RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Rozpoczyna się era Rúbena Amorima w Milanie. Portugalczyk już wspólnie z klubem określił pierwsze cele transferowe, którymi mogą okazać się dwaj jego ulubieńcy. Chodzi o Mortena Hjulmanda, byłego piłkarza Lecce, który spisywał się bardzo dobrze pod jego wodzą w Sportingu (do tego stopnia, że trener chciał sprowadzić go do Manchesteru, ale nie było ku temu odpowiednich warunków), oraz Francisco Trincão, którego Amorim bardzo ceni za jego wszechstronność (może grać na każdej z trzech pozycji za środkowym napastnikiem). To właśnie oni są dwoma głównymi celami nowego szkoleniowca Rossonerich – poinformowała stacja Sky Sport.
Max to samo chciał (vide Rabiot)
Nazwiska brzmią sensownie, oczywiście pytanie ile $$$.
Na 6 mamy Modricia i Ricciego więc Hjulmand nie jest pierwsza potrzeba.
Inna sprawa że jak już byśmy chcieli wzmocnienia to R. Neves chyba nie przedłużył kontraktu i będzie za " Free"
Jak się nie ma kasy, to się szuka trenera pod drużynę.
Mieliśmy losowy wyskok Piolego i wszystko zostało zaprzepaszczone to albo liczysz na kolejny losowy wyskok, wykładasz miliony albo one way ticket i wyprzedajesz wartościowych w imię zaufania trenerowi. Tu wielkiej filozofii nie ma. Nie posmarujesz to nie pojedziesz.