SCUDETTO


LGdS: "Zaufajcie Milanowi!" Amorim dzwoni do Maignana i Rabiota. Cel? Przekonać ich do pozostania

20 czerwca 2026, 09:30, Redakcja Aktualności
LGdS:

"Czy możecie mi podać książkę telefoniczną?". Jedną z pierwszych próśb Rúbena Amorima do Milanu była lista numerów telefonów wszystkich piłkarzy pierwszej drużyny. Zanim jeszcze nawiąże pierwszy kontakt ze strukturami klubu – od Casa Milan po Milanello (jego przyjazd do Włoch spodziewany jest między końcem miesiąca a początkiem lipca) – portugalski szkoleniowiec zaczął kontaktować się z zawodnikami jeden po drugim. SMS, wiadomość na WhatsAppie, wideorozmowa. "Cześć, jestem Rúben, twój nowy trener". W taki czy inny sposób Amorim miał już okazję po raz pierwszy porozmawiać z piłkarzami, z którymi rozpocznie swoją pierwszą przygodę w Serie A. Szczególnie istotne były rozmowy z dwiema gwiazdami Milanu, przebywającymi obecnie w Bostonie na mundialu: Francuzami Mike'em Maignanem i Adrienem Rabiotem – opisuje w sobotnim wydaniu La Gazzetta dello Sport.

Nie jest tajemnicą, że "Cavallo Pazzo" jest bardzo związany z Massimiliano Allegrim. Brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów, a następnie odejście Maxa z ławki Milanu, naturalnie wywołały wątpliwości co do dalszej przyszłości Adriena Rabiota w Mediolanie. Adrien nie gra w Lidze Mistrzów od 2022 roku, a gdy podpisywał kontrakt z Milanem zeszłego lata, zrobił to nie tylko po to, by ponownie połączyć siły ze swoim mentorem Allegrim, ale także po to, by znów usłyszeć słynną melodię wielkich europejskich wieczorów. Rozczarowanie końcówką sezonu było ogromne, lecz Rabiot musiał szybko je przetrawić i skupić się na misji reprezentacyjnej. Jego debiut przeciwko Senegalowi był znakomity, choć Amorim z pewnością nie potrzebował kolejnego potwierdzenia klasy byłego zawodnika Juventusu i Olympique Marsylia. Wbrew pogłoskom, które sugerują, że "Cavallo Pazzo" miałby podążyć za Allegrim do Napoli, nowy trener Milanu poinformował Rabiota, że uważa go za fundamentalny element układanki, dzięki której chce odbudować Milan zdolny do gry w Lidze Mistrzów. Amorim widzi Adriena jako filar swojej dwuosobowej linii pomocy, w roli podobnej do tej, którą Francuz z powodzeniem pełni w reprezentacji pod wodzą Didiera Deschampsa. Rabiot posiada cechy techniczne i fizyczne, które czynią go idealnym pomocnikiem dla portugalskiego szkoleniowca: potrafi doskonale równoważyć grę zespołu pod względem taktycznym, pokrywać ogromne obszary boiska i aktywnie włączać się do akcji ofensywnych. Właśnie dlatego Amorim chciałby mieć go u swojego boku w nowym Milanie.

O ile Rabiot (mimo plotek o Napoli) nie dał jeszcze żadnych sygnałów, że chciałby odejść z Milanu, sytuacja Mike'a Maignana wygląda inaczej. Bramkarz, po przeciętnym występie w pierwszym meczu mistrzostw świata (mimo zwycięstwa Francji), sam nie podejmował żadnych działań, ale jego agent Jonathan Kebe już tak, badając możliwości w innych klubach, zwłaszcza w Premier League. "Magic Mike" przedłużył kontrakt z Milanem do 2031 roku zaledwie kilka miesięcy temu, jednak od tego czasu wiele się zmieniło. Milan po raz kolejny pozostał bez Ligi Mistrzów, a sztab szkoleniowy znów został całkowicie przebudowany. Między Maignanem a Allegrim, jego asystentem Marco Landuccim oraz trenerem bramkarzy Claudio Filippim zrodziła się wyjątkowa więź, podobnie jak z dyrektorem sportowym Igli Tare. Po powrocie do Milanello po mundialu i wakacjach nie zastanie już żadnej z tych osób. Zamiast tego będzie na niego czekał Amorim, który mocno na niego stawia. Były trener Manchesteru United dał mu to jasno do zrozumienia podczas ostatnich rozmów telefonicznych: w swojej ostatniej przygodzie w Anglii miał problemy z obsadą bramki i teraz chciałby czuć się bezpiecznie, mając między słupkami numer jeden takiego kalibru jak Mike.

Jak już wspomniano, nowy trener Milanu kontaktuje się praktycznie ze wszystkimi zawodnikami kadry. Amorim wie, że sposób, w jaki zakończył się poprzedni sezon, mógł pozostawić pewne ślady, dlatego chce rozpocząć pracę od właściwej strony i zostawić przeszłość za sobą. Jednym z piłkarzy, którzy w minionym sezonie poczynili ogromne postępy, jest Strahinja Pavlović. W rozmowie z Portugalczykiem serbski obrońca zapewnił o swojej chęci pozostania w Milanie, do którego jest bardzo przywiązany, a także wyraził ogromną determinację, by zdobywać z klubem trofea. To cel, który w pełni podziela również Amorim.


#

21 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
JAJO
JAJO
21 czerwca 2026, 07:35
Amorim dzwoni i przedstawia wizję na przyszły sezon. Zawodnicy odpowiadają. Mamy ambicje sportowe i chcemy grać w LM. Portugalczyk zaczyna opowiadać o futbolu pionowym i bezpośredniej piłce. Na koniec 343, tylko nie zauważył, że połączenie już zostało przerwane.
0
milan2002
milan2002
20 czerwca 2026, 15:47
Dziennikarze pewnie dysponują pegazusem i wszystkich mają na podsłuchu.
1
Vol'jin
Vol'jin
20 czerwca 2026, 15:35
Filippi też odchodzi z Milanu, wiec Mike trzeba sprzedać bo bramkarze za Amorima w United to były memy ;]

Rabiot jakiś pewnie poziom utrzyma, ale bez Max'a to tak o klasę niżej ;]
1
mariokopi
mariokopi
20 czerwca 2026, 14:10
"Ej chłopaki, no weźcie zostańcie no, będzie fajnie..."
1
Pablo78
Pablo78
20 czerwca 2026, 13:59
Oby chłopaki zostali a trener spełnił to co im obiecuje.
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
20 czerwca 2026, 12:47
Amori zrobił właśnie więcej dla Milanu niż Zalatan xD
1
Jaca23
Jaca23
20 czerwca 2026, 12:39
"Zaufajcie Milanowi!" - tymczasem prawie od miesiąca nie mamy zarządu, a Zlatan w USA komentuje mecze dla FOX XDD W luj poważnie brzmi ten projekt, ja nie wiem nad czym oni się jeszcze zastanawiają.
1
Zuber
Zuber
20 czerwca 2026, 12:35
Zaufajcie Milanowi to brzmi jak zaufać dupie, która już kilka razy przyprawiła rogi i dajesz jej szanse, wiedząc, że jesteś głupi i ona zrobi to ponownie. xD
1
Coda.Del.Diavolo
Coda.Del.Diavolo
20 czerwca 2026, 12:32
Ja jestem ciekaw skąd pismaki wiedzą co w sms pisał Amorim do piłkarzy i jakie odpowiedzi dostał. To wróżenie z fusów czy pegazusa mają?
0
Bandon
Bandon
20 czerwca 2026, 11:09
Maingan ma pięcioletni kontrakt, sprawa jest bardzo klarowna, albo przychodzi oferta +50 mln, albo zostaje i broni. Zakładam, że nie było tam zapisu, że przy odejściu trenera kontrakt jest rozwiązywany.
Rabiot ma kontrakt krótszy, ale jego wartość rynkowa jest niewspółmierna do wartości na boisku, więc tutaj casus jest podobny. Może odejść za darmo za dwa lata, trudno, ale jeśli nie przyjdzie oferta +50 mln, to też powinien zostać, bo w mniejszych pieniądzach tak jakościowego piłkarza nie kupisz.
11
Zuber
Zuber
20 czerwca 2026, 12:38
To teraz im wytłumacz, to że jak tu przychodzili to pewnie mieli obiecany awans do LM i granie w tych rozgrywkach w przyszłym sezonie. Nie wchodzimy do LM po raz drugi, co więcej grając raz w tygodniu i mając jedną z lepszych kadr w Seria A wyglądamy jak kupa gówna a nie drużyna. Chłopaki na pewno z chęcią zostaną. Nie mówiąc o tym, że taki Rabiot czy Magnian spokojnie graliby w większości klubów, które grają w LM.
0
pentaczek
pentaczek
20 czerwca 2026, 12:59
Ale przecież kolega wyżej nie twierdzi że MM czy Adrien są słabi, tylko że są to zawodnicy na ważnych kontraktach i w tym wypadku piłkarz nie ustala gdzie dziś ma ochotę grać (bez naszej zgody = odpowiednio wysokiej kwoty transferu)

To działa w 2 strony oczywiście, my też nie możemy sami z siebie pożegnać niechcianych piłkarzy bez ich zgody.
1
boguc69
20 czerwca 2026, 14:06
"mieli obiecany awans do LM i granie w tych rozgrywkach w przyszłym sezonie"

a to na boisku gra o to klub, czy może piłkarze??? sami na własne życzenie zawalili temat w ostatnim meczu, to niech teraz poniosą konsekwencje jak mężczyźni!
2
JAJO
JAJO
21 czerwca 2026, 07:40
@Bandon
Zgadzam się, ale aktualny Milan jest za mały. Mike i Rabiot przed meczem zgłoszą, że mają uraz i nie są zdolni do gry. Parę takich akcji i Milan ma problem bo nie ma wartościowych zmienników. Było widać jaką rolę odgrywał Rabiot i ile punktów uratował Mike. Dodatkowo nie ma presji, żadnego wielkiego turnieju. Przyjdzie takie Zlatan i co on im powie. ? Fajne studio mają w tym Foxie. Kirovski to w tym klubie pewnie ma status jakiegoś błazna, gdzie nawet nie trzeba go słuchać.
0
Marosso
Marosso
20 czerwca 2026, 10:54
Klub jest pogrążony w chaosie i to fakt. Oni mają podpisane kontrakty, więc pracują dla klubu za niemałe pieniądze. Także w tym momencie rozterki zawodników co im się chce i to z takimi kontraktami guzik obchodzą klub. Po mistrzostwach mają wrócić do klubu i pracować na 100%, żeby być bardzo dobrze przygotowanymi na nadchodzący sezon. Można się wściec, czytając co dwa dni o zmanierowanych piłkarzach Milanu i o tym na co mają ochotę!
0
Łopopopo
Łopopopo
20 czerwca 2026, 11:10
Teoretycznie tak. Natomiast z niewolnika nie ma pracownika. W klubie burdello na dwóch kółkach i w takim klimacie nie da się pracować na 100%. To są marki wyrobione na rynku i obaj dostaną oferty w klubach ze stabilną sytuacją. Rozterki nie mają nic do rzeczy. Kariera jest krótka i nikt nie będzie się kąpać w guano tylko dlatego że Milan kiedyś był wielki.
0
Marosso
Marosso
20 czerwca 2026, 12:58
Tylko jak będziemy reagować zawsze wtedy kiedy zawodnikowi się nie podoba, to też jest niedobrze. Rok będzie grał byle jak, to lepszego kontraktu nigdzie nie dostanie, czas skończyć sprzedawanie za bezcen tylko dlatego, że naszemu pracownikowi się odechciało. Podpisując kontrakt długoletni musisz się liczyć, że kryzys w klubie zawsze może się pojawić, szczególnie takim jak Milan.
0
SilvioBerlusconi
SilvioBerlusconi
20 czerwca 2026, 13:55
Marosso

Kolego to nie jest jesień średniowiecza tylko 2026 rok. Jak ich nie puścimy to mogą na luźnej gumie grać po złości słabo a za rok wita Arabia z 2x większym kontraktem.
Dzisiaj masz potężne media które grzałyby temat blokowania przez Milan transferu piłkarzy co wybieliłoby ich przy kolejnym okienku + dałoby do zrozumienia innym piłkarzom, że Milan jest gotowy do takich zagrywek co dodatkowo odpycha ludzi od i tak już zgniłego jaja jakim jesteśmy.

Nie istnieje uniwersum w którym Milan wychodzi na takim czymś na plus. Takie coś funkcjonuje tylko u De Laurentiisów którzy robią to z niewiadomych przyczyn.
0
Marosso
Marosso
20 czerwca 2026, 19:48
SylvioBerlusconi

Uważam, że poważny klub z poważnym dyrektorem nie pozbywa się ot tak piłkarzy, bo zaczęli na coś kręcić nosem, ledwo po podpisaniu kontraktu.
Tak wiem, że aktualnie nie jesteśmy poważnym klubem i nie mamy półpoważnych dyrektorów, ale jakiś resztek zasad trzeba się trzymać.
0
mn7
mn7
20 czerwca 2026, 10:32
Życzę im spokojnego odejścia, bo za bardzo ich lubię żeby patrzeć jak się męczą w tym poronionym układzie.
0
Dusiek
Dusiek
20 czerwca 2026, 10:08
Iks de. Na pewno łykną... skoro my widzimy jaki jest syf, to oni tym bardziej to widza na co dzien.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się