Francesco Camarda 2031!
W niedzielę rano napłynęły pierwsze uspokajające informacje dotyczące Mario Gili. Hiszpański obrońca, który wczoraj po południu przedwcześnie opuścił boisko, doznał przeciążenia mięśnia prostego uda prawej nogi. Przeprowadzone badania wykluczyły uszkodzenia mięśnia. Stan Gili będzie teraz monitorowany z dnia na dzień. Obrońca będzie realizował indywidualny program treningowy aż do całkowitego ustąpienia dolegliwości, a portugalski szkoleniowiec będzie ostrożnie zarządzał jego obciążeniami. Sztab Milanu nie zamierza przyspieszać jego powrotu, szczególnie że najważniejszym celem na tym etapie przygotowań jest stopniowe doprowadzenie całej drużyny do optymalnej formy.
W tego typu przypadkach przerwa zwykle nie przekracza jednego, maksymalnie dwóch tygodni. Gila powinien więc bez problemu wziąć udział w letnim tournée przedsezonowym i kontynuować proces wdrażania się w defensywne założenia taktyczne Rúbena Amorima. Celem pozostaje osiągnięcie pełnej dyspozycji na inaugurację sezonu Serie A przeciwko Torino, bez jakichkolwiek problemów zdrowotnych.