RÚBEN AMORIM TRENEREM MILANU!
Po sprowadzeniu Gonçalo Ramosa dziś osiągnięto porozumienie z Lazio w sprawie transferu Mario Gili do klubu z Mediolanu. Hiszpański obrońca przeniesie się do Milanu na zasadzie transferu definitywnego za kwotę około 30 milionów euro, wliczając bonusy (27–28 mln euro + bonusy). Real Madryt otrzyma 50% kwoty z kolejnej sprzedaży zawodnika (15 milionów euro). Piłkarz podpisze pięcioletni kontrakt, na mocy którego będzie zarabiał 4,5 mln euro za sezon plus bonusy. Transakcja nie obejmuje młodego Lorenzo Calvaniego, który jednak i tak trafi do Milanu. W najbliższym czasie Gila przyleci do Mediolanu, aby przejść badania medyczne.
To był prawdziwy transferowy blitz Milanu, rozpoczęty 2 lipca, który w zaledwie kilka dni zapewnił Amorimowi nowego środkowego obrońcę. Gila znajdował się również na liście życzeń Napoli, jednak Rossoneri w ciągu 48 godzin osiągnęli porozumienie z zawodnikiem. Następnie przyszła kolej na negocjacje z Lazio, które ani na moment nie zeszło z oczekiwanej kwoty 30 milionów euro, mimo że kontrakt Gili obowiązuje do 2027 roku. Po pierwszej ofercie opiewającej na 25 milionów euro plus 2 miliony w bonusach Milan podniósł swoją propozycję do 30 milionów euro (27–28 milionów kwoty gwarantowanej plus łatwe do osiągnięcia bonusy), przekonując tym samym Lotito.
[AKTUALIZACJA]: Portal MilanNews we wtorek wieczorem doprecyzował konkretne wartości dotyczące transferu Mario Gili. Ostateczna cena za hiszpańskiego obrońcę wynosi 27,5 mln euro. Zatem Real Madryt otrzyma 13,75 mln euro. Jednocześnie Rossoneri sfinalizowali (są to oddzielne i rozłożone w czasie transakcje) transfer Lorenzo Calvaniego (18-letniego obrońcę Primavery Lazio). Młody Włoch będzie kosztował Milan 2,5 mln euro i trafi do Milan Futuro.
Dziś wybiera współpracę z Lotito, który na dzień dobry zabrał mu Provedela, Gilę, i zaraz Romagnoli odejdzie gdzieś na półwysep arabski. Gattuso przejmie zespół z kompletnie rozebraną defensywą, bo jedynie co ostatnio Lotito zrobił, to przedłużył umowę z 33-letnim Patrikiem.
Na dodatek kupuje kolejny klub z Serie D, na który też pewnie musi coś wyłożyć kasy, i skupić swoją uwagę.
Nic dziwnego, że ostatnio protesty kibiców Lazio przeszły płynnie do protestu na ulicach Rzymu, gdzie ponoć zebrało się ich tam w liczbie ponad 20.000.
Po co się przedzierać przez grupę i kolejne fazy.
Piekło zamarza.
Gerry przyszedł w garniaku na finalizację - nawet nie podpisał bo się mu nie chciało, tylko pieczęć przybił.
A tak serio , to za dużo optymizmu.
Za Furlaniego, rok temu przyszedł Modric, Rabiot i Nkunku, czyli piłkarze, na których Amorim chce budować drużynę, a przecież wiemy, że coś nie zatrybiło poprawnie.
Broda dobrze przystrzyżona. W młodości prawa dłoń mu przemarzła nieodwracalnie - wciąż mu zimno.
W Lazio grał b. dobrze. W AC Milan jak znam życie będzie już gorzej - z nieznanych nikomu przyczyn.
Obrońca któremu piłka nie przeszkadza, dość szybki i zwrotny. Zeszły sezon pokazał, że ma spore pole do rozwoju.
Droga sprawa to Gila jest warty tych pieniędzy a całość negocjacji odbyła się wręcz wzorowo szczególnie, że mówimy o Lazio.
Niestety w przypadku większości naszych transferów z przeszłości to nie było cebulenie tylko dążenie do realnych wartości zawodników. Gila jest tego wart to dajemy lekką ręką. Masa transferów z przeszłości to już zawodnicy typu chcemy, ale nic się nie stanie jeśli ich nie kupimy. Grali na czas ile się dało, innych zainteresowanych brak i tak kilka milionów zostaje w kieszeni.
to zawsze jak grał przeciwko nam to bardzo zgrabnie chował naszych napadziorków do kieszeni.
Ale nasze gwiazy mundialu Leao i Puli odbijali się od niego jak od trampoliny.
Bardzo dobry, i co ważne ograny w Seriea piłkarz.
A teraz sprzedać Tomoriego, i wziąć choćby tego Soleta...
Mocno wchodzimy w mercato. Wydawało się, że ta miesięczna obsuwa i stworzenie zarządu z przypadkowych ludzi, będą wiązać się z brutalnymi konsekwencjami. My tymczasem dopinamy 2 mocne transfery do pierwszego składu i wydaje się, że idziemy po więcej.
Mam nadzieję, że klub szykuje kolejne niespodzianki, ale raczej spodziewam się teraz nieco spokojniejszego okresu poświęconego transferom wychodzącym. Żeby sprowadzić kolejnego obrońcę, wahadłowego i 10, pewnie będziemy musieli sprzedać kolejno Tomoriego, Estupinana i Leao. To samo tyczy się środka pola (o ile Amorim dostrzeże jakieś braki) i napastnika, jeśli jakimś cudem uda się wypchnąć Gimeneza.
Przecież jakby jakiś dziennikarz podał info, że Milan proponował 3mln pensji, a Napoli 4 i by nas przelicytowali to dopiero byłoby wycie. Cała strona komentarzy w stylu:
"Cardinale dziaduje. Chce tylko wyciągać pieniądze z klubu"
"No tak excel zaświecił się na czerwono. Pora na alternatywy alternatyw"
"No to co, teraz czekamy na jakiś odpad z Chelsea"
I inne tego typu. Fakt jest taki, że bierzemy stopera sprawdzonego w Serie A, który wchodzi w najlepszy wiek dla piłkarza, a i pensja nie jest w cale zaporowa.
To nie jest przypadek Ronaldo, którego kosmiczna pensja według wielu kibiców Juve była jedną z przyczyn zapaści tego klubu, mimo tego że Portugalczyk robił świetne liczby.
A tutaj na stronie był histeryczny płacz z powodu 4,5 baniek z bonusami xD
Prawda jest taka, że jak będzie dobrze grał, to nikt mu pamiętać pensji nie będzie, czego wszystkim nam Milanistom życzę :)
Faktycznie transfer mocny? Nie oglądałem Lazio, na FlashScore jakiejś super noty nie ma, choć wiem że nie ma co się tym sugerować. No i w kadrze Hiszpanii na MŚ chyba go nie ma? Jak ktoś faktycznie oglądał go w akcji to poproszę o info. :)
Przy tym jak obecnie gra Tomori to akurat ciężko byłoby kupić kogoś gorszego :)
NA razie nie najgorzej zapowiada się to mercato