SCUDETTO


LGdS: Od Bennacera i Chukwuezego po Camardę i Zerolego: jaka przyszłość czeka zawodników wracających z wypożyczeń?

7 czerwca 2026, 20:34, Redakcja Aktualności
LGdS: Od Bennacera i Chukwuezego po Camardę i Zerolego: jaka przyszłość czeka zawodników wracających z wypożyczeń?

Teraz, gdy także Zlatan Ibrahimović poleciał do Stanów Zjednoczonych, aby występować w roli eksperta telewizyjnego dla Fox Sports, w Milanie nie pozostał już właściwie nikt, kto miałby choćby luźny związek z pionem sportowym. Bieżące sprawy administracyjne, przynajmniej od strony formalno-biurokratycznej, prowadzą prezydent Paolo Scaroni i członek zarządu Giorgio Calvelli. Jednak w czerwcu bardziej niż o biurokracji należałoby mówić o rynku transferowym. A właściwie, o zmierzeniu się z nim. Tymczasem działalność transferowa jest obecnie zamrożona, nie tylko jeśli chodzi o nowych zawodników, ale również piłkarzy wracających po sezonie spędzonym na wypożyczeniach. A takich nie brakuje i ich sytuacje wymagają rozstrzygnięcia. Pytanie brzmi jednak: na jakiej podstawie podejmować decyzje, skoro klub nie ma ani trenera, ani dyrektora sportowego, których można byłoby zapytać o zdanie?

Na początek warto zaznaczyć, że spośród dziesięciu zawodników, którzy ostatni sezon spędzili poza Milanello, trzech już nie wróci. Chodzi o Tommasa Pobegę, Lorenzo Colombo i Álexa Jiméneza – w ich przypadkach zostały spełnione warunki, które zamieniły opcję wykupu w obowiązek wykupu. Dla pozostałej siódemki drzwi Milanu ponownie się otwierają. W tej grupie znajdują się zarówno zawodnicy o uznanej renomie, jak i młodzi gracze o dużym potencjale. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest jednak taki, że większość z nich ponownie będzie musiała spakować walizki i poszukać nowego klubu.

Najtrudniejszym przypadkiem do rozwiązania jest bez wątpienia Ismaël Bennacer. Algierczyk nie potrafi odbudować swojej kariery poza Milanem. Nieudane było jego wypożyczenie do Marsylii, podobnie jak pobyt w Dinamie Zagrzeb. Pomocnik nigdy nie odzyskał regularności przez nieustannie nawracające kontuzje. Możliwe są dwa scenariusze. Ponieważ jego kontrakt wygasa w 2027 roku, może dostać jeszcze jedną szansę na odbudowę. Alternatywnie Milan może spróbować wypracować porozumienie w sprawie rozwiązania umowy. To drugie rozwiązanie nie jest jednak łatwe, ponieważ zawodnik zarabia prawie 7,5 miliona euro brutto rocznie. Bardziej prawdopodobne wydaje się więc pozwolenie mu odejść bez żądania kwoty odstępnego – sama oszczędność na wynagrodzeniu byłaby dla klubu znaczącą korzyścią.

Kolejnym nazwiskiem jest Samuel Chukwueze. W połowie sezonu wydawało się, że Fulham poważnie rozważa jego wykupienie, jednak później sytuacja uległa zmianie na gorsze. Kwota wykupu została ustalona na 26 milionów euro i jeśli Milan nie obniży swoich oczekiwań, Nigeryjczyk najprawdopodobniej wróci do klubu. Teoretycznie po to, by znów zostać wypożyczonym, choć w jego przypadku warto postawić gwiazdkę. Jeśli nowy trener będzie preferował system 4-3-3 lub 4-2-3-1, Chukwueze mógłby okazać się przydatny jako rezerwowa opcja na skrzydle.

Do Milanello wróci również Yunus Musah po przygodzie w Atalancie, która przebiegła zdecydowanie gorzej, niż można było się spodziewać. Atalanta nigdy na poważnie nie rozważała aktywowania opcji wykupu za 24 miliony euro, a Amerykanin raczej nie pozostanie w Milanie na dłużej. Podobnie wygląda sytuacja Warrena Bondo i Filippo Terracciano, którzy zakończyli wypożyczenie w Cremonese, a klub ten spadł z ligi.

Na końcu pozostają wychowankowie akademii: Francesco Camarda i Kevin Zeroli. Ich przyszłość jest jeszcze całkowicie otwarta i będzie wymagała dokładnej oceny, również z uwzględnieniem kwestii związanych z listami zgłoszeniowymi. Mogą bowiem okazać się przydatni dla pierwszego zespołu.


#

12 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
elszyc22
8 czerwca 2026, 16:16
Oho - na stacje Mediolan nadjeżdza wagon chrustu
0
adamos
adamos
8 czerwca 2026, 11:38
no to mamy transfery i wzmocnienia dla nowego szkoleniowca i to 6 zawodników.
0
jasiom22
jasiom22
8 czerwca 2026, 10:03
Hmm. Co Milan mogłby zrobić z Zerolim i Camardą, młodzi perspektywiczni (jeszcze ciągle) włosi… hmmm co by tu zrobic? Hmmm….
Swojego czasu liderzy swoich młodzieżowych reprezentacji… hmmm…

A wiem! Wywalić za bezcen, najlepiej do rywali…

Oczywiscie ze powinni zostac i być powoli wprowadzani do skladu. Zamiast Fullkrugow, czy Loftusów..

Chukwu.. no spoko jest zawodnik, ale prawa wydaje sie być juz obstawiona okej.
Bennacer - mistrz włoch z Milanem, ja bym go zostawil ze wzgledu na lewa noge, tym bardziej jakby Rabiot mial odejsc. Dla mnie osobiscie, Benek w formie, i grajacy moglby byc bardziej wartosciowym zawodnikiem niz polowa tych co sa w Milanie… Loftus, Fofana, Ricci, Jashari… i ta lewa noga.

Edytowano dnia: 8 czerwca 2026, 10:08
0
JACHU_ACM1899
8 czerwca 2026, 01:27
Z tym Chukwuedze tak czułem że to było zbyt piękne zęby było prawdziwe
1
Pavlović31
Pavlović31
7 czerwca 2026, 21:41
Każda para nóg się przyda ale Bennacera nie liczymy ;) gra w LE to dodatkowe obciążenie więc potrzebny szerszy skład, w dodatku nie ma co liczyć na bogate mercato. Osoby decyzyjne już powinny stawiać plusy i minusy przy zawodnikach i nakreślać ewentualne cele. Pytanie jaka formacja i taktyka, kto się nada a kto będzie do odrzutu. Nic nie działa jak powinno. Jesteśmy wrakiem.
0
savicevic88
savicevic88
7 czerwca 2026, 21:16
Powoli wprowadzając do składu Zeroliego, Camardę, Bartesaghiego, Liberaliego czy Colombo nie stracili byśmy dziesiątek albo nawet setek milionów euro na sprowadzeniu do klubu zawodników którzy są niechciani u nas jak i w innych klubach (xD)
10
RockStar
RockStar
7 czerwca 2026, 21:16
I po co tu transfery, jak cały zaciąg nowych zawodników zjawi się.
3
boguc69
7 czerwca 2026, 21:01
3/10 - w takim tempie szrotu będziemy pozbywać się przez 10 lat, bo zaraz nakupimy kolejnego
1
Pablo78
Pablo78
7 czerwca 2026, 20:56
Niech wkońcu nowy trener postawi na Chukwu- a nie trenerzy co dawali 3-10 min. i masz się wykazać.To samo tyczy się wychowanków lekką ręką gdzieś oddajemy a może powinni być wprowadzani systematycznie do pierwszego zespołu.A nie przepłacone nazwiska i jaki pożytek był z fullkruga?Gimeneza?
1
hyrus13
7 czerwca 2026, 21:54
W Fulham mu dawali szansę i nie wykorzystał. Nie wiem jak można uważać, że Nigeryjczyk nagle zacznie wymiatać na skrzydle.
5
Zuber
Zuber
7 czerwca 2026, 23:05
Chłop po wejściu na ostatnie 10 minut nie ma nawet chęci wracać do obrony i odstawia nogę jak panienka, ale dajmy mu szansę. xd
2
k__f__c
k__f__c
8 czerwca 2026, 00:23
Szans to on dostał aż za dużo. Pieniądze w błoto wyrzucone
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się