RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Jak informuje portal MilanNews.it, powołując się na doniesienia francuskiego dziennika L'Équipe, Geoffrey Moncada, były dyrektor techniczny AC Milanu (wcześniej w latach 2018–2023 szef skautingu), nie zostanie nowym dyrektorem sportowym OGC Nice. Choć Francuz, po rozstaniu z Mediolanem w maju, od miesiąca nieoficjalnie pracował już nad letnim oknem transferowym i brał udział w wyborze Oliviera Pantaloniego na trenera, rozmowy ostatecznie zakończyły się fiaskiem. Oficjalnym powodem rozstania, o którym poinformowano klub, były względy osobiste uniemożliwiające Moncadzie pełne zaangażowanie w codzienne obowiązki. Francuskie media (w tym L'Équipe i Nice-Matin) wskazują jednak na poważne rozbieżności, które narastały w ostatnich tygodniach między nim a zarządem:
Do struktur klubu jako doradca ds. odejść zawodników miał wejść Roger Ricort. Moncada, który domagał się pełnej autonomii w pionie sportowym, nie chciał dzielić się kompetencjami. Klub odrzucił prośbę Moncady o zatrudnienie dwóch zaufanych współpracowników do sztabu rekrutacyjnego, tłumacząc to brakiem środków. Koncern Ineos miał wycofać się ze wstępnych ustaleń i obniżyć ofertę wynagrodzenia przedstawioną francuskiemu dyrektorowi.
W zaistniałej sytuacji OGC Nice w trybie pilnym powierzyło stanowisko dyrektora sportowego 67-letniemu Rogerowi Ricortowi, który pełnił już tę funkcję w latach 2005–2009. Z kolei przyszłość zawodowa Geoffreya Moncady po zakończeniu jego wieloletniej pracy dla Milanu pozostaje w tym momencie otwarta.
To okienko zapowiada się chyba na rekordowe w kwestii przychodów za transfery wychodzące, już zarobiliśmy 36 mln za Jimeneza, Morate, Pobegę i Colombo. Wielu w kadrze do wywalenia i do tego Leao. Teraz Tonali i Liberali dali 15 mln…
Tonali w totenhamie za 100 baniek
Gratuluje chlopaku zakonczenia swojej kariery w takim mlodym wieku
Co chłopak wybrał, tragedia
Tottenham jest lepszym klubem niż Newcastle, i ostatni sezon tego nie zmieni.
Czy ktoś walczył o Sandro, że mógł wybrać inny klub? Ja nie słyszałem, aby ktoś mu proponował nowy kontrakt. Poszedł do De Zerbiego, tworzy się tam nowa paczka, kupili Fernandesa za 98 mln, będzie miał większe zarobki.
A tutaj piszą o zepsutej i zakończonej karierze. I tragedii.
Ale jakby wybrał Milan i jego bagno w Zarządzie to ohohoho :)
Wtedy Pan piłkarz. Legenda.
no ale piszmy dalej, że mógłby być za Ramosa
no ale piszmy dalej, że mógłby być za Ramosa
A u nas.. gosc z Frankfurtu zatrudnił nam trenera po czym jednak do nas nie przyszedł xd