Całkowita klęska w Bournemouth...
Nowy Milan Gerry'ego Cardinale, który po latach powierzania zarządzania innym postanowił osobiście zaangażować się w prowadzenie klubu, zainwestował już 75 milionów euro w pozyskanie Gonçalo Ramosa, a w najbliższych godzinach zamierza wydać kolejne 25 milionów, aby sfinalizować transfer Mario Gili, obrońcy Lazio. Jesteśmy dopiero na początku okna transferowego, a Rossoneri wydali już praktycznie 100 milionów euro na dwóch zawodników. Pokazuje to, że zmienił się nie tylko zarząd i sztab szkoleniowy, ale również strategia klubu na rynku transferowym – podsumowuje Corriere dello Sport.
Zamiast – jak w poprzednich latach – czekać na końcówkę okna transferowego i okazje rynkowe, Milan postanowił od razu przeprowadzać największe inwestycje. Cardinale rozpoczął z rozmachem i pozyskał już nowego napastnika, który był najważniejszym celem tego lata. Nie zamierza jednak na tym poprzestać. W najbliższych dniach chce dopiąć z Lazio również transfer Gili do Milanello za 25 milionów euro plus 5 milionów w bonusach. Jeśli ta transakcja dojdzie do skutku, łączne wydatki Milanu osiągną 100 milionów euro. Włoskie kluby (poza Como) nie wydają obecnie tak dużych kwot.
Ramos został już oficjalnie ogłoszony, Gila jest o krok od podpisania kontraktu, ale Milan nie zamierza kończyć wzmocnień. Jeśli chodzi o defensywę, klub wciąż bardzo wysoko ceni Gonçalo Inácio ze Sportingu Lizbona, którego Rúben Amorim zna doskonale. Cena jest wysoka (ponad 40 milionów euro), jednak nowy trener Milanu, który jutro ma wreszcie przylecieć do Mediolanu, nadal kontaktuje się z zawodnikiem, licząc na jego wsparcie w negocjacjach. Klub interesuje się także młodym Victorem Valdepeñasem z Realu Madryt, którego reprezentuje ten sam agent co Gilę. Ponadto Milanowi został zaoferowany John Stones, który niedawno stał się wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem City.
ich kontrola finansowa czeka, ale podpiszą ugodę, dostaną 3-5 miejsc mniej do zgłoszenia do LM i tyle :)
Oni bardziej powinni się na Wlochach skupić bo w LM nie ma zasady gracz u-21 się nie liczy do zgłaszania składu ;]
Filozofia drogo kupić, tanio sprzedać - odwrotność filozofii Elliotta. Za takie transfery Furlani był nazywany szczurem i zdrajcą.
Furlani chciał zostać hardkorem, miał cztery certyfikaty z harwardu, ale dwa razy dostał od kaszankowej LM tekstem „nie weszłeś”.
Jeśli wymienisz mi idealnego dyrektora który pracował w Milanie i nie popełnił gafy tranferowej to usunę komentarz i pogratuluje Tobie wiedzy.
Racja.
Nikt nie wymieni idealnego dyrektora. A nie, czekaj, Zuber właśnie to chyba zrobił.
Czyli jednak Paolo03 można?