Kompromitacja Milanu na San Siro!
Liga Mistrzów niedoścignionym marzeniem!
Po raz trzeci w ciągu ostatnich tygodni pojawiły się wypowiedzi Rafaela Leão, w których deklaruje on chęć odejścia z Milanu po siedmiu latach. Portugalczyk, obecnie przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Portugalii przygotowującej się do mistrzostw świata, potwierdził zamiar zmiany klubu także w wywiadzie udzielonym portugalskiej stacji RTP.
Jak ujawnia czwartkowe wydanie Tuttosport, są to wypowiedzi, które ujrzały światło dzienne dopiero wczoraj, lecz w rzeczywistości Leão udzielił ich już w kwietniu. Oznacza to, że myśl o opuszczeniu Milanu od dłuższego czasu była obecna w głowie Portugalczyka. Co więcej, w tamtym okresie drużyna Rossonerich wciąż liczyła się w walce o awans do Ligi Mistrzów, a mimo to Leão już rozważał pożegnanie z klubem. Nie było to wprawdzie wielką tajemnicą, biorąc pod uwagę zahamowanie negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu, jednak kibicom z pewnością nie spodoba się fakt, że w decydującym momencie sezonu jego myśli były już daleko od Milanu.
Wszystkie te wypowiedzi z pewnością nie ucieszyły władz klubu z via Aldo Rossi, ponieważ jedynie obniżają wartość napastnika, który ma w kontrakcie klauzulę odstępnego wynoszącą 175 milionów euro. Oczywiście nikt nie zamierza wyłożyć takiej kwoty, ale problem polega na tym, że może nie pojawić się nawet oferta na poziomie 60 milionów euro, które Milan chciałby uzyskać ze sprzedaży zawodnika.
Obecnie po Rafę nie ustawia się kolejka chętnych. Co więcej, poza Galatasaray żaden klub nie podjął konkretnych działań. Jego marzeniem jest gra w Premier League, jednak na razie nie ma żadnych realnych propozycji. W tej sytuacji tylko udany występ na mistrzostwach świata mógłby przyciągnąć nowych zainteresowanych.
Ile taki Pan redaktor z Tuttopierdutto bierze za artykuł o niczym?
Tak jak pisałem kilka dni wcześniej "za chwilę pojawi się jakiś przekład z Tuttosport..." jakie to jeszcze zostały gazety? Dzień bez walenia w Leao jak w bęben to dzień stracony :)
Swoją drogą widziałem doniesienia o zainteresowaniu, ponownym niestety, Matetą i Trossardem XD ale jak to w czerwcu, każdy jest łączony z każdym, przyjdzie lipiec i będzie alternatywa alternatywy o której pies z kulawą nogą nie słyszał... Oj zatęsknimy jeszcze szybciutko za Leao, róbcie screeny.
Tu na stronie wczoraj mało kto zwrócił uwagę na taką pierdołę jak bilokacja Rafała, który jest na zgrupowaniu reprezentacji i jednocześnie w dresiku Milanu przyjmuje w Mediolanie ekipę portugalskiej telewizji.
to jeszcze nie znaczy, że myślał o opuszczeniu drużyny. On nie powiedział chcę odejść, odpowiedział na pytanie, hipotetyczne, w formie przypuszczającej, a to różnica... Jeśli nie widzisz różnicy w wypowiedzi którą zacytowano a dopowiadaniu do tego, że chciał odejść już w kwietniu to oczywiście masz prawo, ale nadal uważam, że to kolejny artykuł który interpretuje po pierwsze wycięte pewnie z większego kontekstu zdanie to raz, dwa to zdanie samo w sobie zawiera hipotetyczną wypowiedź "jeśli kiedyś do tego dojdzie".... Kolejny paszkwil który interpretuje wypowiedź wyciągniętą z kontekstu na potrzebę własnej narracji... Ta technika czasem zwana jest też manipulacją... Jak widać po komentarzach kibiców technika dosyć skuteczna...
tak ja to widze.
https://www.acmilan.com.pl/news/47519/le_o_ponownie_o_swojej_przyszlosci_jesli_odejde_rozstane_sie_z_milanem_szczesliwy_zrealizowalem_tutaj_wszystkie_swoje_cele
Moim zdaniem Leao to nie jest jedyny ani największy problem Milanu. Jutro pewnie znowu będzie jakaś poczwarka na podstawie czegoś na jego temat (nie piszę tutaj oczywiście tylko o tej stronie) ;)
Ogólnie z klubu odchodzili i lepsi i gorsi od niego, Milan ma moim zdaniem większe problemy niż ewentualna sprzedaż Leao. Nie ma kadry zarządzającej, nie ma trenera, panuje bałagan, organizacyjnie to nie ujmując niczego Stali,,, Stal Mielec od dłuższego czasu ;)
XD
Bądźmy poważni.
Teraz brakuje tylko żeby połamał się na mistrzostwach i będzie dobra telenowela.
Ale cytując klasyka... Nie mój cyrk, nie moje małpy.
Tym bardziej że wszyscy wiemy że Rafa jest warty znacznie więcej nawet po nieudanym sezonie.
Uważam że duża ilością swoich wypowiedzi i zachowań zwyczajnie utrudnił sobie transfer o którym tak marzy.