RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Przyszłość Rafaela Leão w Milanie jest bardzo niepewna. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, kluczowe decyzje dotyczące dalszych losów Portugalczyka zapadną dopiero po zakończeniu Mistrzostw Świata. Skrzydłowy ma wówczas odbyć decydującą rozmowę z trenerem Rúbenem Amorimem. Obecnie Leão skupia się wyłącznie na mundialu. Już 3 lipca czeka go mecz z Chorwacją, w którym po przeciwnej stronie stanie jego klubowy kolega, Luka Modrić. Co ciekawe, obu zawodników łączy podobny stan zawieszenia w Milanie, choć doświadczony Chorwat wypowiada się o swojej przyszłości znacznie ostrożniej.
Leão na przełomie maja i czerwca wywołał spore zamieszanie, sugerując chęć poszukiwania nowych wyzwań i otwierając sobie drzwi do transferu. Sęk w tym, że na ten moment na stole brakuje konkretnych ofert, a sam zawodnik stonwał ostatnio swoje wypowiedzi, ograniczając się do stwierdzenia, że decyzję podejmie po mundialu, jednocześnie chwaląc warsztat Amorima. Z perspektywy klubu sytuacja jest jednak klarowna – Portugalczyk znalazł się na czele listy transferowej. Wycofanie się z ugody z UEFA nie oznacza, że Rossoneri mogą bezkarnie szaleć na rynku. Po rekordowym wydatku rzędu 74 milionów euro (plus bonusy) na Gonçalo Ramosa, fundusze ze sprzedaży skrzydłowego byłyby idealnym zastrzykiem gotówki balansującym budżet.
Rozmowa z Amorimem po powrocie z mistrzostw da odpowiedź na pytanie, czy strony widzą jeszcze sens we wspólnej pracy. Jeśli odpowiedź okaże się przecząca, Leão i jego otoczenie będą musieli przynieść do klubu satysfakcjonującą finansowo ofertę. Jeżeli natomiast zapadnie decyzja o pozostaniu, 27-latka czekać będzie trudny proces adaptacji do nowej taktyki.
Chlopak sie pozegnal a zagra nastepny sezon XDD , bedzie podsumowanie naszego klubu i zarzadu i Rafalka
W ogóle podobno Amorim mocno naciska na sprowadzenie Liberalego z powrotem z Cantanzaro. Mam wrażenie, że chłopak odnalazłby się w systemie Portugalczyka za plecami napastnika i mocno jarałbym się tym powrotem. Obawiam się jednak, że to nie nastąpi. Z jakiegoś powodu nie przedłużył kontraktu z Milanem i pewnie z tego samego powodu nie wróci. Chłopak chce grać, więc jeśli zdecyduje się na przejście do Serie A, to pewnie wybierze klub ze środka/dołu tabeli. No chyba że Ruben jakimś cudem go przekona i zagwarantuje regularne występy.