Rúben Amorim rozpoczął pracę w Milanie!
To rozwiązanie, które pozwala obu stronom zamknąć ten rozdział bez dalszego przeciągania sytuacji, która od dłuższego czasu była już jasno określona. Ismaël Bennacer nie znajduje się bowiem w planach sportowych klubu, a jego kolejnym przystankiem będzie Katar, gdzie czeka na niego Al-Shamal. 28-latek podpisze z katarskim klubem dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Czwartkowe wydanie La Gazzetta dello Sport potwierdza ostatnie doniesienia. Milan jest gotów wypłacić Bennacerowi odprawę, aby przedwcześnie rozwiązać jego kontrakt (co pozwoli klubowi zaoszczędzić około 7 milionów euro / brutto rocznie na wynagrodzeniu byłego zawodnika Empoli), ułatwiając mu tym samym transfer do Kataru. Ostateczne porozumienie jest już bardzo blisko. Do dopięcia pozostają jedynie ostatnie formalności związane z rozwiązaniem umowy przed podpisaniem kontraktu i oficjalnym ogłoszeniem transferu.
Dobiega końca przygoda, która rozpoczęła się latem 2019 roku. Zwłaszcza w latach 2020–2022 Bennacer był jednym z najważniejszych zawodników środka pola Milanu. Jego umiejętność operowania piłką, nadawania tempa grze oraz intensywność w odbiorze sprawiły, że odegrał kluczową rolę w drodze do zdobycia mistrzostwa Włoch. Ostatnie lata zostały jednak naznaczone problemami zdrowotnymi i brakiem regularności, której nigdy już w pełni nie odzyskał. Wypożyczenia do Olympique Marsylia, a następnie do Dinama Zagrzeb, nie zmieniły oceny zawodnika przez Milan.
Bennacer trafił do Milanu z Empoli w 2019 roku za 16 milionów euro. Wydawało się, że czeka go świetlana przyszłość w barwach Rossonerich i że na długie lata stanie się filarem środka pola. Początkowo te oczekiwania się spełniły, jednak po poważnej kontuzji wszystko się zmieniło. Po przedłużeniu kontraktu w 2023 roku (do 2027 roku, przy trzykrotnie wyższym wynagrodzeniu) decydujący okazał się ciężki uraz odniesiony 10 maja 2023 roku w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów przeciwko Interowi. To właśnie ta kontuzja w praktyce zakończyła marzenia Ismaëla o dalszych sukcesach w barwach Milanu. Swoją przygodę z mediolańskim klubem kończy z dorobkiem 178 występów, 8 bramek (wiele z nich miało ogromne znaczenie) oraz 12 asyst.
chyba jedyny taki przypadek, gdzie gosc gral w juve, Milanie i interze, a dalej jest kochany przez wszystkich, takie przeciwienstwo ibry ;-)
Ale to miało chodzić latami...