SCUDETTO


Hiszpania – Argentyna w finale mistrzostw świata

15 lipca 2026, 23:24, Redakcja Aktualności
Hiszpania – Argentyna w finale mistrzostw świata

XXIII Mistrzostwa Świata rozgrywane w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku powoli dobiegają końca. Na tegorocznym mundialu do rozegrania pozostały już tylko dwa spotkania, po których poznamy końcowe rozstrzygnięcia. Finał, w którym zagrają Hiszpania z Argentynązostanie rozegrany w niedzielę (19 lipca). Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 21.00 (areną rywalizacji będzie MetLife Stadium w East Rutherford). Dzień wcześniej odbędzie się spotkanie o brązowy medal. Francuzi nie zdołali awansować do trzeciego z rzędu finału mistrzostw świata, ale nadal mogą zakończyć turniej na podium. Ich przeciwnikiem będzie Anglia. Mecz o trzecie miejsce rozpocznie się o godz. 23.00 i zostanie rozegrany na Hard Rock Stadium w Miami Gardens.

Mecz o trzecie miejsce MŚ 2026: sobota (18 lipca, godz. 23.00): Francja – Anglia
Finał MŚ 2026: niedziela (19 lipca, godz. 21.00): Hiszpania – Argentyna


#

52 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
MK92
16 lipca 2026, 13:45
Gdyby rozegrano 10 meczów finałowych, to fenomenalnie zorganizowana Hiszpania raczej większość z nich by z Argentyną wygrała, ale tu będzie jeden pojedynek Hiszpanów z fanatycznymi Argentyńczykami - z nieobliczalnym, genialnym Messim u steru. Wszystko jest możliwe :)
0
_GAHU_
_GAHU_
16 lipca 2026, 12:59
Będę zaskoczony jak Argentyna tego nie wygra. Niekoniecznie ze względów czysto sportowych.
0
Von Strauss
16 lipca 2026, 13:07
A ja nie, Hiszpanie są dość mocni i mogą szybko wyjaśnić Argentynę tak, że nawet sędzia im nie pomoże.
0
Yang
Yang
16 lipca 2026, 12:09
Zabawne jest to, że Polacy mają czelność wyzywać kogoś od rasistow, czy ksenofobów, jednocześnie prowadząc kampanię nienawiści na Argentyńczyków.

Zasłużony wynik, super finał się szykuje
1
Von Strauss
16 lipca 2026, 13:01
To nie kampania nienawiści do Argentyńczyków jako nacji. To uświadamianie społeczeństwa, że banda chamów, boiskowych morderców, z reprezentacji |Argentyny, która sama jest grupą rasistów, homofobów i ksenofobów, pchana przez FIFĘ do kolejnego, niesprawiedliwie osiągniętego finału, nie zasługuje na szacunek, nawet jeśli ci piłkarze są całkiem nieźli jako zawodnicy.
0
mix17
16 lipca 2026, 13:31
Von Strauss

Ładnie Ci weszła ta Argentyna na psychikę, polecam trochę odpoczynku od piłki.
0
kusniak_22
kusniak_22
16 lipca 2026, 11:18
Kończy się cyrk, za 4 lata nowy, chyba, że w międzyczasie łysy stwierdzi, że w sumie można na 128 drużyn zrobić co 2 lata mistrzostwa to może i szybciej.
Te mistrzostwa to idealny przykład jak z czegoś co wszyscy kochają można zrobić biznes. Niestety zamiast się poprawiać, to będzie się pogarszać, bo ludzie jadą, wydają wielkie pieniądze i sponsorują ten festiwal polityczno finansowy.
Dla mnie to już dawno straciło sens, nie wspominając o uroku.
Co do samej Argentyny, to można lubić Messiego albo i nie, trzeba mu oddać, że to wielki piłkarz, przy czym na dzień dobry powinien dostawać czerwoną kartkę. Są równi i równiejsi. Oby Hiszpania to wygrała, tak dla zasady.
0
adamos
adamos
16 lipca 2026, 12:00
nie pomyliłeś się kolego, kolejny mundial ma być na 64 drużyny, już przez przypadek w jakimś wywiadzie powiedziała fifa. Ceny biletów, że już klasy średniej nie stać i już branie kredycików a najlepsze oferty mają banki co sponsorują FIFE. Przerwy nawadniające miejsce na reklamy. Dawno tak ohydnego mundialu nie widziałem. Tylko komercha zero ducha sportu, pokazania kraju i kultury gospodarzy, jak to miało miejsce dotychczas. Kibic dojna krowa i na wszystkim da się zarobić
Edytowano dnia: 16 lipca 2026, 12:09
0
Deus
Deus
16 lipca 2026, 09:48
Nie patrząc na drabinkę a jedynie na przebieg półfinałów to niestety ale obie drużyny znalazły się w finale w pełni zasłużenie.
1
Von Strauss
16 lipca 2026, 10:15
Z Hiszpanami się zgodzę, natomiast z Argentyną, gdyby sędzia nie zapomniał o kartonikach, to może by się tak nie rozkręcili.
2
luba17
luba17
16 lipca 2026, 09:20
Nie lubiłem Argentyny i nie lubiłem nigdy Angli. Angli za Pickforda który jest wuj nie bramkarz i wygląda jakby wyszedł przed chwila z baru w Krakowie o 3 w nocy żeby się z kim ponapieprzać bo przyjechał na kawalerski z jego "boys and dudes", i Kane'a który jest wychwalany pod niebiosa przez komentatorów że to jest wszechnapastnik i najbardziej klasyczna 9 forever. Po meczu z Egiptem zdałem sobie sprawę z tego że to będzie wyglądało tak:

- oglądalność przebija wszystkie wydarzenia organizowane przez FIFA, hajs leje się strumieniami (bo każdy chciał ogladać finał starcia Messi vs Yamal/Mbappe*, bo to i tak by sie o wiele lepiej sprzedało niz jakis Egipt czy Norwegia - *niepotrzebne skreślić)
- Argentyna wygrywa MŚ
- Messi odbiera trofeum
- bierze mikrofon i mówi ze łzami w oczach "to jest las endas moi drodzy, nie zobaczycie mnie już na boiskach"
- cały świat płacze ze szczęścia że mógł oglądać Boga piłki nożnej na żywo w swoim prime i u schyłku kariery i to jak dopina klamrą całą swoją karierę piłkarza - bez skazy, idealna
- murawa po której chodzi sprzedaje się za grube miliony (FIFA dalej profit)
- Messi zgarnia złota piłkę jako "truskawkę" na torcie do swojego panteonu trofeów
- zapisuje się złotymi czcionkami wszędzie gdzie się da w piłce nożnej, jest nie do usunięcia z historii bo jest tego wszystkiego za dużo i o to chodziło
- przez najbliższe 200 lat nikt tego nie pobije albo i dalej, bo piłka nożna traci na popularności...
4
Von Strauss
16 lipca 2026, 10:24
Ja od początku twierdziłem, że te MŚ jest ułożone pod Messiego (od brakującej czerwonej kartki dla niego), więc mnie nie dziwi przepchnięcie Messiego kosztem Egiptu czy Anglii, ba, przecież FIFA najchętniej zobaczyłaby finał USA-Argentyna (największy rynek w USA, który taki finał by zasypał złotem), ale USA nie dało się tak przepchnąć, bo nie mają tak dobrej repki, by przeszło to niezauważenie (ale jednak z Balogunem próbowali), natomiast anglikom najpierw dokopano (Quansah z 2 meczami zawieszenia w miejsce jednego, gdzie owszem, był to niebezpieczny wślizg, ale tylko dlatego, że noga poszła po piłce), żeby potem ich przepchnąć (z Norwegami). Po co? No bo mecz dwóch najbardziej napalonych kibicowsko drużyn (argentyna i anglia mają kibicowskiego świra na punkcie reprezentacji), do tego skłóconych o Falklandy/Malwiny to dużo większe telewizyjne złoto niż półfinał Egipt/Szwajcaria-Norwegia.

FIFA z UEFA od lat robili z Messiego bożka, przepychając go tam gdzie się dało. Dołączyła do tego ekipa Le Cabaret z Francji, dając mu czasem złotą piłkę za to, że się bardziej uśmiechnął do zdjęcia niż osoba, która faktycznie na to zasłużyła.
1
daro12555
daro12555
16 lipca 2026, 09:07
I to była piłka Maxa w drugiej części po strzeleniu gola grana przez Anglików .Dobrze go ze u nas go już nie ma .
2
GrandePaoloM3
GrandePaoloM3
16 lipca 2026, 08:56
To liczę na pewne zwycięstwo Hiszpanii i utarcie nosa boiskowym/pozaboiskowym chamom z Argentyny
4
adamos
adamos
16 lipca 2026, 08:39
tak ustawionego mundialu dawno nie widziałem. Infantino chciał fianłu Yamal vs Messi. Uczeń i mistrz by to sprzedawać długo nawet po finale. Messi rzecz jasna wygra, by były seriale filmy na netflixie z logiem Fifa i kasiorka dalej płynęła. Ścieżka Argentyny to kpina + ciągnięcie za uszy przez sędziów. Autor książki "Ręka boga" też ostro zbeształ pracę arbitrów dla top 4. Kibic ma brać kredyt i iść na stadion by obejrzeć finał a infantino ma opływać w kasie. Najbardziej szkoda oszukanych i okradzionych reprezentacji Norwegii, Egiptu, Senegalu, Szwajcarii, Wysp Zielonego Przylądka, Chorwacji.
2
mix17
16 lipca 2026, 09:22
No wiadomo, Infantino jeszcze Tuchelowi przelew wysłał żeby Anglia po strzelonej bramce grała taką padake.
2
Von Strauss
16 lipca 2026, 10:30
Infantino chciał USA-Argentyna, ale USA się tak przepchnąć nie dało, więc po stronie Francusko-Hiszpańskiej było w miarę czysto.

Argentyna była pchana tam, gdzie się tylko dało, ale oni mają dużo wyższy poziom piłkarski, więc nawet lekka pomoc sędziowska wykrzywia sytuację.

mix17

To co zrobił Tuchel to porażka, ale sędzia obudził się z żółtymi kartkami w 37 minucie (i to dla anglików), dopiero później karząc argentyńczyków, którzy grali dużo twardziej.

To co piszę - przy takim mocnym poziomie obu drużyn nawet lekka pomoc sędziego potrafi być wystarczająca do wypaczenia wyniku.
0
mix17
16 lipca 2026, 11:43
Vos Strauss

Z USA według mnie to raczej pokazówka ze strony Trumpa była jaki to on nie jest wpływowy, tam mają wywalone na piłkę nożną, nikt tam nie liczył na nic wielkiego i Infantiono pewnie też miał wywalone na to USA. Argentyna miała masę szczęścia, to fakt, ale nie szukałbym jakiś teorii spiskowych, nie wydaję mi się żeby Infantino miał więcej zarobić na finale USA - Argentyna niż na finale Francja - Anglia, a raczej tam głównie chodzi o kasę, ale jak chcesz to się doszukuj teorii spiskowych, ja odpadam z tego.
1
adamos
adamos
16 lipca 2026, 11:58
mix17
przez kolejne 4 lata FIFA będzie zarabiać na podobiżnie Messiego, który obronił tytuł jako jedyny w historii, kazdy na świecie będzie kupował koszulki messiego z metką FIFA. A takiego Kane czy Makembe po miesiącu zapomną i nie zarobią na marketingu. Jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o pieniądze. Książki, filmy, seriale, koszulki, gadżety, limitowane serie zabawek. Fifa zarobi wory miliardów na zwycięstwie Argentyny.
0
Von Strauss
16 lipca 2026, 13:06
mix17
wywalone mają, ale nie aż tak. W sytuacji, w której ich reprezentacja zagrałaby z Argentyną w finale - to byłoby złoto dla FIFA. Rynek piłki nożnej w USA jest bardzo słabo zagospodarowany, a finał dla USA mógłby go pobudzić. Mecz z Bośnią miał oglądalność na poziomie 33 mln. To według szacunków nie połowa tego, co mogłoby być w przypadku przepchnięcia USA dalej. Do finału SB się nie zbliżyłoby (125 mln) ale poziom 70-80 mln był do osiągnięcia.
0
Alessio_re6
16 lipca 2026, 08:23
Tuchel wczoraj to dał drugą połowę imienia Maxa Allegriego :D Co chłop chciał przetrwać za wszelką cenę, to jego
6
Materazzone
Materazzone
16 lipca 2026, 07:44
Ja powiem tak. Nie lubię Hiszpanii ale ciężko nie uznać ich wielkości i bardzo dobrej gry na tym mundialu. Nie lubię też Argentyny ale ich ciężko jakkolwiek pochwalić. Banda boiskowych i poza boiskowych chamów, ludzie o tak agresywnej naturze, że trudno do nich mieć choć cień sympatii.

Dla mnie finał i cały ten mundial był i jest teatrzykiem butności, hipokryzji, mamony. Finału nie oglądam jako osobisty znak protestu.
3
acmti__
acmti__
16 lipca 2026, 08:24
Pan to chyba jakiś poważny arystokrata?

Chciałbym oglądać mecze, gdzie zawodnicy są w stanie prawie, że umrzeć za swój zespół. Ich zachowanie i styl grania to piłka nożna sama w sobie, tak to właśnie wyglądało na każdym osiedlowym boisku :D Nie sądzę, że ich kibice wychodzą ze stadionu 5 minut przed końcem, żeby nie stać w kolejkach. Ten naród kocha piłkę nożną, ma swoich bohaterów i chorą pasję do tej dyscypliny co jest piękne.

Teatrzyk butności, hipokryzji, mamony nie ma związku z Argentyną, on ma związek z chciwymi Panami w garniturach, dla których piłka nożna to tylko sposób na zarobek.
Argentyna i jej kibice to przeciwieństwo, bo to prawdziwi fanatycy piłki nożnej.
4
Daman
Daman
16 lipca 2026, 08:28
acmit_ - świetny komentarz.
Argentycznycy grają jak mistrzowie świata: gryzą trawę, tracą płuca, faulują, nie odpuszczają. Dzięki temu wygrywają. Jak ktoś chce mniej agresywnej gry niech idzie na balet, albo squasz.
Marzę o tym, żebym nasze patałachy w Milanie chociaż w połowie tak oddanie grali za swój klub.
2
Materazzone
Materazzone
16 lipca 2026, 08:46
Wychowałem się na piłce lat 90’ i wierzcie mi, uwielbiałem piłkarzy tamtych lat i ten dźwięk pękających ochraniaczy, bandaże na głowie, walkę do upadłego prawie jak na jakiś ustawkach.

Jednak agresywna gra, nie odpuszczanie, chora pasja, gra z nożem w zębach to jedynie pozornie przypomina obecnych piłkarzy Argentyńskich. Taki Roy Kean czy Gattuso to byli gladiatorzy ale nie chamy, a to co widzę w tym Messilandzie to właśnie czystej krwi chamstwo i nic ponad to, a wy próbujecie to przykryć piłkarską zadziornością.
2
acmti__
acmti__
16 lipca 2026, 09:52
Nie ma co narzekać, trzeba podziwiać magika futbolu i jego żołnierzy bo to co robi ten facet mając 39 lat na karku to fenomen.
Wczoraj pokazał kolejny raz, że wyścig o miano najlepszego zawodnika XXI już się skończył, a przed nim jeszcze finał...
2
Materazzone
Materazzone
16 lipca 2026, 10:29
Spokojnie, do końca XXI w. zostało jeszcze troszkę ponad 70 lat. Myślę, że jakbyś powiedział w latach 30’, że będą tacy piłkarze jak Van Basten, Maradona, Baggio itd. To by Ci nie uwierzyli :D

Jeszcze i Messiego przebiją :)
1
Von Strauss
16 lipca 2026, 10:36
Argentyna to najgorsza reprezentacja tych mistrzostw pod względem uczciwości. Są pchani przez sędziów (a właściwie ich rękoma przez FIFA) na każdym możliwym etapie, są boiskowymi brutalami (przypomnę, że w latach 90 piłka była owszem, bardziej kontaktowa, ale nie była tak brutalna - spójrzcie jak później (bo w 2006 r.) oceniono akcję Materazzi-Zidane.

MŚ2026 to pokaz układów, machlojek, oszustw, buty, brutalności i zakłamania; tu nie wygrywa sport - a FIFA. FIFA, której celem są pieniądze i nic więcej. Nawet kosztem prawdziwych emocji piłkarskich.
0
MK92
16 lipca 2026, 13:25
Materazzone, ja naprawdę nie rozumiem, czemu przeciwstawiasz "chamskich" Argentyńczyków "gladiatorowi" Keanowi. Przecież Keane to był boiskowy bandyta, który miał farta, że nie grał w dobie wszechobecnych kamer. Wydaje mi się, że to idealizacja dawnych czasów, gdy byliśmy młodsi i było ogólnie fajniej za małolata, ale nie obiektywna ocena.
0
tommyb1
16 lipca 2026, 07:41
Najzabawniejsze jest dla mnie to że wtopiłem jeden kupon przez mecz Hiszpania Wyspy Zielonego Przylądka ;)
0
LaMancha 98
16 lipca 2026, 00:34
Jak się czyta komentarze na social mediach to człowiek nie może uwierzyć ile u nas w kraju jest frustratów xd.
Nawet o obce reprezentację potrafią się pokłócić i zwyzywać, o sędziów, nawet o komentatorów co zwyczajnie komentują mecz xd.
Prawda jest taka że zasłużony finał, Hiszpania piłkarsko przejechała się po Francji, a Argentyna całościowo była lepsza od Anglii, która po prostu nie wytrzymała chyba tego meczu fizycznie bo w końcówce było widać że Argentyńczycy są na innym poziomie wydolnościowo.
Co do Argentyny, to ci co ich krytykują to chyba wszystko by oddali żeby nasza kadra potrafiła grać z takim zaangażowaniem jak oni, ale u nich Messi robi grilla, to wszyscy przychodzą i cieszą się że wspólnie coś budują, a u nas na czele z Lewandowskim kłócą się o premie co tak naprawdę stanowią promil ich zarobków xd
8
Milanboy
16 lipca 2026, 00:49
No tutaj jest pewien nawet użytkownik co dosłownie wylewa wszystko co najgorsze nie wiedzieć po co i na co, no ale chyba zobaczył ze to przynosi lajki i dalej kręci tutaj content.
1
mn7
mn7
16 lipca 2026, 08:01
Stary, na tej stronie jest użytkownik, który deklaruje nienawiść do Tottenhamu xD
3
Von Strauss
16 lipca 2026, 10:41
Hiszpania była lepsza, natomiast na poziomie meczu Argentyna-Anglia, nie dość, że obie z tych drużyn nie powinny grać na etapie półfinałów (patrz mecze z Egiptem i Norwegią), to jeszcze poziom sędziowania sprzyjał Argentyńczykom (gdyby sędzia ich szybciej ukarał żółtymi kartkami, to prawdopodobnie wynik by tak nie wyglądał; zresztą tak samo wyglądało jedno nasze spotkanie z Interem, chyba w LM albo pucharze, gdzie sędzia Interowi pozwalał na wszystko i ludzie mieli o to pretensje). Czasem wystarczy lekka pomoc sędziego (jak brak 2-3 kartek, żeby utemperować zawodników), gdy poziom drużyn jest zbliżony, żeby przepchnąć tych co się chce.
1
Milanboy
16 lipca 2026, 00:25
Piękny final, bo oglądać ta Anglię to aż wstyd jest.
2
Sebolinho10
Sebolinho10
15 lipca 2026, 23:59
Wywalone w ten finał. Dwie najbardziej znienawidzone prze ze mnie reprezentacje. Nawet nie zamierzam tego oglądać.
1
Maximilanista
Maximilanista
15 lipca 2026, 23:48
Hiszpania jest wybitna - gra najbardziej zaawansowany taktycznie, wydajny fizycznie, inteligentny i piękny (dla oka smakosza - nie laika) futbol. Jest niesamowita. Wiele indywidualności z tej grupy (Yamal, Nico Williams, Pedri) z różnych powodów na tym Mundialu jest w dołku formy - a mimo to idzie ten zespół jak walec. 1 stracony gol w 7 meczach! Pokonane, kolejno - Austria, Belgia, Portugalia, Francja! Wszyscy rywale Hiszpanii w tych 7 meczach oddali ledwie 13(!!!) celnych strzałów. Pressing tej drużyny jest nieomalże nieludzki - przy ich grze defensywnej całą jedenastką - nawet najbardziej wybiegane zespoły, nagle przestają biegać. Bo nie mają za czym.


Argentyna imponuje przede wszystkim mentalem. Charakterem. Fanatyczną wręcz wiarą we własne siły. Oraz - niesamowitą wydolnością. Jeżeli ktokolwiek na świecie jest w stanie obecnie wytrzymać pressing Hiszpanii - to jest to właśnie ekipa Scaloniego.

Ale MIMO WSZYSTKO faworytem będzie Hiszpania. Są lepsi. Po prostu.

Oceniam te szanse 70 - 30. Na korzyść chłopaków De La Fuente ofkors.



Trzymam kciuki za Hiszpanię!
Edytowano dnia: 15 lipca 2026, 23:48
10
patoo_07
patoo_07
16 lipca 2026, 07:37
Argentyna to się niczym nie różni od Paragwaju i takie są fakty. Są na innym poziomie piłkarskim, ale jeśli na Paragwaj spadły gromy za chamską i brutalną grę, to dlaczego z Argentyny robi się mentalnych potworów? To po prostu buraki wspomagane przez sędziego, bo jakim cudem Anglicy dostali pierwsi kartkę, to wie tylko sędzia i Infantino.
Nie wspominając już o tym, że kilku gagatków powinno zostać zawieszonych na finał za paradowanie z politycznym transparentem. Najprawdopodobniej jednak, pozostanie to nawet bez komentarza FIFA.
Edytowano dnia: 16 lipca 2026, 07:39
8
Von Strauss
16 lipca 2026, 10:47
Z Argentyną zgodzę się z patoo_07:
gdyby nie ewidentna pomoc sędziów na tych mistrzostwach (i pomoc FIFA - Quansah) to Argentyny by już na MŚ pewnie nie było. Przepchnięto buraczaną reprezentację tylko dlatego, że gra tam Messi. Zapewne po to, by mógł z kolejnym nieuczciwie zdobytym pucharem MŚ oznajmić, że odchodzi na emeryturę, ucierając tym samym nosa Ronaldo.

A poza tym, nadal jesteś niesłowny:
"Z niesmakiem zabieram swoje zabawki i spływam. Zlikwiduj moje konto. Na pewno tu nie wrócę." ~ 20.05.2024 r.
0
Maximilanista
Maximilanista
16 lipca 2026, 11:57
patoo_07:

Skoro są na innym poziomie piłkarskim niż Paragwaj - no to już jest różnica, i to podstawowa, bo rozmawiamy o piłce nożnej, o niczym innym

Że niektórzy z piłkarzy argentyńskich są chamami; że czasami prowokują i grają brutalnie - to się zgodzę. W latach 80 i 90 oraz na początku XXI wieku słynęli z tego Włosi, co nie kłóciło się z faktem, że Italia miała wówczas taktycznie i mentalnie bardzo mocne drużyny. Tak samo teraz chamowatość Argentyńczyków nie wyklucza ich siły mentalnej. Jedno nie przeczy drugiemu, bo dlaczego miałoby przeczyć.

Ja też za Argentyną nie przepadam, ale histeria, jaka się wokół nich mieli w internetach wynika przede wszystkim z antypatii wobec Messiego, bo jest napędzana przez antyfanów Leo.


Von Strauss:

Powtarzasz się. Jesteś nudny. Nie będę się wdawał z Tobą w żadne pyskówki.

Prowokuj i spamuj dalej. Powodzenia...
0
Von Strauss
16 lipca 2026, 13:27
"Ja też za Argentyną nie przepadam, ale histeria, jaka się wokół nich mieli w internetach wynika przede wszystkim z antypatii wobec Messiego, bo jest napędzana przez antyfanów Leo."

Nie do końca - to nie tylko kwestia antyfanów Messiego, ale całej otoczki wokół niego. Robienia z niego bożka, złotego cielca piłki nożnej, alfy i omegi szmacianki. Normalni ludzie, niezaślepieni miłością do niego, widzą, że może i gość ma naprawdę spory talent, ale dużo z jego osiągnięć to nie do końca jego własna zasługa (ekipy z Barcelony, czy działań UEFA, FIFA które były z reguły na jego korzyść). A samo to, że jego kariera rozpoczęła się na 1500 zastrzykach hormonalnych stawia zasadnicze pytanie czy to było wyrównywanie szans czy tworzenie "potwora" (zresztą gdzieś widziałem taki bardzo dokładny opis na jakimś forum, z nagłówkiem coś a'la "Messi - utalentowane dziecko piłki nożnej czy farmaceutyczny twór Barcelony"). Tak samo to, że jego pierwsza Liga Mistrzów z Barcą oparła się na kłamstwie (2006 r., wałki na niekorzyść Milanu w meczu z Barcą). Złota piłka, która stała się synonimem nie tyle najlepszego piłkarza a najbardziej znanego właśnie za czasów Messiego tylko to spotęgowała.

I to jest kwestia w zakresie Messiego. Natomiast drugą kwestią jest to, że dziś ludzie nie chcą oglądać 20 zawodników przepychających się o każdy metr boiska, kopiących się po łydkach, równających się z ziemią. Gdyby tak było - oglądaliby sporty z tą jajowatą piłką ;) Więc Argentyna jest ganiona z jednej strony za Messiego, z drugiej - za otoczkę wokół niego, z trzeciej natomiast - za całokształt stylu gry Argentyny. Gdyby Argentyna przeszła z czerwoną kartką dla Messiego w fazie grupowej, z brakiem dziwnych decyzji w spotkaniach choćby z Egiptem czy po utemperowaniu ich zachowania w meczu z Anglią - marudziliby już tylko antyfani Messiego.

A to co piszę - no cóż, to nie jest prowokacja a przypominanie Ci własnych słow. A będę to robił, bo jesteś, wybacz, że tak dosłownie to napiszę - prostakiem, który ani nie potrafi przeprosić ani dotrzymać słowa.
0
Ultras_milanu
15 lipca 2026, 23:36
Jak argentyna wygra to takim obrzydliwym stylem co graja przez cale MS to ja cie pier.. , zwykle podle sciery nie maja szacunku do nikogo , rasisci , zeszmacic czlowieka to dla nich nic takiego , enzo co wyglada jakby byl nafurany kiedys w autobosie wyzywal czarnoskorych i wrzucil do na ig XD no debil , potem mial spine z kolegami z chelsea ze ich urazil , simeone swoj charakterek po tatusiu poyebie , otamendi czy paredes , romero , tagliafico same psy , a i zapomialem o lautaro , kolejny kretyn do kolekcji
Obrzydzila mnie ta repka po 2022 a dokladnie po meczu z holendrami , od tej pory nie nawidze argentyny , gardze nią
Edytowano dnia: 15 lipca 2026, 23:39
6
Wentyl710
Wentyl710
16 lipca 2026, 00:07
Wszystko w porządku?
5
Ultras_milanu
16 lipca 2026, 00:28
Wentyl
Sama prawde napislalem o argentynie
3
Wentyl710
Wentyl710
16 lipca 2026, 01:02
Przeczytaj sobie komentarz @maxmilanista jak chcesz poczytać trochę prawdy bo chyba nie miałeś z nią jeszcze styczności.
2
mix17
16 lipca 2026, 09:08
Widzę, że boli wielki Messi xd
1
Corsa
Moderator Corsa
16 lipca 2026, 10:04
Upomnienie.
0
Ultras_milanu
16 lipca 2026, 10:55
Mix17
Nie bylo tematu o messim , i to jest wlasnie smieszne ze wszystko sprowadzacie do messiego i crisa z niczego a po drugie nie ma samego messiego tylko argentyna sam mundialu nie wygra , a po 3 poprostu napisalem poprostu ze sa wredni z zachowania i to jest prawda
1
mix17
16 lipca 2026, 11:47
Ultras_milanu

I po prostu napisałeś, że ich nienawidzisz i nimi gardzisz, spoko, to jest zupełnie normalne...
1
Ultras_milanu
16 lipca 2026, 11:52
Mix
Nie nawidze i gardze prawda , sami sobie zasluzyli na taka opninie i traktowanie
0
Trzesuaf
15 lipca 2026, 23:35
Gianni chciał Francję, ale musiał tyle wydrukować przez ten miesiąc, że chyba zabrakło tuszu.
1
k__f__c
15 lipca 2026, 23:29
Bleee
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się