ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
Adriano Galliani był w sobotę obecny na charytatywnym wydarzeniu "United for Meyer", zorganizowanym w Forte dei Marmi, odpowiedział na pytania zgromadzonych dziennikarzy. Wśród poruszanych tematów odniósł się również do Gonçalo Ramosa, nowego nabytku Milanu: "Spędziłem 31 lat w barwach Rossonerich, więc nie ma mowy, żebym umarł z innymi kolorami. Jestem zagorzałym kibicem Milanu. Widziałem Ramosa tamtego wieczoru – wydaje mi się bardzo szybki. Od wielu lat brakuje nam klasowego środkowego napastnika, a on wygląda na zawodnika o odpowiednich cechach. Oby wszystko poszło dobrze. Jednak po 50 latach spędzonych w piłce nożnej: zaczynałem w Monzy w 1975 roku, zakończyłem tam pracę w 2025 roku, a pośrodku było 31 lat w Milanie – nauczyłem się, że latem nigdy nie świętuję transferów. Cieszyć się należy dopiero następnej wiosny, gdy rozdawane są mistrzostwa, puchary i inne trofea. Bywały lata, gdy wydawało mi się, że przeprowadziliśmy znakomite okno transferowe, a sezon kończył się rozczarowaniem. Bywały też takie, gdy sądziłem, że zrobiliśmy niewiele, a ostatecznie odnosiliśmy sukcesy. Dopiero z czasem okazuje się, czy dane okno transferowe było naprawdę udane" –
Moim zdaniem trzeba dać w Milanie 6 miesiecy zeby ocenić, nie wiadomo tylko czemu.
Kaka jakos nie potrzebowal czasu XD
nie biadoliłem nad Moratą i Walkerem, liczyłem bardzo mocno na ich doświadczenie; wyszło jak wyszło