RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Adrien Rabiot na razie wstrzymuje się z jednoznacznymi deklaracjami dotyczącymi swojej przyszłości w Milanie. Francuski pomocnik, który bezpośrednio po meczu z Norwegią stanął w strefie mieszanej przed dziennikarzami, został zapytany o to, czy zamierza kontynuować swoją karierę na San Siro. Odpowiedź 31-letniego zawodnika była jednak powściągliwa: „Teraz myślę o mistrzostwach świata, potem zobaczymy” - powiedział Rabiot, cytowany przez SportMediaset.
Rabiot trafił do ekipy Rossonerich we wrześniu 2025 roku, podpisując trzyletni kontrakt, a jego transfer wynikał w dużej mierze z woli Massimiliano Allegriego, z którym pomocnik współpracował wcześniej przez trzy sezony w Juventusie. Sytuacja w klubie uległa jednak zmianie. Po odejściu włoskiego szkoleniowca oraz braku awansu Milanu do Ligi Mistrzów – rozgrywek, w których Francuz nie występował od 2022 roku – temat przyszłości pomocnika w stolicy Lombardii stał się obiektem medialnych spekulacji.
Wiemy, że zatrzymania Rabiota w Milanie chciałby Rúben Amorim. Jak kilkanaście dni temu donosił Fabrizio Romano, nowy trener Milanu widzi w reprezentancie Francji filar swojej linii pomocy. Mimo jasnego stanowiska ze strony portugalskiego trenera, kluczowe decyzje zapadną najwcześniej po zakończeniu udziału Trójkolorowych w turnieju mistrzowskim. Na konkretne i wiążące decyzje przyjdzie więc jeszcze trochę poczekać.
No i on już podobną historię ma za sobą w PSG, gdzie dali go (jeśli dobrze pamiętam) nawet do rezerw, bo grał rok na zwłokę żeby trafić do Juve za darmo
Jego nie ma sensu trzymać jeśli nie będzie chciał tu zostać. Chyba, że potężny Milan faktycznie stać na wszystko i zrobimy mu po złości a on za karę będzie łzy podcierał eurasami.