SCUDETTO


Leão nie zaliczył dobrego występu w reprezentacji. "Starałem się dać z siebie wszystko, ale mi się nie udało"

18 czerwca 2026, 19:20, Redakcja Aktualności
Leão nie zaliczył dobrego występu w reprezentacji.

Poirytowany, zdenerwowany, a nawet wyraźnie zniecierpliwiony pytaniem o swoją przyszłość w Milanie, Rafa Leão opuścił strefę mieszaną na stadionie w Houston, nawet nie przechodząc przez korytarz, gdzie dziennikarze tłoczyli się, próbując wyłapać wypowiedzi zawodników. Cristiano Ronaldo, który niemal w asyście portugalskiego biura prasowego przemknął bez słowa, przeszedł tamtędy, ale Rafa wymknął się bocznym wyjściem.

Niewiele można powiedzieć o jego występie przeciwko Demokratycznej Republice Konga. Leão wszedł na boisko w 71. minucie za Pedro Neto. Ustawił się na lewym skrzydle, próbował kilku akcji i dryblingów, ale był to dla niego nieudany mecz: stracił 3 z 9 piłek, które miał przy nodze. Podjął tylko jedną próbę dryblingu i zakończyła się ona niepowodzeniem (zatrzymał go Gedeon Kalulu, brat Pierre'a Kalulu). W takich okolicznościach trudno wywalczyć miejsce w wyjściowym składzie, zwłaszcza że skrzydłowy Chelsea zanotował asystę przy golu Nevesa i pokazał się z dobrej strony w kilku interesujących akcjach.

Po meczu Leão pojawił się w strefie mieszanej tylko raz. Odpowiadał dziennikarzom, także po włosku, ale gdy został zapytany o Milan i swoją niepewną przyszłość, portugalski rzecznik prasowy nakazał zakończyć temat: "Tylko pytania dotyczące meczu". Leão jednak zdążył rzucić krótką odpowiedź: "Kiedy mundial się skończy, uporządkuję swoje sprawy i zdecyduję o przyszłości".

Przybycie jego rodaka Rúbena Amorima do Milanu nie powinno na razie zmienić sytuacji (Leão pozostaje poza projektem Milanu). Jeszcze przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych mówił, że chce nowego wyzwania i że dał klubowi wszystko, co miał do zaoferowania. Nic nie wskazuje na to, by zmienił zdanie.

Leão tak podsumował swój wczorajszy występ: "Starałem się dać z siebie wszystko, ale mi się nie udało. Piłka nożna bywa dziwna: jeśli nie strzelisz gola albo nie zaliczysz asysty, nie oznacza to, że wszedłeś na boisko bez zaangażowania. Wręcz przeciwnie. Niestety rywale dobrze się bronili. Muszę oddać im zasługi, bo praktycznie zawsze miałem przy sobie dwóch lub trzech obrońców. Nie było łatwo. Zawsze będę próbował pojedynków jeden na jednego – czasami się udają, a czasami nie. Najważniejsza jest drużyna. Zdobyliśmy punkt. Teraz musimy podnieść głowy, pracować i wygrać następny mecz". Następnie odniósł się do gry całego zespołu: "Nie możemy sobie pozwalać na takie błędy. Stworzyliśmy kilka okazji, ale zabrakło nam szczęścia. Musimy się podnieść. Musimy stwarzać zawodnikom warunki do robienia różnicy".

Leão, który zdobył tylko jedną bramkę w ostatnich 21 meczach reprezentacji, prawdopodobnie ponownie rozpocznie spotkanie na ławce rezerwowych, o ile selekcjoner Roberto Martínez (52-latek zakończy swoją pracę po mundialu) nie zdecyduje się na zmiany. Kolejny mecz Portugalia rozegra ponownie w Houston, przeciwko Uzbekistanowi prowadzonemu przez Fabio Cannavaro, który przegrał swój pierwszy mecz z Kolumbią.


#

27 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Demick
Demick
19 czerwca 2026, 15:10
Leao bazuje na szybkości. A szybkość = młodość. Mam wrażenie, że Rafa jakiś czas temu osiadł na laurach i stwierdził, że forma będzie zawsze i w życiu nie trzeba progresować.
0
boguc69
boguc69
19 czerwca 2026, 16:47
i pomyśleć, że chłop ma w klubie obok siebie gościa, który jest wzorem tytanicznej pracy, a jeszcze większego maniaka ma w swojej reprezentacji... jeśli dodać, że obaj są w +/- wieku 41 lat, to szkoda na matoła ryja strzępić
1
assa-666
assa-666
19 czerwca 2026, 10:31
Rafa coraz bardzie irytuje. Pokazuje światu jak jest mało inteligentnym zawodnikiem poprzez te swoje głupie, nieprzemyślane wypowiedzi. Zamiast się wziąć w garść, popracować z jakimś psychologiem, to idzie i pierdoli farmazony. Kto mu doradza???
1
patoo_07
patoo_07
19 czerwca 2026, 07:34
W przypadku tego człowieka milczenie jest złotem.
1
Ultras_milanu
Ultras_milanu
19 czerwca 2026, 00:28
Nie wiem czego ale w uj smiesznie to zabrzmialo XD
1
Victor Van Dort
Victor Van Dort
19 czerwca 2026, 01:00
Zamiast wziąć odpowiedzialność za słabszą formę i powiedzieć, że dał z siebie maksa, ale to po prostu nie był jego dzień, stworzył absurdalną pętlę językową. Skoro piłkarz daje z siebie absolutnie wszystko (czyli 100% swoich możliwości, sił i zaangażowania), to z definicji nie może powiedzieć, że mu się „nie udało” postarać. Udało mu się dać z siebie wszystko – po prostu wynik meczu był słaby. Sformułowanie „starałem się dać” brzmi, jakby poległ już na samym etapie prób i nie zdołał nawet wykrzesać z siebie energii. To tak jak by powiedział: "Bardzo chciałem chcieć, ale ostatecznie mi się nie chciało."
2
DarthImpaler
DarthImpaler
19 czerwca 2026, 06:59
Victor w sumie z leao to tak jest jak napisałeś "Bardzo chciałem chcieć, ale ostatecznie mi się nie chciało"
Edytowano dnia: 19 czerwca 2026, 06:59
4
luba17
luba17
19 czerwca 2026, 08:59
Darth - to zdanie chyba najlepiej podsumowuje jego karierę i pobyt w Milanie ;D
1
Adi.Milan
Adi.Milan
18 czerwca 2026, 22:30
Ale grał 20 min z ławki, cała drużyna portugali grała mega słabo z bernardo silva, Pedro neto i Bruno na czele
1
kusniak_22
kusniak_22
18 czerwca 2026, 21:24
Znowu zostaniemy wydymani, bo jest pod formą, musimy go sprzedać a z taką fatalną grą może nie być chętnych, a na pewno nie za jakieś zawrotne pieniądze. Trzeba było go pogonić jak warty był 80-100mln ale kto wiedział, że zaliczy taki zjazd.
Mimo, że dawał liczby to nie ten sam zawodnik, po jego słowach mam nadzieję, że opuści klub mimo wszystko.
2
boguc69
boguc69
19 czerwca 2026, 00:14
będzie wielka podnieta jak za rok pójdzie za 20 do arabów
0
answerreck
answerreck
19 czerwca 2026, 10:28
Ja wiedziałem. Jako jeden z pierwszych po mistrzowskim sezonie mówiłem, żeby go pogonić. PSG dawało 120 chyba, to wszystkim mówiłem i do tej pory mówię, że to był - i jest - ogromny błąd, że on dalej jest zawodnikiem Milanu.
0
Daniel93
Daniel93
18 czerwca 2026, 21:16
Ja mam tylko nadzieję że Milan ma resztki godności i po takich słowach leao ze chce wyzwania w innej lidze po prostu skreślił juz piłkarza i będzie chciał go sprzedać.

Nie wyobrażam sobie żeby dalej mógł biegać w koszulce Milanu..

Wiecie jak wtedy byłby wygwizdywany na SS?

A mundialu i tak nie podbije..
4
DarthImpaler
DarthImpaler
19 czerwca 2026, 07:00
Ja juz te gwizdy slysze
0
BadMad
BadMad
18 czerwca 2026, 21:06
Pse pani a mi nie wyslo.
Tam grał brat mojego dawnego kolegi który u nas był za słaby no ale brat za dobry byl%-)
0
Starosta
Starosta
18 czerwca 2026, 20:42
to jest jednak łeb. Nie ma co.
0
Fushnikov
Fushnikov
18 czerwca 2026, 20:18
Ja chciałem skończyć remont do września ale mi się nie udało. Daje z siebie takie 60%
2
Von Strauss
Von Strauss
18 czerwca 2026, 20:24
Jakbyś dał 30% to byś zrobił. Pyk pyk, jako tako i fajrant.
2
BadMad
BadMad
18 czerwca 2026, 21:08
No ale czerwiec jest:)
1
boguc69
boguc69
18 czerwca 2026, 19:57
cały czas do przodu, staramy się, cały czas do przodu...
Edytowano dnia: 18 czerwca 2026, 19:57
0
Fushnikov
Fushnikov
18 czerwca 2026, 20:19
A jak się odwrócicie?
1
hyrus13
hyrus13
18 czerwca 2026, 19:49
Max fatalnie dobrał taktykę na ten mecz i Rafał nie mógł wykorzystać swoich atutów. Idiota ma takiego skrzydłowego, ale go betonuje. Chociaż, chyba coś pokręciłem.
3
Von Strauss
Von Strauss
18 czerwca 2026, 19:44
Dawaliśmy z siebie wszystko, ale tym razem to było za mało.

Ale dziś graliście ze sobą, to był trening?

Aaa... w takim razie idzie ku lepszemu.
0
Pavlović31
Pavlović31
18 czerwca 2026, 19:40
Mina Pikaczu?
A kluby będą walić drzwiami i oknami.
Edytowano dnia: 18 czerwca 2026, 19:48
3
Marosso
Marosso
18 czerwca 2026, 19:27
Chłopakowi odechciało się grać w piłkę. Chodził sobie po boisku, chyba nie zrobił żadnego zrywu na wolne pole, żeby wymusić podanie. Aktualnie jego osobowość jest hamulcem dla każdej drużyny, a dla trenera źródłem nerwicy.
7
Diavo
Diavo
18 czerwca 2026, 19:35
Przyglądałem sie jego grze ,to samo co w Milanie,a wiec winny nie jest Fonseca,Sergio lub Allegri :)
6
luba17
luba17
19 czerwca 2026, 09:02
Nawet gościa nikt nie krył w tym meczu, a z kim on oba pojedynki na drybling przegrał? Z Wan-Bissaką?
1

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się