SCUDETTO


LGdS: Nowy Milan Amorima: Jashari jako następca Modricia, Pulisic na lewym skrzydle, Chukwueze na całym wahadle

23 lipca 2026, 08:42, Redakcja Aktualności
LGdS: Nowy Milan Amorima: Jashari jako następca Modricia, Pulisic na lewym skrzydle, Chukwueze na całym wahadle

W założeniach ma to być ofensywny Milan, który będzie dążył do dominacji w grze i zwycięstw dzięki zdobywaniu większej liczby bramek niż rywale. Kto ma odpowiadać za tę ofensywną przemianę? Przede wszystkim Gonçalo Ramos, najdroższy transfer w historii Rossonerich. Bramki kosztują, zwłaszcza gdy popyt jest wysoki, a podaż coraz bardziej ograniczona. Ramos wnosi ze sobą dorobek 97 goli zdobytych dla klubów (Benfiki i PSG) oraz reprezentacji Portugalii. Osiągnięcie granicy stu trafień w wieku 25 lat byłoby ambitnym kamieniem milowym, a Milan zrobi wszystko, by pomóc mu osiągnąć ten cel jak najszybciej – pisze Alessandra Gozzini na łamach La Gazzetta dello Sport.

Ramos będzie jedynym klasycznym napastnikiem w polu karnym. Cała gra zespołu ma być podporządkowana wykorzystywaniu jego atutów w walce w powietrzu (co było widać również na mundialu, gdzie zdobywał gole po dośrodkowaniach Leão) oraz jego silnego strzału. Do tego dochodzi instynkt rasowego snajpera, który potrafi znaleźć się we właściwym miejscu we właściwym czasie. Ramos to napastnik o dużej sile fizycznej, zdolny zajmować przestrzenie, których nie potrafili odpowiednio wykorzystać ubiegłoroczni środkowi napastnicy Milanu (na początku sezonu wskazywano Leão i Pulisicia, później próbowano z Giménezem, Nkunku i Füllkrugiem, ale bez powodzenia). Jego zmiennikiem? Młodzi Camarda i Kostić będą walczyć o swoje szanse.

Aby jak najlepiej wykorzystać Ramosa, Amorim zamierza oddać do jego dyspozycji cały ofensywny arsenał Milanu. Przede wszystkim tych zawodników, którzy będą grali tuż za nim. Szansę ma otrzymać Nkunku, któremu prawdopodobne odejście Leão może otworzyć więcej miejsca, a przede wszystkim długo wyczekiwany Pulisic. To właśnie o niego osobiście zabiegali właściciel klubu Cardinale – wycofując go z rynku transferowego – oraz Amorim już w dniu swojej prezentacji jako nowy trener Milanu: "Pulisic to piłkarz o ogromnym talencie. Nabawił się kontuzji podczas mundialu, będziemy oceniać jego stan, ale do włoskiej piłki pasuje idealnie. Może robić różnicę. Mam bardzo jasną wizję tego, gdzie chcę go ustawiać na boisku: prawa noga na lewym skrzydle to rozwiązanie optymalne, choć może grać także po drugiej stronie". Ma to być Milan oparty na kreatywności, w którym dwaj ofensywni pomocnicy będą swobodnie wymieniać się pozycjami, przestrzeniami, piłką i pomysłami. Na skrzydłach, ustawieni nieco głębiej, dodatkową dynamikę i nieprzewidywalność mają zapewnić również Saelemaekers i Chukwueze.

To kolejne zapowiadane nowości. Chukwueze, wracający z wypożyczenia do Fulham, pozostanie w Milanie nie dlatego, że zabrakło ofert, ale dlatego, że sztab szkoleniowy uważa go za ważny element nowego systemu taktycznego. Podczas pierwszych treningów był testowany jako prawy wahadłowy – zawodnik pracujący na całej długości boiska. Technika i wytrzymałość należą do jego największych atutów, podobnie jak umiejętność gry jeden na jednego. "Jest bardzo dobry w pojedynkach jeden na jednego" – podkreślał Amorim. Tworzenie przewagi liczebnej ma być jednym z kluczowych elementów gry. Dośrodkowania pozostaną groźną bronią nawet wtedy, gdy nie będą wykonywane spod samej linii końcowej – w polu karnym będzie bowiem czekał napastnik mierzący niemal 185 cm wzrostu. Podobnie wygląda sytuacja Alexisa Saelemaekersa. Belg może występować na obu skrzydłach, choć trener uważa, że po lewej stronie może być jeszcze bardziej niebezpieczny. To oznacza kolejną zmianę – przesunięcie go z prawego skrzydła na lewe.

Zmiany obejmą również sposób prowadzenia gry, zwłaszcza że nie w każdym meczu będzie można korzystać z piłkarskiej inteligencji Luki Modricia. Wkrótce ma zostać oficjalnie ogłoszone pozostanie Chorwata w klubie. Nadal będzie odgrywał kluczową rolę – zarówno na boisku, jak i poza nim. Kiedy będzie grał, poprowadzi zespół swoją charakterystyczną, błyskotliwą reżyserią. Gdy odpocznie, jego zadaniem będzie przekazywanie zasad i doświadczenia młodszemu Jashariemu. Kolejną pozytywną wiadomością jest postawa Ardona Jashariego. W klubie z entuzjazmem przyjęto zarówno jego nastawienie, jak i wciąż niewykorzystany potencjał. Milan jasno odpowiedział wszystkim zainteresowanym klubom: Jashari nie jest na sprzedaż.


#

28 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ksieciunio
ksieciunio
23 lipca 2026, 21:33
Proszę państwa, 23 sierpnia ok. godz. 23:00 na acmilan.com.pl skończyło się lukrowanie i słodkopierdzenie
0
Daman
Daman
23 lipca 2026, 21:25
Tym razem mistrzostwo Włoch orsz puchar UEFA jest nasz. W zespole Panuje taki entuzjazm, że ostatni raz taki sam był... rok temu.
0
boguc69
boguc69
24 lipca 2026, 13:45
tylko rok temu nie było opcji na ten europejski puchar ;-)
0
RubenAmorim
RubenAmorim
23 lipca 2026, 14:56
Niezłego kozaka musimy mieć na prawej obronie, skoro Chukwu będzie na wahadle.
1
Masa
Masa
23 lipca 2026, 13:20
czuwku na wahadle to brzmi jak buchanan w interze na tej samej pozycji ;-)

myslalem, ze on raczej bedzie grał jako jeden z dwójki cofniętych napastników (oczywiście wchodząc z ławki), bo ma całkiem dobry strzał, ale walorów defensywnych u niego nie zaobserwowałem...
2
boguc69
boguc69
23 lipca 2026, 13:04
"W założeniach ma to być ofensywny Milan, który będzie dążył do dominacji w grze i zwycięstw dzięki zdobywaniu większej liczby bramek niż rywale" - a da się wygrać zdobywając mniej??? (odliczajac samobóje)

z tych wszystkich newsów wychodzi, że skrzydłowy i wahadłowy to jest identyczna pozycja i nieważne czy słabo bronisz czy lepiej atakujesz na pewno bez problemu ogarniesz się w tych częściach boiska
1
Jaca23
Jaca23
23 lipca 2026, 12:47
Współczuje półprawemu stoperowi, jeśli rzeczywiści Chukwueze będzie grał regularnie na prawym wahadle. To jeden z pomysłów, które nie mają prawa się udać. O ile jestem w stanie przeboleć przeciętnego Saelemaekersa na jednej stronie tak na drugą po prostu musi przyjść nowy, jakościowy wahadłowy.
2
Bandon
Bandon
23 lipca 2026, 12:00
Ja naprawdę bronię Amorima, tak samo transferu Gonzalo Ramosa, ale pomysł z Chukwueze na wahadle wygląda jak szaleństwo.
3
Kazekage
Kazekage
23 lipca 2026, 11:56
Ten Chukwueze to jakis zart
1
Rafalzki
Rafalzki
23 lipca 2026, 11:34
Cóż za piękna propaganda XD ja to mam wrażenie, że my Jurgena Kloppa i Guardiolę w jednym sprowadziliśmy zatrudniając Amorima... Po serii sukcesów z United cudem ściągnięty do Milanu przez wizjonera Cardinale... Pominę już kwestię polityki transferowej i zasadność płacenia za Ramosa 75+5 milionów. W końcu to nie moje pieniądze. Natomiast, to, że Milan nawet 200 za niego zapłaci to mu umiejętności nie doda... To jest po prostu przeciętny europejski napastnik, rezerwowy zazwyczaj, który ma problem z przekroczeniem 10-15 bramek w lidze powiedzmy sobie szczerze o średniej jakości to gdzie on ma bombardierem w przesyconej taktyką Serie A zostać???
Tutaj ludzie mają problem do Leao, że robi liczby ale przy okazji nie jest na lewej stronie Maldinim w prajmie jako skrzydłowy, napastnik. To przyszłość Ramosa wedle oczekiwań tych forumowiczów widzę tak. Gość w fazie defensywnej staje w bloku obronnym z pianą na pysku ramie w ramie z Gabbią i Gilą, następnie przejmuje piłkę i rozgrywa sprintem akcję wspólnie z Naszym nowym "liderem" Pulisicem i akcja kończy się golem Ramosa. Broń Boże nie może stracić piłki albo truchtać czy stać przez chwilę bo będzie leń :P
Natomiast wracając do budującej narracji. Spoko, 97 goli brzmi nieźle... Tylko nie dodano, że on na ten dorobek potrzebował ponad 300 meczów... Gość w poprzednim sezonie w 30 meczach Ligue1 strzelił 6 bramek bodajże, gol co 218 minut. To już ten odsądzany od czci i wiary Leao grający na nieswojej pozycji i nawet Pulisić mają lepsze liczby... Ja nie mam nic do gościa i życzę mu jak najlepiej ale jak się spojrzy na liczby nieco bardziej analitycznie a nie na potrzebę narracji to już nie tak kolorowo to wygląda. A tu hajp jak byśmy Mbappe lub Cavaniego z najlepszych lat sprowadzili...
kolejna kwestia, ta fantastyczna rewolucja Amorima, nie wiem, może się mylę, życzę mu tego... Ale to wygląda dokładnie tak samo jak u Allegriego w poprzednim sezonie i u Amorima w United. Nie ma znaczenia zawodnik, ważny jest system... Nie mamy prawego wahadła? Wciśnijmy tam na sztukę Chukwu... Lewego też nie mamy? To się zapchajdziura Saelemaekers nada, on sporo biega i klepie się po herbie, nada się, kibic to kupi. liczby nie są istotne...
To brzmi tak absurdalnie, że nie ma prawa się udać ale narracja jak byśmy drugie PSG zbudowali właśnie... My póki co pod ten fantastyczny system Amorima zrobiliśmy dwa transfery. Solidnego obrońcę kupiliśmy do pierwszego składu i przepłaciliśmy za średniego napastnika...
Pozostałe zmiany to odrzuceni wcześniej zawodnicy których klub próbował się już pozbywać ale są tak łakomym kąskiem, że wracają jak bumerangi bo odbijają się od Atalant, Fulhamów i innych potęg...
Chukwu, Musah i Saelemaekers.
Naszym liderem ma zostać gość bez aspiracji do tego i warunków, który na dodatek jest kontuzjowany, ponad pół roku kopie się po czole, w zasadzie zastanawia się czy chce tu grać i odkąd przyszedł to jakoś dziwnym trafem Milan nie może awansować do LM ;) ale za to chętnie przytuli 8 milionów na nowym kontrakcie...
Brakuje jeszcze tylko laurki dla właściciela klubu jak to wspaniale przebudował już Milan w tym sezonie...
3
Trefniś
Trefniś
23 lipca 2026, 11:50
No cóż. Przypomnij sobie jak wielce ciepło traktowany był Andre Silva. Piłkarz totalnie bezużyteczny dla klubu i na boisku. Porównowaj sobie jego traktowanie z traktowaniem Leao przez kibiców.
Też ofensywny gracz, też talent Portugalii, też młody. Na czym więc polega różnica?

Nie wiem, choć się domyślam.
I z Ramosem będzie tak samo :)))
2
boguc69
boguc69
23 lipca 2026, 13:10
przecież laurki już lecą - jak to wspaniale, że sam wreszcie ogarnia, że jest decyzyjny, że ładuje kupę siana... tylko ogarnia jak dziecko we mgle albo jak ja przy pierwszym podejściu do Championship Managera - jak kupię jakiegoś dobrego napastnika to mi na pewno strzeli 100 goli w sezonie, o - źródełko na transfery mi już wyschło, nie mam za co kupić kolejnego zawodnika a nikt nie chce kupić moich kaleków itd itd
1
k__f__c
k__f__c
23 lipca 2026, 13:18
Najważniejsze żeby takich min zblazowanych nie robił jak Leao i będą go tu wszyscy kochać
0
Rafalzki
Rafalzki
23 lipca 2026, 15:33
gdyby zawodników oceniać po aparycji i mimice to 90% składu by było do wymiany... mimika liczb nie robi...
0
hyrus13
hyrus13
23 lipca 2026, 11:23
''Co było widać również na mundialu, gdzie zdobywał gole po dośrodkowaniach Leão''. Na tym mundialu, na którym strzelił jednego gola? Niech się już zacznie ten sezon i niech zweryfikuje tych matołów jak najszybciej, bo niedobrze się robi, czytając o Milanie w alternatywnej rzeczywistości, w której Ramos strzelał gole po asystach Leao, w której na wahadłach różnice mają robić dwaj nieudacznicy.
3
Von Strauss
Von Strauss
23 lipca 2026, 10:31
O ile Chukwu na wahadle to może być top lub flop, tak wstawienie Jashariego na miejsce Modricia wydaje mi się szaleństwem. Gość ma profil gracza raczej grającego wyżej i na większym ryzyku, więc wstawienie go na cofniętego reżysera może być bardzo dużym wyzwaniem dla naszej defensywy xd
2
Arcadias
Arcadias
23 lipca 2026, 10:45
My naprawdę lubimy sobie komplikować życie. Miej Ricciego, który jest skrojony pod registę - wrzuć go na B2B/mezzalę. Miej Jashariego, który ma ciąg na bramkę, dobre otwierające i w ogóle odpowiednią dynamikę na pomocnika "frontalnego" - rób z niego pana "reżysera". W mojej głowie te pomysły kompletnie się nie bronią, ale może Grande Amore dokona jakiegoś cudu.
2
Jaca23
Jaca23
23 lipca 2026, 12:49
100% racji Panowie.
0
Michał92
Michał92
23 lipca 2026, 10:13
Czukwu na wahadełku, tu faktycznie będzie hit albo kit, szybkie odzyskanie piłki, i możliwość dogrania jej od razu do skrzydłowego, który gra na wahadle, daje dużo opcji w ataku, a jeszcze mniej w obronie xD.
0
Arcadias
Arcadias
23 lipca 2026, 10:00
Nie mogę się już doczekać tych hokejowych wyników i całkowitego szaleństwa na boisku. Może i będziemy tracić bramki, ale na pewno będzie śmiesznie.
3
Elephantine
Elephantine
23 lipca 2026, 09:38
Ciekawe czym to będą gasić w połowie sezonu. Betenem czy jakimś innym portugalskim wynalazkiem.
1
hyrus13
hyrus13
23 lipca 2026, 11:50
Może teraz uderzą już w trenera z Nigerii, bo przy nim Chukwu na pewno odpali.
0
patoo_07
patoo_07
23 lipca 2026, 09:20
Albo to będzie genialne szaleństwo, albo spektakularna klapa. Nie ma nic pomiędzy.
1
palonettoACM
23 lipca 2026, 09:17
No to więcej transferów nam jest niepotrzebnych, jesteśmy w komplecie.

Skoro już jesteśmy tacy silni to po co robić dodatkowe ruchy.
1
hyrus13
hyrus13
23 lipca 2026, 11:16
No wypadałoby przedłużyć umowę z Chukwu i dać mu podwyżkę, bo przecież będzie miał więcej pracy.
1
k__f__c
k__f__c
23 lipca 2026, 09:11
Trochę to koniecznie wygląda, napastnik za 80 milionów a na wahadlach latamy Chukwueze
2
wielki prostownik
wielki prostownik
23 lipca 2026, 09:06
Snikers i Chukwu na wahadłach. Co tu może pójść nie tak?
6
Elrysiek22
Elrysiek22
23 lipca 2026, 09:17
odpowiedź: 8 miejsce w tabeli
6

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się