RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Legenda Liverpoolu, Robbie Fowler uważa, że Christian Pulisic mógłby być ciekawym materiałem na zastępcę Mohameda Salaha. Były napastnik, który w koszulce The Reds wybiegał na murawę 369 razy, opublikował na swoim profilu w serwisie X wpis, w którym wprost zasugerował taki transfer:
"Mnóstwo plotek na temat tego, kto dołączy do Liverpoolu. Jedno nazwisko, którego nie widziałem w tych dyskusjach, to Pulisic... Dobry wiek, grał już w Premier League, ekscytujący zawodnik. Wziąłbym go, potencjalnie ścieżka w stylu Salaha. Co myślicie?"
Kibice angielskiego klubu, mówiąc delikatnie, nie podzielili jednak entuzjazmu swojego dawnego idola. Wymowny jest tutaj stosunek polubień do komentarzy pod postem – przy niespełna tysiącu „lajków” fani zostawili tam już ponad 900, w większości krytycznych, odpowiedzi.
Jak zauważa portal Calciomercato, Fowler nie jest jedynym głosem w Anglii, który chętnie zobaczyłby Amerykanina z powrotem na wyspach. Wcześniej były obrońca Manchesteru United, Paul Parker, przekonywał, że to Czerwone Diabły powinny włączyć się do walki o skrzydłowego Milanu, podkreślając, że z takim ruchem w CV Pulisic stałby się jednym z najbardziej ikonicznych amerykańskich piłkarzy w historii.
Przed pochopnymi decyzjami ostrzega jednak dawny gwiazdor reprezentacji USA, Tab Ramos. Jego zdaniem kluczowy dla 27-latka jest odpowiedni dobór drużyny pod kątem taktycznym:
- Jeśli mówimy o klubie z czołówki Premier League, który naprawdę się rozwija i dominuje z piłką przy nodze, to może to być dobry scenariusz, ponieważ Christian jest niezwykle niebezpieczny w polu karnym. Myślę jednak, że mógłby mieć spore kłopoty w zespole ze środka tabeli, który głęboko się cofa i bazuje wyłącznie na kontratakach – to nie jest jego styl gry - powiedział Amerykanin, cytowany przez Calciomercato.
Na ten moment można jednak spać spokojnie. Pulisic, obok Gonçalo Ramosa, ma być jednym z filarów nowej ofensywy budowanej przez Rúbena Amorima.
Oczywiście fajnie by było zostawić paru najlepszych nadzych zawodników ale bądźmy szczerzy oprócz Mike Maigniana chyba nie mamy nikogo niezastąpionego pewnie ktoś by powiedział że Mika też da się zastąpić prawda ale poziom by był znacznie mniejszy bo jest to jeden z najlepszych bramkarzy a drugiego Joana Garci nie znajdziemy z nikąd jak Barcelona.
Coś okropnego
Dobrze że Allegri wtedy pomagał taktyką zawodnikom zwłaszcza ofensywnym strzelać a nie bronić remisu
To jak dzień a noc