SCUDETTO


MN: Czwartkowe spotkanie Cardinale, zarządu i Amorima rozpoczyna drugi etap mercato

23 lipca 2026, 12:12, Redakcja Aktualności
MN: Czwartkowe spotkanie Cardinale, zarządu i Amorima rozpoczyna drugi etap mercato

Wizyta Gerry'ego Cardinale w Milanello nie jest jedynie kurtuazyjnym spotkaniem. Właściciel Milanu chce z bliska przyjrzeć się pracy zespołu, a przede wszystkim zebrać całe kierownictwo klubu oraz Rúbena Amorima, aby wyznaczyć plan działania na ostatni miesiąc letniego okna transferowego. To konieczne spotkanie, ponieważ kadra nadal wymaga wzmocnień i zawodników lepiej odpowiadających wizji portugalskiego szkoleniowca. Zanim jednak Milan będzie mógł sprowadzać nowych piłkarzy, musi najpierw przeprowadzić sprzedaże.

Obecnie Rúben Amorim ma do dyspozycji około 31 zawodników, co jest zbyt dużą liczbą, by efektywnie zarządzać zespołem przez cały sezon. Głównym celem dzisiejszego spotkania było więc określenie, którzy piłkarze pozostaną w klubie, którzy wymagają jeszcze oceny, a których można sprzedać w przypadku satysfakcjonujących ofert. W Milanello istnieje już jednak wstępna lista takich nazwisk.

Sytuacja Pervisa Estupiñána pozostaje nierozstrzygnięta. Amorim chce najpierw osobiście ocenić zawodnika, zanim wyrazi zgodę na jego transfer do Aston Villi. Inaczej wygląda sytuacja Rafaela Leão, Youssoufa Fofany, Rubena Loftusa-Cheeka, Fikayo Tomoriego i Samuele Ricciego. Wszyscy oni – choć niektórzy już teraz są aktywnie łączeni z odejściem – mogą odegrać ważną rolę w letnich transferach wychodzących Milanu. Ich sprzedaż pozwoliłaby nie tylko zmniejszyć fundusz płac i odchudzić kadrę, ale także pozyskać środki na kolejne wzmocnienia.

Cardinale od początku jasno określił swój cel: chce przekazać Rúbenowi Amorimowi zespół zbudowany pod jego wymagania, ale bez dalszego powiększania już i tak licznej kadry. Z tego powodu każdy kolejny transfer przychodzący będzie uzależniony od wcześniejszych sprzedaży i zwolnienia miejsca w poszczególnych formacjach. Tym bardziej że dwa najpilniejsze cele transferowe – sprowadzenie środkowego obrońcy i klasowego napastnika – zostały już zrealizowane.

Dzisiejszy szczyt w Milanello ma być więc faktycznym początkiem drugiej fazy letniego mercato Rossonerich. Teraz klub musi działać szybko: znaleźć nowych pracodawców dla nadwyżki zawodników, ocenić napływające oferty za najbardziej rozchwytywanych piłkarzy i przeznaczyć uzyskane środki na transfery wskazane przez Rúbena Amorima. Milan jest gotowy do działania, ale najpierw musi zrobić miejsce w kadrze.


#

7 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
ACMichał83
23 lipca 2026, 15:40
Co roku rewolucja i jeśli Amorim nie wypali, to po sezonie powtórka z rozrywki :D
0
Bandon
Bandon
23 lipca 2026, 14:25
Z Musahem jest ten problem, że każdy trener najpierw widzi jego wspaniałą motorykę i potencjał jaki wiąże się z jego naturalnymi predyspozycjami. Niestety później wychodzi dopiero to, że jego piłkarskie IQ jest na poziomie pierwotniaka i nie jest w stanie nauczyć się niczego.
0
savicevic88
23 lipca 2026, 13:49
Musah testowany będzie przez czwartego trenera ale żaden nie był łaskawy pojechać do Zagrzebia i wziąć z murawy tej połowy mózgu która mu tam wypadła xD
2
Rossonerismo
23 lipca 2026, 13:40
Zastanawiam się czy trener może mentalnie uskrzydlić ten zespół, bo kadrowo nawet teraz powinien walczyć mocno o top 2 a przy wymianie wahadeł nawet o mistrza. Mimo to od 2 sezonów jesteśmy daleko od ligi mistrzów i tak zeszły sezon też mam za taki bo top5 było szczęściem z taką grą. I moje pytanie brzmi czy da się wyciagnąć z tej kady to co najlepsze czy trzeba wymienic wszystkich którzy w tym uczestniczyli. Po tym co widzę to w tym oknie juz będzie ciężko o wstrząs na tyle mocny by załatwić tę kwestię transferami, a więc wszystko w rękach trenera po raz kolejny a przy niewypalne zrzucimy na niego całą winę bo portugalczyk.
0
Tairens
Tairens
23 lipca 2026, 13:24
Ricciego będzie trochę szkoda, według mnie potrzeba oceny i realnej szansy dla niego. Myślę, że do listy należy dodać Musaha i Gimeneza.
0
Jaca23
Jaca23
23 lipca 2026, 13:07
Pozbywanie się Ricciego to duży błąd. Zapłaciliśmy za niego 23 mln, więc pewnie sprzedamy go w podobnej kwocie lub z lekką stratą, a to nadal 24-letni Włoch z 11 występami w kadrze i 158 meczami w Serie A. Jak się zaraz zainteresujemy podobnym profilem piłkarza to Atalanta czy inne Udinese będą wołały po 40-50 mln euro.
6
AdrianoGalliani
AdrianoGalliani
23 lipca 2026, 12:20
Jak ktoś jest na tyle głupi, że chce kupić któregoś z naszych pokemonów, to trzeba ładnie zapakować i wysłać, a nie czekać, aż go sobie obejrzy trener, którego tu może nie być za 2 miesiące.
4

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się