RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
W końcowych minutach meczu Meksyk – Anglia Santiago Gimenez niefortunnie postawił prawą stopę na murawie, przez co jego kostka wygięła się w nienaturalny sposób. Podczas końcowego naporu reprezentacji Meksyku Gimenez pozostał leżący poza boiskiem, wyraźnie odczuwając ból. Następnie został zniesiony na noszach do szatni, skąd karetką przewieziono go do szpitala na dalsze badania. Gimenez wszedł na boisko w 61. minucie, zmieniając Morę, jednak nie był w stanie dokończyć spotkania.
Jego stan jest obecnie oceniany przez lekarzy, a istnieją obawy o kolejny uraz. W grudniu ubiegłego roku zawodnik urodzony w 2001 roku przeszedł operację właśnie prawej kostki, aby jak najlepiej przygotować się do końcówki sezonu oraz mistrzostw świata w 2026 roku. Kontuzja może skomplikować plany Milanu dotyczące rynku transferowego, ponieważ Gimenez jest kandydatem do odejścia z klubu. Ostatecznie wszystko będzie jednak zależało od wyników badań oraz przewidywanego czasu rekonwalescencji.
[AKTUALIZACJA 1]: Według aktualizacji MilanNews, Santiago Gimenez przeszedł po meczu badania, które na szczęście wykluczyły złamania. Zdiagnozowano natomiast u niego skręcenie kostki.
[AKTUALIZACJA 2]: Według informacji meksykańskich mediów (Fox One México), napastnik Rossonerich doznał skręcenia kostki drugiego stopnia. Czas rekonwalescencji został określony na około 2 miesiące.
Byle to nie był ktoś pokroju Origiego lub mocnego fulla z Niemiec..
Wychodzi na to, że kolejny sezon z Santiago w składzie
Może się odbuduje;)
A tak serio bardzo szkoda gościa. Cieszyłem się na tamten transfer a sam Santi wydaje się spoko gościem który ma dużo pecha.
Chociaż przynajmniej teraz żadnego kolegi na treningu nie połamie..
To dziwne, bo z tego co pamiętam, to była głównie beka z jego wypowiedzi.