SCUDETTO


W Eintrachcie nadal narasta napięcie w sprawie Markusa Kröschego

16 czerwca 2026, 22:43, Redakcja Aktualności
W Eintrachcie nadal narasta napięcie w sprawie Markusa Kröschego

W Eintrachcie Frankfurt nadal wrze. Kto sądził, że jednoznaczne słowa prezesa i przewodniczącego rady nadzorczej Mathiasa Becka ("Nie ma żadnych kontaktów z Milanem i Markus Krösche również nie powiedział, że chce odejść") zakończyły sprawę Kröschego, ten się mylił. Jest wręcz przeciwnie – pisze we wtorek na swoich łamach Allgemeine Zeitung. Dyrektor sportowy Eintrachtu Frankfurt, Markus Krösche, który jeszcze dwa tygodnie temu zapewniał, że bierze odpowiedzialność za słaby poprzedni sezon i że w nowym sezonie wszystko będzie lepsze, zajmuje się obecnie ofertą z Włoch. Nie mówi jednak na ten temat ani słowa, co doprowadza wiele osób w klubie do niemałej frustracji. Kontrakt Kröschego z Frankfurtem obowiązuje jeszcze do 2028 roku. Dopiero w 2027 roku pojawia się klauzula umożliwiająca odejście (nieoficjalnie opiewająca na 7 milionów euro).

We wtorek nie pojawiły się żadne nowe wypowiedzi. Ani z Mediolanu, ani z Frankfurtu, ani ze strony rady nadzorczej, ani innych ważnych osób. Przede wszystkim nie wypowiedział się sam Krösche. Nie było wyjaśnienia, zaprzeczenia ani potwierdzenia. To wszystko nie pasuje do frankfurckiego menedżera. Wszędzie panuje więc wielkie milczenie, choć sprawę można byłoby szybko i łatwo zakończyć poprzez jednoznaczne stanowisko. Właśnie dlatego są to przesłanki wskazujące, że Krösche przynajmniej rozważa odejście. Dlaczego inaczej miałby odgrywać taki spektakl?

Włoskie media nadal informują, że Krösche osiągnął porozumienie z Milanem i chce zabrać ze sobą także dyrektora sportowego Timmo Hardunga. Od wtorku wiele wskazuje na to, że za kulisami toczy się twarda walka, przede wszystkim o pieniądze. Jeśli Krösche rzeczywiście odejdzie, Milan będzie musiał zapłacić kwotę odstępnego. Ma ona wynosić co najmniej dziesięć milionów euro. Wciąż jednak pozostają słowa prezesa: "Nie ma żadnych oznak, że Markus chce nas opuścić". Tyle że Mathias Beck powiedział to w poniedziałek. Pytanie brzmi: czy nadal jest to aktualne?


#

7 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
M3TR0
M3TR0
16 czerwca 2026, 23:20
Czyli optymizm już nie panuje?
3
DarQ
DarQ
17 czerwca 2026, 00:21
Krosche strzeli focha i nie przyjdzie na trening jesli go nie sprzedadzą.
0
DarQ
DarQ
16 czerwca 2026, 23:15
Czy Ac Milan kupuje piłkarza, czy dyrektora to zawsze musi być atmosfera kwasu :)
2
boguc69
boguc69
16 czerwca 2026, 23:41
model z hameryki: nie ważne jak piszą o klubie, ważne że coś piszą
0
savicevic88
savicevic88
16 czerwca 2026, 23:05
Było 7, teraz pojawia się 10, jutro będzie 13...

Spokojnie, mamy czas Gerry... Sezon rusza dopiero w sierpniu.
1
mmielczar123
mmielczar123
16 czerwca 2026, 22:56
Milan w tym momencie nie ma wyjścia - musi postawić na Krosche. Ogłosili trenera, na którego Niemiec dał podobno zielone światło, a poza tym nie mają żadnej sensownej alternatywy. Po takim czasie bez kluczowych członków zarządu, nie ma innej opcji niż postawienie w końcu na Niemców, z którymi są dogadani. Obstawiam, że sprawa jest przesądzona - Eintracht próbuje ugrać jak najwięcej, ale w końcu klubu dojdą do porozumienia. A jeśli stanie się inaczej, to poziom frajerstwa Milanu wybije poza skalę.
Edytowano dnia: 16 czerwca 2026, 22:57
2
k__f__c
k__f__c
17 czerwca 2026, 00:18
Saga jak z Jasharim się szykuje
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się