ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
Massimiliano Allegri przebywa obecnie na urlopie na Sardynii i czeka na rozwiązanie kontraktu z Milanem, aby móc podpisać umowę z ekipą Azzurrich. Klub z Neapolu nie wywiera jednak presji czasu, jako że Aurelio De Laurentiis ma w tym tygodniu napięty grafik, co utrudniłoby zorganizowanie oficjalnego spotkania. Zresztą wszystkie warunki zostały już ustalone, a Allegri pozostaje w stałym kontakcie z dyrektorem sportowym Giovannim Manną, z którym omawia strategię transferową. Obie strony doszły do porozumienia w sprawie trzyletniego kontraktu.
Agent trenera z Livorno rozmawia z Milanem, ale napięcie wokół kwestii odprawy wciąż jest wysokie. Równe 30 dni nie wystarczyło, aby wypracować kompromis, choć strony nie zrywają kontaktu. Z kolei informacja, która wisiała w powietrzu już od dłuższego czasu, doczekała się realizacji, brakuje już tylko oficjalnego komunikatu: Claudio Filippi, trener bramkarzy w sztabie Maxa Allegriego, rozwiązał umowę z Milanem, która miała obowiązywać do 2027 roku. Co ciekawe, nie podąży on za szkoleniowcem do Napoli, ponieważ przyjął ofertę Fabio Paraticiego i Fiorentiny.
Kolejny członek sztabu Maxa również porozumiał się z Milanem w sprawie rozstania: mowa o Bernardo Corradim. Były napastnik Chievo i Lazio jest gotowy na podpisanie kontraktu z Sampdorią, co będzie dla niego pierwszym doświadczeniem w roli samodzielnego trenera seniorskiej drużyny na szczeblu profesjonalnym.
Cierpliwość ma jednak swoje granice, a ta należąca do De Laurentiisa powoli się wyczerpuje. Właściciel Napoli nie chce, aby telenowela z Allegrim ciągnęła się dłużej niż do końca tego tygodnia. Przed byłym już trenerem Milanu rysują się teraz dwa możliwe scenariusze: albo w ciągu najbliższych 48–72 godzin spotka się z klubem z Mediolanu i wypracuje ugodę dla siebie oraz reszty sztabu, albo złoży dymisję, a następnie wejdzie na drogę sądową z roszczeniem o odszkodowanie przed Kolegium Gwarancyjnym FIGC. Przełom w tej sprawie spodziewany jest lada moment, co pozwoli ostatecznie zamknąć sprawę, która przez ostatni miesiąc elektryzowała oba kluby.
[AKTUALIZACJA]: Bernardo Corradi został oficjalnie ogłoszony nowym trenerem US Sampdorii.
Niech Srapoli zapłaci za transfer swojego przyszłego trenera ;)
Prawdziwy fachowiec, M16 był zachwycony współpracą.
Jego powrot do wysokiej formy, i praktycznie cały sezon bez urazu i kontuzji nie mógł być dziełem przypadku.
W 2022 nas osłabił znacznie swoją głupotą.
Jako rozgrywający bramkarz jest genialny i w tym aspekcie byłby największa stratą.
Jeżeli złoży dymisję, to nie dostanie nic i FIGC nic mu nie da, bo klub może trzymać go na kontrakcie do końca sezonu, do którego jest umowa - i będzie mu płacił. Skoro sam zrezygnuje - to nastąpi zerwanie umowy z wyboru "pracownika". Przecież Gerry może "chcieć" mieć go na pasku płac, żeby w razie czego wskoczył na miejsce Amorima ;P
Ale to tak nie wygląda. Ma do wyboru: porozumienie - ale tam klub może postawić warunki - typu spieprzaj za granicę, nie możesz podjąć pracy w Serie A, masz 1 mln euro.
rozwiązanie umowy przez klub - czyli rób co chcesz, masz tu kasę, nara
rozwiązanie umowy przez Allegriego - czyli rób co chcesz, kasy nie dostaniesz, nara
Skoro chce iść do Napoli to może wybrać opcję nr 3, bo przecież RB może trzymać go na kontrakcie do końca umowy - i gówno on ma wtedy do powiedzenia.