SCUDETTO


Milan nie wróci z Australii. Drużyna nie pożegna Franco Baresiego na miejscu

1 sierpnia 2026, 07:37, Redakcja Aktualności
Milan nie wróci z Australii. Drużyna nie pożegna Franco Baresiego na miejscu

Sercem we wtorek wszyscy będą w Bazylice Św. Ambrożego w Mediolanie, jednak fizycznie żaden z piłkarzy pierwszej drużyny Milanu, przebywającej na tournée w Australii, nie będzie mógł uczestniczyć w pogrzebie Baresiego. Możliwość powrotu Rossonerich do Mediolanu, by pożegnać byłego kapitana, nigdy nie była realnie brana pod uwagę. Nie dlatego, że zawodnikom i członkom delegacji w Perth nie zależy na obecności (wręcz przeciwnie), lecz z powodów logistycznych i wcześniej podjętych zobowiązań, które czynią taki plan niezwykle trudnym do zrealizowania. Największą przeszkodą jest odległość. Aby dotrzeć do Mediolanu na wtorkowy poranek, zespół musiałby odbyć ponad 20-godzinną podróż z przesiadką. Samo zorganizowanie miejsc dla piłkarzy i sztabu oznaczałoby znalezienie od 40 do 50 miejsc w tym samym samolocie, co na początku sierpnia graniczy z cudem. Równie trudne byłoby przygotowanie w ciągu zaledwie kilku godzin międzykontynentalnego lotu czarterowego. A przecież po uroczystościach Milan musiałby natychmiast wrócić do Perth, aby w środę o godzinie 13:00 czasu włoskiego (19:00 czasu lokalnego) rozegrać derby z Interem. To po prostu niemożliwe.

Alternatywą byłoby odwołanie pozostałej części tournée, ale taka decyzja spowodowałaby ogromne problemy przede wszystkim dla kibiców. Około 60 tysięcy biletów na mecz z Interem na Optus Stadium zostało wyprzedanych już dawno, podobnie jak wejściówki na spotkanie z Chelsea, zaplanowane na 8 sierpnia w Dżakarcie. W mniejszym stopniu ucierpiałby również sam klub, który ma podpisane umowy z organizatorami. We wtorek Milan będzie reprezentowany przez właściciela Gerry'ego Cardinale, prezydenta Paolo Scaroniego, pozostałych działaczy oraz wielu pracowników Casa Milan. Niewykluczone, że na pogrzebie pojawią się także Christian Pulisic i Santiago Gimenez, którzy w ostatnich dniach trenują w Milanello z powodu kontuzji.

W Perth natomiast prawdopodobnie zostanie zorganizowana wspólna chwila pamięci zbiegająca się w czasie z uroczystościami pogrzebowymi. Bo choć Rossoneri nie będą mogli być obecni osobiście, sercem wszyscy chcą być – i będą – u boku Franco Baresiego.


#

23 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
robert703
robert703
1 sierpnia 2026, 13:52
O czym wy mówicie? Większość z was nie wróciłaby na pogrzeb własnej babci gdybyście przebywali na urlopie w chorwacji czy innej turcji, a drużyna ma przelecieć pół świata żeby pożegnać gościa, który skończył karierę zanim większość z nich się urodziła? W dodatku oni nie są na urlopie tylko poniekąd w pracy. Baresi jest legendą tego klubu i nią pozostanie, ale obecna drużyna nawet nie widziała jednego jego meczu.
Edytowano dnia: 1 sierpnia 2026, 13:59
4
Gerada
Gerada
1 sierpnia 2026, 13:29
Burza w szklance wody, jak zawsze.

Normalne, że zespół ma zobowiązania i jest na drugim końcu świata, więc nagle w Mediolanie się nie zjawi. Byłbym zdumiony gdyby się okazało, ze wszyscy wszystko rzucą, cały rytm okresu przygotowawczego zostanie zaburzony, żeby wziąć udział w uroczystości pogrzebowej.
3
Ultras_milanu
Ultras_milanu
1 sierpnia 2026, 12:34
A ja mysle ze Milan powinien oczywsicie wrocic bo to sa towarzyskie , a inter moim zdaniem tez powinien pozegnac bo to legenda tez calego wloskiego footbolu
0
DarQ
DarQ
1 sierpnia 2026, 18:56
Łatwo tak wymagania stawiać innym.
A Ty co zrobisz?
Dziś pod casa , a poźniej na pogrzeb?
Taki fan Milanu powinien chyba cokolwiek zrobić.
2
Ultras_milanu
Ultras_milanu
1 sierpnia 2026, 23:28
Darq
Tylko ze ja zeby tam poleciec to musze sobie wziac wolne , wylozyc wiecej hajsu XD , a oni moga ten jeden mecz towarzyski odpuscic nic im sie nie stanie
0
DarQ
DarQ
2 sierpnia 2026, 08:44
to prawda, że pomimo tego że ich lot do Mediolanu jest droższy to jest " tańszy" finansowo w odniesieniu to takich szaraczkow jak my.
Ale co z:
- przerwanie planu treningowe
- taka sytuacja pogrzebowa to nie jak u nas 20 min. na cmentarzu, tylko raczej cały dzień plus jakiś nocleg i czarterowanie lotów to schodzi 2 dni - bo lotniska muszą zmienić plan. czyli zlatuje oko 4 dni. 4 dni Amorim leży sobie plackiem i myśli tylko o Baresim i o tym jak zmodyfikować plan przygotowania motorycznego.
- częsta zmiana stref czasowych - to może aby zawodnik był dobrze funkcjonujacy to może jadnak 5 dni z kalendarza
- kibice miejscowi już kupili bilety i zorganizowali sobie czas
- to samo kibice przyjezni
- zmiany w umowach sponsorskich bo mecz się nieodbędzie
Czy to nie za dużo perturbacji?
Zważając na to że dziś piłkarze nie są już tak związani z klubem, z miastem ( nie są stąd) i lokalnymi legendami jak kiedyś.
A przecież pracownicy klubu ( bez drużyny) i Gerry bedą uczcić Franco.
0
Rysiu
Rysiu
1 sierpnia 2026, 11:43
Na prawdę nie ma co drżeć szat. Na pogrzebie wystarczy reprezentacja klubu nie musi być tak całej drużyny.
3
JACHU_ACM1899
JACHU_ACM1899
1 sierpnia 2026, 11:36
Powinien być chociaż Gabbia jako Włoch, vice kapitan i co by nie było też obrońca...
1
Mirek99999999
Mirek99999999
1 sierpnia 2026, 10:11
Gdyby Milan nie włóczył się z uporem maniaka do tej nieszczęsnej Australii nie było by problemu. Ani to nie wpłynie dobrze na formę piłkarzy, ani nie przysporzy nam rzeszy kibiców. Piłka nożna to tam raczej sport niszowy, a ludności mają mniej niż Polska... czyli jedynym powodem musi być forsa.
3
Kaka821
Kaka821
1 sierpnia 2026, 12:29
To byłby w Chinach albo USA i problem był y taki sam
4
Mirek99999999
Mirek99999999
1 sierpnia 2026, 15:44
Wymienione przez ciebie przykłady też są słabe pod względem budowy marki. USA za chwile zapomni o mundialu i co to soccer, a w Chinach mieliśmy już setki milionów fanów za czasów gdy właścicielem był Li Yonghong, przynajmniej tak twierdził zarząd, podobnie jak kiedyś zespół Bayer Full.
1
boguc69
boguc69
1 sierpnia 2026, 08:52
kasa misiu, kasa... i tyle w temacie

jest okazja zmazać plamę za nieobecność na 125 rocznicy klubu, ale po co ją wykorzystać?
0
savicevic88
savicevic88
1 sierpnia 2026, 10:00
Przecież Cardinale będzie na pogrzebie.
4
boguc69
boguc69
1 sierpnia 2026, 11:48
powinien zarządzić, by na pogrzebie była cała drużyna
0
savicevic88
savicevic88
1 sierpnia 2026, 12:15
Powinni przenieść pogrzeb do Perth.
2
Kaka821
Kaka821
1 sierpnia 2026, 12:31
Lepiej popsuć przygotowania i zwiększyć szanse na nieudany sezon, żeby wykonać gest. Piękny, ale jednak gest i nic więcej.
1
DarQ
DarQ
1 sierpnia 2026, 19:06
Łatwo tak wymagania stawiać innym?
A Ty co zamierzasz?
Taki fan Milanu powinien chyba cokolwiek zrobić.
Wybierasz się na pogrzeb?
0
boguc69
boguc69
1 sierpnia 2026, 21:07
fan / pracownik klubu; znajdź różnicę
0
DarQ
DarQ
1 sierpnia 2026, 22:00
jest różnica.
Ale Ty jako fan nie zrobisz nic poza smutną miną.
A wg. mogłbyś więcej.
A jak mamy być fair to piłkarze to raczej 3 kategoria związana z klubem, pomimo że pobierają wypłate. Bo różnic jest o wiele więcej.
0
boguc69
boguc69
2 sierpnia 2026, 15:32
jak mi opłacą transport, jak robią to piłkarzom to się z chęcią wybiorę
0
palonettoACM
palonettoACM
1 sierpnia 2026, 07:54
„ A przecież po uroczystościach Milan musiałby natychmiast wrócić do Perth, aby w środę o godzinie 13:00 czasu włoskiego (19:00 czasu lokalnego) rozegrać derby z Interem. To po prostu niemożliwe.”

Nie musiałby i nie natychmiast. Tym bardziej, że to nie są mecze oficjalne.

Wiem, zobowiązania, ale niesamowicie słabo to wygląda. Odeszła ikona i cały Milanowy świat powinien się po prostu zatrzymać w tym momencie, bez względu na wszystko.
0
OldSchool
OldSchool
1 sierpnia 2026, 08:22
Nie są mecze oficjalne, ale już zaplanowane z pełną logistyką itd…
Sytuacja ciężka i niezręczna, jakąś decyzję szybko trzeba było podjąć….

Choć myślę, że zdecydowanie ważniejsze że zjawią się tam piłkarze z czasów Franco i tych po jego zakończeniu kariery. Będzie tam więcej takiego prawdziwego Milanizmu, czerwono czarnej krwi, miłości do tych barw, szacunku i zrozumienia dla wielkości Kapitana niż jakby cała aktualna pierwsza drużyna przyjechała.
12
Juzio
Juzio
1 sierpnia 2026, 09:29
...ale pierwsza zobaczyłaby kto tu grał i może jakieś wnioski by im się nasunęły.
3

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się