RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Nie jest żadną tajemnicą, że po sfinalizowaniu transferu Gonçalo Ramosa, kolejnym priorytetem transferowym Milanu i trenera Rúbena Amorima stało się sprowadzenie środkowego obrońcy. Klub rozpoczął proces selekcji i analizuje obecnie koszty oraz profile kilku defensorów pod kątem technicznym i ekonomicznym. Jak potwierdził Fabrizio Romano, jednym z głównych nazwisk na liście życzeń jest Gonçalo Inácio. Wcześniej na portalu MilanNews pojawiła się informacja, że Rúben Amorim chciałby sprowadzić do klubu Inácio lub Lisandro Martineza.
- Nie jest to jedyne nazwisko na liście życzeń i nie mówię, że on przyjdzie na 100 procent, bo w tym momencie nie ruszyły jeszcze żadne konkretne rozmowy – ale jest to nazwisko, wokół którego dokonano już ocen, i jest to Gonçalo Inácio. To lewonożny środkowy obrońca, ważny zawodnik, który od dłuższego czasu znajduje się na radarach międzynarodowego rynku, choć koszty transferu zawsze nieco ograniczały jego przeprowadzkę. [...] Gonçalo Inácio to jeden z tych piłkarzy, o których się rozmawia i którego Amorim oczywiście zna bardzo dobrze. - powiedział włoski dziennikarz w swoim filmie na YouTube.
Temat Inácio pojawia się w momencie, gdy wyhamowały negocjacje w sprawie António Silvy. Choć stoper Benfiki miał wyrazić chęć dołączenia do Milanu, klub z Lizbony jest zdeterminowany, aby go zatrzymać i zamierza przekonać go do przedłużenia kontraktu wygasającego za rok. Inácio to natomiast również bardzo doświadczony mimo dość młodego wieku (24 lata) Portugalczyk. W barwach Sportingu rozegrał 259 meczów, w których zdobył 24 bramki i 15 asyst. Oprócz Silvy i Inácio, medialne plotki łączą obecnie z Milanem także Tiago Gabriela oraz Johna Stonesa.
Ciekawe jak tam Nathan Ake…
Łakome kaski
Inacio - nie. Ważny kontrakt do 2030.
A jakieś pomysły żeby podnieść poziom?
Oni spod ogona sroce nie wypadli.
Jedyne co może martwić, to ich ewentualne wysoka pensja.
Na 100% xD