Francesco Camarda 2031!
[09:30]: Transfer Rafaela Leão utknął w martwym punkcie. Po wielu medialnych doniesieniach o rzekomych oficjalnych ofertach, które nigdy nie trafiły ani do Milanu, ani do samego piłkarza – warto uporządkować informacje i przedstawić, co naprawdę dzieje się wokół Portugalczyka. Dwa dni temu Leão dołączył do zgrupowania Rossonerich w Perth, gdzie rozpoczął indywidualny program treningowy. W najbliższych dniach ma wrócić do zajęć z resztą zespołu.
Co dzieje się z transferem Leão? W ostatnich dniach Milan znacząco zaostrzył swoje stanowisko zarówno w kwestii ceny, jak i formuły ewentualnego transferu Portugalczyka. Na polecenie Gerry'ego Cardinale klub z via Aldo Rossi ponownie ustalił cenę odstępnego za Leão na 60 milionów euro, przy czym transfer ma zostać przeprowadzony wyłącznie na zasadzie definitywnej sprzedaży. Obecnie Milan nie dopuszcza już możliwości wypożyczenia z obowiązkiem wykupu. Wariant wypożyczenia z opcją wykupu nigdy zresztą nie był realnie rozważany.
Dlaczego klub ponownie zajął tak twarde stanowisko? Odpowiedź jest prosta. W planach transferowych Milanu sprzedaż Leão od początku była przewidziana jako transakcja, która miała przynieść największe wpływy finansowe. Przede wszystkim po to, aby odzyskać część z ponad 100 milionów euro wydanych już na transfery Gonçalo Ramosa, Mario Gili i Sankhouna Diawary.
Takie stanowisko, przekazane przez Hendrika Almstadta przedstawicielom Fenerbahçe podczas spotkania w Casa Milan, wywołało niezadowolenie zarówno w tureckim klubie, jak i w Galatasaray, które również pozostaje zainteresowane pozyskaniem Leão.
Ta saga transferowa wymaga czasu: może rozstrzygnąć się dopiero po Ferragosto (15 sierpnia), ponieważ chodzi o bardzo skomplikowaną operację o ogromnej wartości finansowej. Potencjalny nabywca musiałby pokryć koszt transferu, prowizje oraz wysokie wynagrodzenie zawodnika. Na ten moment nie ma konkretnych sygnałów o zainteresowaniu ze strony klubów Premier League ani La Liga. Jedynymi zespołami, które podjęły bezpośrednie działania, pozostają dwaj giganci ze Stambułu: Fenerbahçe i Galatasaray.
Istnieje jednak także trzecia możliwość, najbardziej zaskakująca – Leão może pozostać w Milanie. Jeśli żaden klub nie spełni oczekiwań finansowych zarówno Rossonerich, jak i samego piłkarza – chyba że Milan złagodzi swoje stanowisko – Portugalczyk pozostanie do dyspozycji Rúbena Amorima. Obowiązuje go kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, gwarantujący pensję w wysokości 7 milionów euro rocznie.
[11:55]: Według informacji tureckiego Fanatika, oprócz Fenerbahçe, które w ostatnich dniach odbyło już rozmowy i spotkanie z Milanem, również Galatasaray uważnie analizuje sytuację Rafaela Leão, który jest przewidziany do odejścia z Milanu. Wkrótce ma dojść do pierwszego kontaktu między Milanem a Galatasaray. Pierwszą propozycją tureckiego klubu ma być wypożyczenie z obowiązkiem wykupu.
Galatasaray wydaje się zdecydowane na podjęcie konkretnych działań. W najbliższym czasie, oprócz kontaktu z Milanem, klub zamierza rozpocząć również rozmowy z agentami Rafaela Leão.
[15:57]: Turecki Fanatik poinformował, że działacze Galatasaray rozważają złożenie pierwszej oferty obejmującej wypożyczenie z obowiązkiem wykupu. Trudno jednak przypuszczać, by Milan zaakceptował taką formułę, ponieważ jego zamiarem jest definitywna sprzedaż Rafaela Leão. W najbliższym czasie powinno dojść do pierwszych kontaktów między oboma klubami w sprawie portugalskiego napastnika, który w ostatnich tygodniach kilkukrotnie dawał do zrozumienia, że po siedmiu latach chce zmienić klub.
Roma: Castro, Koulierakis
Milan: Ramos, Gila
Juve: Muani, Alajbegović
Tymczasem Napoli rusza po Gattiego, oferując Juve wypożyczenie... No nie będzie to łatwy sezon dla kibiców z Neapolu, chociaż wcale bym się nie zdziwił, gdyby skończyli w top 4.
Albo Cardinale postawi wszystko na jedną kartę i mimo braku sprzedaży Leao kupimy jeszcze śo i ofensywnego pomocnika z nadzieją że wszystko bedzie dobrze i w przyszłym sezonie zagramy w LM.
Czas pokaże
jakoś nie widzę scenariusza, w którym Turcy wykładają na stół oczekiwane 50 mln w gotówce, a sam zawodnik również nie wydaje się być przekonany do kierunku tureckiego.
albo rozegra sezon życia i powalczy o kontrakt z topowego klubu w przyszłym roku, albo będzie z nas doić jeszcze przez 2 lata żeby przejść za darmo do jakiegoś bliskowschodniego klubu.
albo uratuje nas jakiś klub z Premier League, albo różnie może się to skończyć.
a tam wahadła Leao-Czukwu i jedziem 1-3-2-5 xd
A powyższe 60 w tej samej formule można wykorzystać dalej.
Dwa miesiące szumu o nic. Wiadomo, że zaczęło się od samowolki zawodnika, co na starcie podkopało pozycję sprzedażową (i „podkopało” to najbardziej delikatne słowo).
Scenariusz, że zostanie z nami bardzo prawdopodobny. Ale tego słynnego uśmiechu imo nie zobaczymy ani razu. Powstaje kolejny problem w istniejącym już gąszczu problemów.
Jak ktoś wykupuje pakiety Eleven to informuje, że jest promka 40%. Roczny pakiet wychodzi 12,5 zł, także śmieszne pieniądze za legalne źródło z polskim komentarzem.
Działa u mnie z roczną subskrypcją i włączoną automatycznym odnowieniem.
ps. WP Pilot jest lepszy na telewizorach LG, które nie mają dedykowanej aplikacji Eleven ( tylko Samsungi maja).
oglądanie normalnie w tv, na kompie przez stronę Netii a w telefonie w apce NetiaGo, można odpalić wszystkie 3 naraz i oglądać 3 różne mecze; komp/telefon ma dodatkowo "przewijanie" programu do tyłu na polszmatach, bo w tv niestety Netia nie ma tej opcji (na Elevenach przewijać w tył w tv się daje)
polszmat sport 1, 2 i 3 oraz tvp sport są w najmniejszym/najtańszym pakiecie podstawowych kanałów
Here we go - Romano