ZWYCIĘSTWO NA 100-LECIE SAN SIRO!
Camarda, Comotto oraz Kostić trenują pod okiem Amorima od pierwszego dnia zgrupowania w Milanello i wezmą udział zarówno w jutrzejszym popołudniowym meczu sparingowym w Glasgow z Celtikiem, jak i w niedzielnym wylocie do Australii. Azjatycko-oceaniaczne tournée, podczas którego Milan w najbliższych tygodniach rozegra m.in. prestiżowe mecze sparingowe, będzie ważnym etapem dla przyszłości każdego z nich. Trzej młodzi zawodnicy zyskają okazję do dalszej pracy z pierwszą drużyną i zaprezentowania się Rúbenowi Amorimowi, który sam poprosił o możliwość oceny zdolnych zawodników w tym okresie przygotowawczym i ją otrzymał.
Po zakończeniu tournée dla całej trójki może jednak otworzyć się ścieżka wypożyczenia – prawdopodobnie do klubu z dolnych rejonów Serie A lub górnej części tabeli Serie B – co zagwarantowałoby im regularność, minuty na boisku i stabilniejszy rozwój. Mimo to agenci wszystkich trzech graczy (Beppe Riso reprezentujący Camardę i Comotto oraz Darko Ristić w przypadku Andreja Kosticia) zadeklarowali w wypowiedziach dla MilanNews, że każdy z nich chce powalczyć o swoje szanse na pozostanie w pierwszym zespole. Nie można więc wykluczyć, że Amorim zdecyduje się zatrzymać przynajmniej jednego z nich (bądź nawet dwóch lub trzech) na nadchodzący sezon. Camarda i Comotto mogą bowiem zostać zgłoszeni na listę B UEFA i nie zajmują miejsc na liście A.
Kilka zespołów zwróciło się już do Milanu z zapytaniami i chętnie wypożyczyłoby młodych graczy. W siedzibie klubu przy via Aldo Rossi odnotowano te intencje, jednak na ten moment nie podjęto żadnych decyzji: poza chęcią, by przyjrzeć się im w akcji podczas najbliższych sparingów. Ostateczny werdykt będzie więc należał do Amorima.
Zdowa rywalizacja może im pomóc zwłaszcza że szkoda marnować sezon Kosticiowi który zdaje się być gotowym i Camardzie które kolejne wypożyczenie wcale nie musi być zbawienne