ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
Ralf Rangnick i Milan – to małżeństwo, do którego nie dojdzie. Rossoneri zwlekali z decyzją, a termin minął: niemiecki szkoleniowiec pozostanie selekcjonerem Austrii także po mundialu. Dziennikarz Matteo Moretto przekazał w piątek wieczorem tło negocjacji i powody decyzji podjętej przez zarządzających Milanem:
"Ralf Rangnick chciał otrzymać odpowiedź od Milanu przed rozpoczęciem mistrzostw świata. Ostateczny termin przypadał właśnie na ten piątek. Rangnicka fascynowała możliwość pracy w Milanie, ale jednocześnie zażądał wielu gwarancji – zarówno dotyczących swobody w zakresie kompetencji i zarządzania sportowego, jak i doboru współpracowników. Chciał przyprowadzić własny zespół zaufanych ludzi, aby móc realizować swój projekt. Nie chciał, by ingerowano w określone decyzje.
Austria spełniła wszystkie jego oczekiwania, próbując przedłużyć z nim kontrakt, podczas gdy Rangnick czekał na odpowiedź Milanu. Był zafascynowany możliwością przejścia do Milanu, ale prawda jest taka, że klub nadal nie odpowiedział i nie zapewnił mu tego, czego oczekiwał. Dlatego właśnie termin wygasł. W praktyce Rangnick zdecydował się pozostać związany z Austriacką Federacją Piłkarską, a jego przedłużenie kontraktu zostanie sfinalizowane w najbliższych dniach. W związku z tym nie trafi do Milanu".
Rola Ibrahimovicia i Rangnicka była trudna do pogodzenia – zarówno ze względu na to, co wydarzyło się w przeszłości, jak i z uwagi na ich sposób pracy, funkcję oraz osobowość. To również był jeden z czynników, które oddaliły Rangnicka od Milanu" – podsumował dziennikarz zajmujący się tematyką rynku transferowego.
Myślę, że większość przeciętnie zorientowanych ludzi piłki stojąc przed wyborem Rangnick/Ibrahimović bez wielkiego zawahania wskazałaby Niemca i pożegnała Szweda.
W ogóle ta cała rewolucja to jakieś jaja.
Cardinale wpadł na chatę, wyrzucił wszystko na podłogę i zarządził że trzeba to zaraz posprzątać po czym zostawiwszy syf w salonie wyszedł na 2 tygodnie i nadal nie wiadomo kiedy i jaka ekipa sprzątająca się tym zajmie.
Będzie z nas beka większa niż z United. Możemy już śpiewać!
GLORY GLORY AC MEMLAN, GLORY GLORY AC MEMLAN
HOŁ HOŁ HOŁ
Dajcie spokój temu Zlatanowi, on tam robi za pionka, pożytecznego głupka. Gerry to stary wyjadacz, nie dałby sobie wejść na głowę jakiemuś tam piłkarzynie z przerośniętym ego. Właśnie Cardinale, z drugiego rzędu, steruje wszystkim od a do z, a Ibra jest tylko pachołkiem, który ma zebrać hejt za błędy.
Źle to wygląda. Mimo braku Rangnicka i tak przyjdzie pewnie Glasner, bo nikt lepszy od Milanu jakoś nie rwie się do zaproponowania mu pracy. Dostanie przeciętnych zawodników, załatwionych przez przeciętnego dyrektora i gra również będzie przeciętna.
Jeszcze to nie wystartowało, a już mnie nerwy biorą...
ja wiem, że gdy tylko ruszą na dobre ze stadionem klub bardzo zwiększy swoją wartość i będzie go można sprzedać z dużym zyskiem, ale ten zysk byłby jeszcze większy, gdyby nie spalono stosu siana przez te 4 lata (i nie wiadomo ile kolejnych)
ps. a jeszcze trzeba wykombinować kolejny kredyt na to, by ten stadion zacząć budować!
I tak tu nie trafi :)
Najgorsze co się może trafić to chyba Amorim na trenera, już widze te dymy i zwolnienie w grudniu i przyjście jakiegoś kapcia i 10 miejsce w tabeli
Zatrudnią ludzi pasujących mentalnie i intelektualnie do ich poziomu, sprzedadzą wartościowych zawodników aby pokryć dziurę w budżecie klubu i karuzela jedzie dalej. A za rok jak nie będzie LM coś się pomyśli.
Portugalczyk i tułaczka miedzy miejscami 6-8 w serie A.
Zle to wygląda.
Nam potrzeba najpierw zatrudnic gościa z Barcy, który potrafił wywalić Zlatanejro.
Nawet tam nasz Ibra poległ XD
Zainwestował w okręt który widząc górę lodową mówi "cała naprzód, kurs na to coś przed nami".
Racja. Rangnick nie przepada za "latynosami z Malmö".
Ale też zastanawia mnie mocno coś innego. Jakim cudem Gerry Cardinale został/jest biznesmenem, co obraca takimi kwotami jak setki, może nawet miliardy dolarów. Przecież to co on teraz odwalił woła o pomstę do nieba.
Zwolnił całą kadrę bez planu A. Ale to jeszcze rozumiem, bo Ci ludzie się nie nadawali do swoich rół.
Dał sobie 7-10 dni na zatrudnienie nowych ludzi. I to było do zrobienia.
Ale zaczynamy weekend, zaczęły się mistrzostwa. Za 2 doby, miną 3 tygodnie od kiedy w Milanie nie ma komu rządzić i podejmować decyzję. To już nie jest ani śmieszne, ani żenujące. 21 dni bez dyrektora. To 2-3 razy więcej niż ten byznesmen od siedmiu boleści dał sobie czasu. Teraz nie ma planu B nawet. Za 4 dni trzeba zgłosić ludzi, którzy będą tym klubem zarządzać, a nawet nie wiadomo kogo oni chcą.
Cardinale dobrze wymyślił, że skoro sam się nie zna wiele, to zatrudni kogoś kto się zna. I wzięcia Ragnicka było najlepszym, ale jednocześnie najprostszym rozwiązaniem. Bierzesz jednego gościa i on robi resztę. On zatrudnia DSa, trenera, bierze się za szkółke. Jak ogrodnik. A ty tylko patrzysz jak wszystko rośnie i kwitnie. Tak bardzo się skupił na słowie Zlatana, a ten teraz z całej miłości do Milanu się wypiął i suszy zęby do telewizora w USA. Bałkański szkodnik.
Teraz będzie łapanka na łapu capu i wmawianie nam kibicom, że takie były plany od początku, że Ivan Juric to wybitny fachowiec i tego typu bzdety. Piłkarze generalnie to debile. Ale widzą co się dzieje. Agenci już połowie obecnej kadry pewnie szukają nowych właścicieli.
Wielu takich, którzy planowało teraz zmienić barwy już ma zaklepane coś. Obudzimy się wtedy jak jedynym dostępnym do kupienia będzie Lamek Banda z Lecce i zapłacimy 30mln euro.
Już Friedkiny z Romy lepiej klub prowadzą.
Ogólnie nie trzeba zgłaszać. Scaroni dostał uprawnienia. do 7 sierpnia trzeba trenera zgłosić dyrektora do 15 września
Była sytuacja dwa lata temu kieyd Moncada nie mial uprawnień, to tymczasowo je miał, a potem zatrudnili słupa "niby" do Futuro, a po roku odszedł
A przy okazji, przeciez manipuluje kasa z pozyczek… jak klasyczny słup.
Moja perspektywa jest taka, że gość zna się na rzeczy, miał wiele sukcesów w zarządzaniu, tutaj nawet nie przychodzi jako trener a jako dyrektor.
Ale widzę dużo komentarzy przeciwnych, gdzie nawet nie mamy alternatywy dla jego kandydatury.
Co jest według was nie tak z Rangnick'iem? Jak ktoś chce przywołać epizod z MU, to tam było to samo co w Milanie teraz, przyszedł jako strażak potem chciał swojej prawdziwej roli i zaczęło się przeciąganie liny, w końcu odpuscił. A nawet wtedy chcieli go zatrzymać jako konsultanta... A co było z United później to każdy wie.
Ale przecież on ma sukcesy w tworzeniu Lipska, Hofenheimów itp
Miał tam przede wszystkim czas (dwa, trzy lata)
Milan to zupełnie inny wymiar - od razu muszą byc wyniki.
Presja chocby z trybun na młodszych zawodników (których by tutaj sprowadził) znacznie większa
Rozumiem że nie chcieliśmy Rangnicka te 5-6 lat temu, gdy był Paolo i drużyna zaliczyła dobry sezon z Piolim. Ale dziś to zupełnie inne realia.
To fakt, Milan to większa firma niż RBL. Ale w sumie jesteśmy w takim dołku że potrzeba nam kogoś z głową kto potrafi budować od zera, a i młodzi zawodnicy byliby mile widziani.
Ja widzę same plusy (w obecnej sytuacji).
Niestety, ale mamy alternatywę. Planes się nazywa, rok był w Barcy DS-em (koniec okna 20, całe okno 21) - to on finalizował akcję z Pjaniciem i Arthurem, ściągał Desta, kupował Torresa, robił deal z Memersonem, wypożyczał Griezzmana do Atletico, ściągał za darmo Garcię czy Aguero (tak, zagrał aż 4 spotkania w lidze o łącznej liczbie minut 150 i 15 minut w LM).
Problemem jest to, że Milan nie ma marki Barcy i nie jest w stanie ani ściągać zawodników za darmo - ani nie ma kasy, by za nich przepłacać.
Znowu przyjdzie ktoś z braku laku i znowu rozpierdolimy cały skład i znowu nakupujemy niewypałów i znowu będziemy walczyć o top4 i znowu się nie uda i znowu zwolnienie trenera i znowu błędne koło
Chyba przeceniasz udział Planes'a w tych rzeczach. Przecież on tam DS był zaledwie chwile, fakt wczesniej pracował pod Abidalem, ale bez przesady.
Druga sprawa Torres trafił do Barcy jak już Planes'a tam nie było więc jak on to finalizował?
Skąd te wszystkie informacje??
EDIT: Rola Zlatana? Nie wiem, on chyba myśli że jest jak Becks i przejmie Milan, ale to nie jest inter miami... No bo o co tu chodzi? odcina kupony? Jeździ gwiazdorzyć w reklamach, zamiast brać udział w rozmowach z potencjalnymi Dyrektorem/Trenerem, a potem to jego słowo się liczy w tym żeby ów dyrektora nie zatrudnic? Kupuje udziały... No taka typowa pijawa która robi wszystko żeby tu jakoś przeżyć. Czasami są tacy ludzie w firmie, to istny rak, bo zamiast ciągnąc innych w góre to tylko patrzą na swój ogon, przez co tak naprawde wszystko stoi w miejscu.
... nie ma na to wystarczająco wulgarnych słów, którymi można by całą sytuację opisać. Po prostu nie ma.
Nie potrafię uwierzyć w to, że jeden niekompetentny dureń o niebotycznym ego trzyma za jaja drugiego niekompetentnego durnia, który okazuje się być właścicielem tylko z nazwy. Nie mieści mi się to po prostu w głowie. Mieliśmy rozwiązanie podane na tacy. Trudno wyrokować, czy byłoby to rozwiązanie idealne, ale na pewno dałoby nam podstawy, aby wierzyć, że tępy, amerykański buc wyciągnął jakieś wnioski z ostatnich, pełnych sukcesów sezonów. Z drugiej strony - fakt, że Kirovski dalej pozostaje w klubie po tym, co zrobił z Milan (no)Futuro, powinien dać nam jakieś sygnały, że nałożnice Zlatana wraz z nim samym, zrobiły sobie z Milanu prywatny folwark.
Po czymś takim nie mam naprawdę ochoty oglądać kolejnego sezonu pod zarządem amerykańskiej miernoty i cygańskiego desantu jednoosobowego. W tym klubie, który darzymy niewymowną miłością, nie będzie dobrze, póki u sterów zasiadać będzie patałach, prowadzony przez Ibrahimovicia na krótkim łańcuchu.
Brawo amerycki żydku.
Ten chłop dostawał 250 mln na transfery. Pierwszy sezon rozpoczął 11 listopada i zakończył na 15 miejscu w tabeli. Bił wszystkie negatywne rekordy porażek w UTD. Przegrał finał Ligi Europy z Tottenhamem który zakończył ligę na 17 miejscu.
Zanim go zwolnili w zeszłym sezonie, to również opowiadał kocopoły, że musimy cierpieć itd. Przyszedł Carrick, pozbijał piątki z chłopakami i zrobili 3 miejsce.
Amorim został pożarty przez presje w dużym klubie. I to razem z butami.
Czego nie dotknie, zamieni w tombak. Ewentualnie w gówno.