RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
18-letni Christian Comotto jest zawodnikiem wychowanym kolejno w akademiach Perugii, Interu, Fiorentiny i Milanu. To rozgrywający, choć występował również jako ofensywny pomocnik oraz środkowy pomocnik typu mezzala. Jest silny fizycznie, dynamiczny, dysponuje dobrą techniką i wizją gry. Allegri docenił go już od pierwszego dnia za jego osobowość i przewidział mu wielką przyszłość w barwach Milanu. Teraz do Amorima będzie należała decyzja, czy pozostawić go w kadrze po bardzo dobrym sezonie spędzonym na wypożyczeniu w Spezii, mimo spadku liguryjskiego klubu do Serie C.
Comotto jest jednym z najlepszych młodych piłkarzy włoskiej sceny futbolowej, talentem będącym na progu wielkiego rozwoju. Jak ustalił portal CalcioMercato, Juventus od dłuższego czasu uważnie śledzi postępy syna znanego piłkarza (jego ojciec, Gianluca Comotto, ma za sobą długą karierę w Serie A, m.in. w Fiorentinie i Torino).
W ostatnich dniach klub z Turynu złożył Milanowi ofertę opiewającą na około 10 milionów euro, próbując pozyskać utalentowanego pomocnika. Rossoneri nie byli jednak skłonni do sprzedaży, ponieważ mocno wiążą z nim plany zarówno na teraźniejszość, jak i na przyszłość. Juventus nie jest jedynym klubem, który podjął konkretne działania w sprawie Comotto. W ostatnich miesiącach o zawodnika pytały również Sassuolo i Bologna.
Milan nie chce tracić praw do zawodnika i rozważa dwa rozwiązania: kolejne wypożyczenie w następnym sezonie lub obdarzenie go zaufaniem już teraz, w ramach nowego projektu prowadzonego przez Amorima.
Sprzedać!
- jesteś młody i perspektywiczny (wart. 10 mln)
- idziesz do serie B na wypożyczenie
- Milan ściaga placka z ligi X za podobne pieniądze (gra)
- wracasz z wypożyczenia i idziesz na kolejne bo okazało się że nie pasowałeś do betonowego konceptu ekipy z serie B która walczyła o utrzymanie z nożem w zębach
- wracasz z wypożczenia i trafiasz na kolejne do beniaminka Serie A
- wracasz, kończy Ci się kontrakt i idziesz za darmo do Torino/Sassuolo/Atalanty (masz 25 lat)
- w nowym klubie grasz dużo i dobrze
- okazuje się że jesteś dobrym graczem którego Milan by chętnie ściągnął bo placek ściągnięty na twoje miejsce nie spełnił oczekiwań. Jesteś wart 30 mln i klubu nie stać
Stawiamy na bardziej gotowych graczy i walczymy o cele , a młodzi niech się rozpychają i jak jest ktoś naprawdę dobry to sobie poradzi
lub
cele na ten sezon nie są najważniejsze, mamy fajnych młodych, stawiamy na nich, w perspektywie dłuższej jest duża szansa , że wyjdziemy na tym lepiej.
Wszyscy co teraz piszą, że 2 opcja jest lepsza - wierzę im :)
Ale prawdą jest , że jak każdy z nas miałby podejmować decyzję i byłby rozliczany z sukcesów bierzących to już rura by nam zmiękła.
To trochę jak z polityką. W opozycji masz 100 pomysłów i 200 rozwiązań. Ale jak już tworzysz rząd to masz okoliczności, wiele pól interesów i lud, który chce tu i teraz.
XD
Wole pięciu młodych Włochów niż jednego kongijczyka z Francji z cofniętym licznikiem za którego zapłacimy 10mln i nie będzie grał..
Jak włoska piłka chce się odrodzić skoro nie chcą stawiać na młodych?
Stawiać na swoją młodzieżą
Przyjechał dyr Juve, a Stasia z miotłom w rękach - gdzie Pan z tymi butami, nie widzi, że tu sprzątane jest; do widzenia, szefa ni ma.
Panie ja tako stora że jesce muse łopatować. Całe lato drabloj i cało zimę łopatę w garści tsymaj. Płakać mi się chce. A tera jesce łoferty odrzucoj.