa, ale uważam, że Milan ma tak ważną przeszłość, której nie da się wymazać. Mam nadzieję, że jego przyszłość będzie kontynuacją tego, czym był w przeszłości".

O tym, co najbardziej go boli, gdy patrzy na dzisiejszy Milan:
"Kiedy sprawy nie idą dobrze, oczywiście wyniki sportowe mają znaczenie. Jednak mamy do czynienia z prawdziwym kryzysem tożsamości. Nie widzę tego, co zawsze powinno być widoczne w Milanie – ważnego punktu odniesienia, jakim byli Silvio Berlusconi i Adriano Galliani. Brakuje czegoś, co mogłoby przywrócić Milanowi impet potrzebny do ponownego rozwoju".

O wypowiedziach Leão, który wyraził chęć spróbowania nowej przygody poza Mediolanem:
"Nie chcę zastępować osób, które ponoszą odpowiedzialność za takie decyzje, bo nie lubię tego robić. Staram się robić to, na czym się znam. Leão ma niezwykle ważne atuty i jest oczywiste, że jeśli nie potrafi ich przełożyć na grę na boisku, wszystko staje się daremne. Jestem między młotem a kowadłem, ponieważ zawodników o tak wysokiej jakości dziś trudno znaleźć. On ma wielkie umiejętności, ale czasami same umiejętności nie wystarczają".

O słowach Gerry'ego Cardinale, który wykluczył powrót Maldiniego, określając go mianem 'one man show':
"Maldini, począwszy od swojego ojca, pisał historię Milanu. Obaj zdobywali wszystkie Puchary Europy/Ligi Mistrzów wygrane przez Milan. Dlatego nie można nie wychodzić od historii tego klubu".

O ocenie obecnej roli Zlatana Ibrahimovicia:
"Jako piłkarz Ibrahimović nie podlega dyskusji. Był wielkim mistrzem i pod względem piłkarskim mogę tylko powiedzieć: chapeau bas. Jednak również on czasami powinien mieć pokorę, by się uczyć".


#

6 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ósmy
ósmy
7 czerwca 2026, 19:48
Romaniści po cichu przebąkują o walce o Scudetto w nadchodzącym sezonie. Widzą u siebie szanse rzucając wyzwanie Interowi i Napoli. Bo te kluby wymieniane są ogółem przez nich, jeśli chodzi o sukces krajowy.
W pierwszym odruchu przyganiłem ich za to, co oni sobie myślą - na dodatek kompletnie nas omijajac w tym zestawieniu.
Chwilę potem naszłą mnie reflekcja, że oni mają dużo racji. Milan już od kilku lat wypisał się z walki o sukces, czy to krajowy, czy pucharowy.
A tak na tej stronie przez znaczną część użytkowników wyszydzana Roma, dwukrotnie w ciagu ostatnich dwóch sezonów była zwyczajnie wyżej w tabeli od nas.
0
boguc69
boguc69
7 czerwca 2026, 20:59
na szczęście mają Gasperiniego, któremu nie idzie łączenie rozgrywek pucharowych z ligowymi. LM nie odpuszczą - nie po to tyle lat do niej dochodzili, żeby teraz odpuścić kasę z rozgrywek a w lidze po prostu spuchną, jak puchła zawsze Atalanta
0
Trefniś
Trefniś
8 czerwca 2026, 08:53
To świadczy źle o nas, a nie dobrze o nich.
Oni zawsze będą prowincjonalnym klubem z przerostem ambicji.
Wygrali jeden puchar przez 20 lat. Przy nich Lazio i Napoli to rasowi zwycięzcy.
0
Conceição
Conceição
7 czerwca 2026, 18:58
Mi też.

3 lata temu byliśmy na dobrej drodze, w jeden dzień skręciliśmy o 180 stopni. Kmwtw
0
RayLuka
RayLuka
7 czerwca 2026, 18:02
Osobowość narcystyczna opiera się na wyidealizowanym obrazie samego siebie. Prawdziwa pokora wymagałaby przyznania się do błędów, co dla narcyza oznacza druzgocącą porażkę i zagraża jego poczuciu wyższości.
3
ed_rush
ed_rush
7 czerwca 2026, 15:20
Fundusze jakie są/były właścicielami Milanu od blisko dekady mają niestety tylko jeden cel. Zwiększyć wartość inwestycji i odsprzedać z zyskiem. Dla nich zdecydowanie ważniejszy jest excel niż trofea w gablocie. Galiani, Braida to nie są menadżerowie którzy wpisywali by się w ten format i nawet oni pod rządami takiego RB nie zrobiliby za wiele, bo kto w takich instytucjach dałbym 20-30 spokojnej pracy bez rewolucji co sezon. Cardinale wchodząc do klub miał mocny fundament, a dosyć że nic nie wygrał przez 4 lata to jeszcze wszystko zniszczył i trzeba znów zacząć od nowa.
5

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się