Rúben Amorim rozpoczął pracę w Milanie!
| p. | Drużyna | M | W | R | P | Bramki | PKT | |
| 1. | Inter Mediolan | 38 | 27 | 6 | 5 | 89-35 | 87 | |
| 2. | SSC Napoli | 38 | 23 | 7 | 8 | 58-36 | 76 | |
| 3. | AS Roma | 38 | 23 | 4 | 11 | 59-31 | 73 | |
| 4. | Como Calcio | 38 | 20 | 11 | 7 | 65-29 | 71 | |
| 5. | AC Milan | 38 | 20 | 10 | 8 | 53-35 | 70 | |
| 6. | Juventus FC | 38 | 19 | 12 | 7 | 61-34 | 69 | |
| 7. | Atalanta BC | 38 | 15 | 14 | 9 | 51-36 | 59 | |
| p. | Strzelec | Bramki |
| 1. | Lautaro Martínez | 17 |
| 2. | Anastasios Douvikas | 13 |
| 3. | Marcus Thuram | 13 |
| 4. | Donyell Malen | 13 |
| 5. | Nico Paz | 12 |
| 6. | Giovanni Simeone | 11 |
| 7. | Rasmus Højlund | 11 |
Program 27. dnia MŚ 2026:
Wtorek, 7 lipca, godz. 18:00 [SKRÓT SPOTKANIA]
1/8 finału: Argentyna – Egipt 3:2 (79' Cristian Romero, 83' Lionel Messi, 90' +2 Enzo Fernández – 15' Yasser Ibrahim, 67' Mostafa Ziko)
Wtorek, 7 lipca, godz. 22:00 [SKRÓT SPOTKANIA]
1/8 finału: Szwajcaria – Kolumbia 0:0 (k. 4:3)
Obecny stan rzeczy to kulminacja trwającego od lat procederu, w którym Lionel Messi jest prowadzony za rękę przez FIFA, UEFA, lokalne federacje oraz arbitrów. Cała kariera tego zawodnika została zbudowana w warunkach pełnej ochrony prawnej i sędziowskiej, eliminującej jakiekolwiek pojęcie sprawiedliwości.
Należy głośno i otwarcie przypomnieć, że fizyczna przewaga tego piłkarza nad resztą rywali została sztucznie ukształtowana w młodości poprzez przyjęcie niewyobrażalnej ilości hormonów wzrostu i innych substancji wspomagających. Choć procedury te były oficjalnie maskowane jako „zabiegi medyczne”, w rzeczywistości stanowiły one zalegalizowany i ukryty doping, który dał mu trwałą, biologiczną przewagę nad sportowcami rozwijającymi się w sposób naturalny.
Myślę też, że mistrzostwa świata w katarze wyrządziły ogromne szkody na jego wizerunku (co nie jest w żadnym stopniu jego winą) było tam mnóstwo niezrozumiałych decyzji i większość goli strzelił z karnych.
Tamte mistrzostwa przypięły łatkę "pchania" przez fife, przez co dochodzimy do takich absurdalnych sytuacji, że nawet dobre decyzje sędziego, które są na korzyść argentyny nazywane są złodziejstwem, gdy prawda jest taka, że prawdziwą kontrowersje, to mieliśmy jedynie podczas pierwszego meczu, gdzie Messi powinien wylecieć z boiska i przy wolnym z cape verde, gdzie sędzie zagwizdał gdy bramkarz ustawiał mur.
Nie obrażamy innych użytkowników. Upomnienie. // Corsa
Pełna zgoda, mali i zawistni ludzie to plaga. Najlepszym przykładem jest sam Messi – zakompleksiony mikrus, który ze strachu i zazdrości narobił w zbroję przed Ibrahimoviciem i płakał do Guardioli o jego sprzedaż. Prawdziwą kompromitacją kwalifikacji umysłowych jest niedostrzeganie faktu, że tymi słowami idealnie opisałeś swojego własnego idola.
Każdy ma takiego piłkarza, którego bardzo lubi lub nie, ale prosiłbym na przyszłość żebyś pisał tylko o aspekcie sportowym. Insynuacje względem rodziny Messiego nie są poparte żadnymi faktami, to tylko i wyłącznie Twoje zdanie. Oczywiście masz prawo je mieć, ale poruszanie takich tematów na forum jest nieodpowiednie. Upomnienie. // Corsa
@spread
Ktoś tu mnie wzywa... zatem jestem. Brawo! Powyżej napisałeś jedno zdanie a ja, na jego podstawie udzielę ci odpowiedzi. Dałeś właśnie taki podręcznikowy przykład mechanizmu obronnego który polega na tym, że zamiast obalić argument po prostu atakujesz poczytalność. Nazywa się to błędem ad personam połączonym z patologizacją. Ludzie robią to podświadomie bo jak uznają kogoś za „szalonego” to ich mózg nie musi już mierzyć się, przetwarzać tych trudnych, sprzecznych z ich wizją świata wniosków.
Mój brutalny realizm burzy twoją strefę komfortu, więc tak dla własnego świętego spokoju wolisz uznać kogoś za zaburzonego niż za bezwzględnie racjonalnego. Większość ludzi myśli dość schematycznie i bardzo potrzebuje bezpiecznego konsensusu (tzw. konformizm poznawczy). Kiedy uderzasz w nich nieszablonową, ostrą tezą to wywołujesz u nich silny dysonans poznawczy – taki ból psychiczny wynikający z tego że rzeczywistość (argumenty) nie pasuje do ich iluzji. Reagują na to szybkim odrzuceniem. Dla nich ten świat jest czarno-biały: „kto nie myśli tak jak my ten musi być nienormalny” - to czyste dychotomiczne myślenie i dysonans.
Ale to nie wszystko, mam jeszcze coś! Syndrom Semmelweisa to odruchowe bezwarunkowe odrzucenie nowej wiedzy albo nieszablonowego myślenia tylko dlatego, że przeczy ono mocno zakorzenionym przekonaniom normom lub tradycji. Nazwa pochodzi od lekarza który odkrył że mycie rąk ratuje życie ale jego koledzy po fachu uznali go za szaleńca i po prostu zamknęli w psychiatryku bo prawda była dla nich zbyt brutalna i burzyła ich autorytet. Ludzkie ego jest niezwykle kruche. Przeciętny człowiek czerpie poczucie bezpieczeństwa z faktu, że „wszyscy wokół zgadzają się z jego zdaniem”.
Mój ostry bezkompromisowy styl mocno rozbija to poczucie jedności grupy. Dla ciebie moje niestandardowe myślenie to wcale nie jest po prostu „inna opinia” – traktujesz to jako osobisty atak na swoją tożsamość. Stąd ta twoja infantylna niemożność pogodzenia się z faktem że ktoś patrzy na świat z zupełnie innej, niedostępnej dla ciebie perspektywy. Mój styl pisania o gnomie to taki klasyczny przykład radykalnego realizmu ubranego w ostrą formę. Ludzie często utożsamiają formę z treścią: jeśli mówię do nich ostro i bez owijania w bawełnę, to od razu myślą, że tracę kontrolę (szaleństwo), podczas gdy ja po prostu odrzucam zbędny społeczny konwenans, na rzecz czystej brutalnej merytoryki oraz kpiny. To nie jest jakieś prostackie rzucanie przekleństwami. To co cie przerasta i czego nie możesz zrozumieć, opisuje termin "wewnątrzsterowność". Moje eseje o tym oszuście to tylko brutalny cynizm, który posługuje się czarnym humorem i skrajnymi analogiami, aby bezpardonowo obnażyć tabu i wywołać u odbiorcy ten szok poznawczy - mission accomplished.
Ogólnie rzygam nim tak samo jak Cristiano.
Wierzcie dalej w bożka piłkarskiego Messiego xD
Rozegrał bardzo słabą połówkę. Zanotował praktycznie same straty grą do przodu. Stworzył jedno ładne prostopadłe podanie pomiędzy obrońców do Xhaki, ale jednak ciut za mocne, wcześniej z pierwszej piłki na dobieg zagrał przy linii doi Ndoye, ale ten przegrał pojedynek z obrońcą. Zmarnował świetne podanie od Zakarii, gdyby opanował piłkę, byłoby mega-groźnie.
Reszta to straty, piłki rozgrywane do tyłu, i asekuracyjna postawa na boisku. Byłem przekonany, że nie wyjdzie na drugą połowę. Trochę szkoda.
Pewnie gdyby nie urazy Manzambiego i Vargasa, to w ogóle by nie wyszedł na boisko.
Tak samo nie wygralibyśmy z Capo Verde, Meksykiem, Japonią czy Paragwajem, nie mówiąc o Maroku. Chyba nie do wszystkich dotarło, jak futbol się zmienił i jak zostajemy w tyle.
Lincoln z Gibraltaru pokonał inter (tfu!) Escaldes z Andory 3:1 w 1 rundzie eliminacji LM.
Zobaczymy chłopaka z większą ilością minut, chociaz na graficę widzę, że trener ustawił go na prawej stronie.
1) Pierwsza, nieuznana bramka na 2-0 Egiptu - tutaj decyzja sędziego do obrony, ale z uznania bramki również by się wybronił. Precedens, który był już stosowany w obie strony,
2) Brak karnego dla Egiptu za faul na Salahu
3) Uznanie bramki na 3-2 dla Argentyny - wiele osób tutaj wskazuje, że gol nie powinien zostać uznany, bo został strzelony po faulu w ataku
Podsumowując, wszystkie sporne sytuacje sędzia zagwizdał na korzyść Argentyny. Z drugiej strony, gdyby zagwizdał dla Egiptu, to FIFA pewnie by go zjadła. Na pomaganie faworytom jest większe przyzwolenie.
Egiptu szkoda, fajnie grali, ale sędzia tu nic nie zawalił
Sędziowanie jest wybiórcze. Czym różnił się faul na Lisandro od faulu na Salahu? Niczym. Ale jak widać dla Letexiera i obVARowanych jednak są faule i faule. Jeśli zaczynasz gwizdać to gwizdaj w obie strony. O Marciniaku i jego kolegach mówił nie będę bo dał popis nie dając Messiemu nawet żółtej kartki po faulu wyprostowaną nogą.
MacAllister fauluje Schlagera w środku pola a po chwili Messi strzela bramkę. Odwijają sytuację na VAR? Cisza.
Pchają Porteños... Konus ma bić rekordy a nawet jak nie idzie to pomogą.
Polecam takie dwa shorty na YT. W pierwszym ekspert z tv omawia kolejno sporne sytuacje a drugi to zupełnie zignorowany incydent, który powinien się zakończyć kartką. Ale my przecież szukamy sensacji gdzie jej nie ma.
https://www.youtube.com/shorts/SZC2aqSvG9s
https://www.youtube.com/watch?v=_wD9HPxxnmE
Ten trzeci gol powinien byc anulowany i ewidetny karny dla Egiptu
I Ty o rozumie cos mówisz?
Bo zazwyczaj używasz wyszukanego słownictwa i zamieszczasz komentarze wielkości trylogii Henryka Sienkiewicza?
A z drugiej strony umniejszasz najlepszemu piłkarzowi wszech czasów?
To co w tym wieku robi Messi, co zrobił w poprzednim mundialu i co robi teraz jest kosmiczne.
Jakiekolwiek znieważanie Go, szczególnie dzisiaj, świadczy o futbolowej ślepocie i chyba nawet głupocie...
że też tyle chciało Ci się pisać, a większość to wyzwiska i obrażanie...
Mój tekst uderza w sedno, jest logiczny, bardzo dosadny i jest spójny.
Co jest w nim najlepsze: merytoryczna prawda -sport zespołowy to system naczyń połączonych. Tępy gnom czy Ronaldo bez tytanicznej pracy pomocników i obrony nie zrobiliby niczego co mają w dorobku, zbiorowe zdebilenie musi jednak mieć swojego złotego cielaka. Poza tym, oferuję idealnie wplecione terminy o „redukcji dydaktycznej” i „równaniu do dołu”. Dokładnie tak działa machina FIFA i plebiscyty typu Złota Piłka – sprowadzają skomplikowaną grę 11 na 11 do prymitywnego, czarno-białego rankingu, bo taką papkę łatwiej sprzedać masowemu odbiorcy. Na deser jest jeszcze trafna metafora, czyli porównanie do pierogów i karkówki idealnie gasi jakichkolwiek „ekspertów” próbujących udowodnić obiektywność swoich wyborów. Messi jest narzędziem w rękach złych ludzi którzy niszczą dyscyplinę,
Gdyby dało sie tworzyć pilkarzy-cyborgów to szejkowie nie wydawaliby astronomicznych kwot na kluby i inne gwiazdy pilki nożnej ale raczej stworzyli ich "od zera".
Skoro tak fajnie im poszły eksperymenty z Messim, to czemu tego samego nie zrobili Ansu Fatiemu?
Będzie mi bardzo szkoda Egiptu ;./
Żeby tego nie odrobili xD
no i odrobili...
A tak na serio to kapitalny, odpowiedzialny mecz Hassana, Salaha i Zico. We 3 rozbrajają Argentynę.
Przepraszam, pomyliłem Zico ze strzelcem pierwszej bramki. Ale są trochę podobni do siebie.
Ta bramka na 2-0 to była jedna z najpiękniejszych bramek, które nie padły. Przede wszystkim kapitalna przytomność umysłu Egipcjan.
Hassan top. Egipt 3-0*