RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Rafael Leão, który wpisał się na listę strzelców w meczu przeciwko Uzbekistanowi, porozmawiał po końcowym gwizdku z reporterem stacji DAZN. Oto jego słowa:
Jak bardzo poprawiło się teraz twoje samopoczucie?:
"Muszę to świętować z moją rodziną, ponieważ ten sezon był dla mnie niezwykle trudny. Kontuzje i mnóstwo innych rzeczy po drodze. Podobnie zresztą jak cały sezon z Milanem. Muszę podziękować moim bliskim, którzy wspierali mnie do tej pory. Ten mecz i ten gol są dedykowane właśnie im".
O czym pomyślałeś w pierwszej kolejności tuż po strzeleniu gola?:
"O całej tej ciężkiej pracy, którą wykonałem z moim trenerem personalnym oraz z kolegami z drużyny. Muszę też podziękować selekcjonerowi, ponieważ do samego końca obdarzał mnie pełnym zaufaniem. W Portugalii mamy przecież wielu świetnych zawodników, dlatego jestem ogromnie szczęśliwy, że w ogóle tutaj jestem".
Jakiego Leão zobaczymy w najbliższym czasie?:
"Muszę robić swoje dla samego siebie, nie mam obowiązku udowadniać niczego nikomu innemu. Robię to dla kolegów z zespołu i dla trenera. Cieszę się, bo pomogłem drużynie, a zebranie kolejnych minut na boisku było dla mnie bardzo ważne".
O swojej przyszłości w Milanie oraz o przyjściu Rúbena Amorima:
"W tym momencie muszę pozostać w stu procentach skupiony na Mistrzostwach Świata. To, co wiem o tym trenerze, to że jest po prostu bardzo dobry. Wykonał świetną robotę w Portugalii – w United sprawy nie potoczyły się co prawda po jego myśli, ale to wciąż wielki szkoleniowiec. Decyzję o swojej przyszłości podejmę dopiero po zakończeniu mundialu".
Mimo wszystko dwa świetne rajdy po lewy skrzydle i strzelona bramka-wystarczylo że grał na swojej ulubionej pozycji.
Rafa powinien zostać w ACM -to moje zdanie i i nie kazdy musi się z tym zgadzać
Nie mogę patrzeć na tą niby jego jakość której tak naprawdę nie ma już w ogóle !
Niech próbuje nabierać i czarować innych ja Leao już za całokształt mówię NIE
Miejmy nadzieję, że emocje związane z poprzednim sezonem opadną, a współpraca klubu i naszej małej legendy będzie kontynuowana.
To w końcu dla samego siebie czy dla drużyny i trenera?
"Cieszę się, bo pomogłem drużynie...."
Przecież i tak wygrywali więc nie pomogłeś aż tak jak ci się wydaje.
Chyba lepiej wejść i strzelić niz wejść i nic nie zrobic?
Czy nie?
Cokolwiek chlop nie zrobi, dostaje lincz na tej stronie. Strasznie to męczące sie robi.
Mi chodziło brak logiki w pierwszym zdaniu które przytoczyłem. Bo mówi najpierw że dla siebie to robi a później że dla drużyny i trenera.