SCUDETTO


Morata: "Podczas prezentacji w Milanie byłem pod wpływem leków. Straciłem równowagę psychiczną..."

11 czerwca 2026, 12:13, Redakcja Aktualności
Morata:

Álvaro Morata nigdy nie jest banalny. Ani jeśli chodzi o wydarzenia na boisku, ani tym bardziej poza nim. Szczególnie wtedy, gdy poruszane tematy stają się bardziej delikatne. Nigdy się nie ukrywa, nawet gdy łatwiej byłoby przekonywać samego siebie, że wszystko jest w porządku. Hiszpan przeżył wiele bardzo trudnych okresów w życiu osobistym, w tym również podczas pobytu w Milanie: "Kiedy przyjechałem na prezentację, przyjmowałem leki. W mojej głowie nie byłem w stanie uświadomić sobie tego, co się działo. Odszedłem z Atlético Madryt, kiedy zdałem sobie sprawę, że straciłem równowagę psychiczną po meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Popadłem w depresję" – powiedział podczas wywiadu w podcaście El camino de Mario.

"Koke, Iniesta i inni mi pomogli. W ciągu miesiąca przeszedłem drogę od bycia w absolutnym życiowym dołku do zdobycia mistrzostwa Europy. Jakie zdanie ma dziś o mnie Atlético? Nie wiem. Boli mnie, że odszedłem właśnie wtedy, gdy wydawało mi się, że wreszcie mnie zrozumieli i docenili. Szczerze mówiąc, myślę, że odszedłem z poczucia winy. Atlético zawsze należy do najlepszych klubów na świecie. Nie wiedziałem, że później przyjdzie Julián, ale i tak bym został. Wcześniej trudno było mi nawet chodzić ulicą. Byli kibice Atlético, którzy przyjęli mnie dobrze, i kibice Realu, którym najwyraźniej przeszkadzało moje przejście tam, ale nie potrafią zrozumieć, że to jest praca. Nie żywię do nikogo ani nienawiści, ani urazy".


#

10 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
kasperczan
kasperczan
12 czerwca 2026, 07:35
On to gdzie nie poszedl to plakal ze jest niekochany i presji nie umial udzwignac - chyba nie ten zawod sobie wybral
0
hyrus13
hyrus13
11 czerwca 2026, 14:23
Nawet gdyby nie miał problemów psychicznych, to ten transfer do początku był idiotyczny. No, ale czego oczekiwać po wymyśle Zlatana?

Co do Moraty, to chłop potrzebuje solidnej terapii i niech się zajmie własnym zdrowiem, a nie piłką.
0
boguc69
11 czerwca 2026, 15:01
mimo wszystko Moratowski średnio bramkowo trochę lepszy od tacosa (25m/6g - 37m/7g), o szkopie to wstyd w ogóle wspomnieć
0
Fushnikov
Fushnikov
11 czerwca 2026, 13:45
Gdyby tylko kibice się nie dowiedzieli gdzie mieszka na bank inaczej by się to potoczyło.
0
k__f__c
k__f__c
11 czerwca 2026, 13:42
Lider drużyny i silny charakter xD
0
RnteAebic
RnteAebic
11 czerwca 2026, 13:21
Dobra robota transferowa - wzięcie chłopa rozbitego psychicznie, widać że był to super zresearchowany transfer xD
2
Ultras_milanu
Ultras_milanu
11 czerwca 2026, 13:10
Pamietam ze byl swiezo po rozwodzie z zona kiedy do nas przyszedl , moze cos bylo na rzeczy
Ale twierdze i tak ze to jest przereklamowany gracz , nigdy nie byl jakis wybitny a i tak przelecial takie kluby ze wielu moze mu zazdroscic
0
Jaca23
Jaca23
11 czerwca 2026, 12:24
Jest i pan płaczek. Skoro rzeczywiście miał taki dołek to powinien skupić się na sobie, a nie co pół roku zmieniać klub. Poroniony pomysł Ibrahimovicia i Furlaniego.
2
Arcadias
Arcadias
11 czerwca 2026, 12:20
Prawdziwy boiskowy Dyzma. Jak ten chłop zaliczył tak wiele renomowanych klubów ze swoimi umiejętnościami - pozostaje tajemnicą do dziś. Szczególnie uwzględniając jego psychiczną kruchość. No nic. Pozostaje jedynie życzyć mu powrotu do równowagi psychicznej i szczęśliwego życia.
9
Maju
Maju
11 czerwca 2026, 14:13
Alvaro to klasyczny sukces zbudowany na parafrazie powiedzenia: lepiej zgubić z mądrym, niż znaleźć z głupim. Czyli gracz taki sobie w bandzie mistrzów ugra więcej niż wybitny wśród słabiaków. To jednak też trzeba umieć.
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się