Francesco Camarda 2031!
Andrej Kostić ma za sobą pierwszy występ w barwach Milanu. Czarnogórski napastnik, którego klub oficjalnie ogłosił nowym zawodnikiem pod koniec marca, rozegrał pierwsze 45 minut sobotniego meczu towarzyskiego z Celtikiem, zakończonego remisem 2:2 (wychodząc w podstawowym składzie).
Dla 19-letniego Kosticia był to pierwszy kontakt z nową rzeczywistością po przeprowadzce z Podgoricy i dołączeniu do świata Milanu. Mmłody snajper podzielił się na oficjalnych kanałach społecznościowych klubu swoimi odczuciami, opowiedział o relacji ze Strahinją Pavloviciem oraz o oczekiwaniach związanych z nowym etapem kariery.
"Cześć, kibice Milanu! Nazywam się Andrej Kostić i pochodzę z Podgoricy w Czarnogórze. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem i mogę nosić tę koszulkę. Forza Milan!"
"Pavlović był pierwszą osobą, która do mnie napisała. Powiedział mi: 'Od teraz jestem jak twój starszy brat'. To bardzo mi pomogło, ponieważ wszystko jest dla mnie nowe i po raz pierwszy mieszkam poza swoim krajem. Rozmawiam z nim cały czas. To naprawdę świetny człowiek i bardzo mi pomaga".
"Byłem naprawdę bardzo podekscytowany. Zawsze marzyłem o tym klubie i nie mogę się doczekać, aby dawać z siebie wszystko dla tego klubu i jego kibiców. Sam talent nie wystarczy. Trzeba każdego dnia dawać z siebie maksimum, wierzyć we własny talent i zawsze zostawiać na boisku wszystko".
Ale wiem dlaczego?
Jugol i Argentyńczyk mają mental - jestem najlepszy i uj ci do tego :)
Dobry obrońca, bardzo dobry napastnik, najlepszy kolega.