SCUDETTO


MN: Nie będzie powrotu syna marnotrawnego. Rafa – czas stanąć twardo na ziemi

6 sierpnia 2026, 19:43, Redakcja Aktualności
MN: Nie będzie powrotu syna marnotrawnego. Rafa – czas stanąć twardo na ziemi

Poniżej przypominamy wywiady, których Rafael Leão udzielił między końcem sezonu a początkiem mistrzostw świata: jeden na San Siro dla portugalskiej telewizji, drugi podczas wydarzenia promującego jego markę streetwearową, a trzeci w podcaście. We wszystkich Rafael bez większych oporów przyznawał, że uważa swój etap w Milanie za zakończony i że bardzo chce spróbować sił w innej lidze.

"Potrzebuję nowego wyzwania. Wygrałem już we Włoszech dwa trofea i spędziłem tam kilka lat. To liga, która się rozwija, ale uważam, że dla mojego stylu gry Premier League albo hiszpańska La Liga lepiej wyeksponowałyby mój talent i moje umiejętności jako piłkarza. Gdyby pojawiła się okazja gry w Premier League, byłbym bardzo szczęśliwy. Myślę, że mógłbym rywalizować z zawodnikami prezentującymi bardzo wysoki poziom. Gra w takiej lidze pozwala piłkarzowi jeszcze bardziej się rozwinąć i pokazać swoją wartość".

"Myślę, że dałem Milanowi wszystko, co mogłem. To klub, który bardzo pomógł mi się rozwinąć i wspierał mnie w trudnych chwilach. Cieszę się, że udało mi się zapisać swoje nazwisko w historii tego klubu. Każdy ma swoje marzenia, wyzwania, cele i rzeczy, które chce osiągnąć. Ja również chciałbym spróbować nowego wyzwania w innej lidze. Jeśli do tego dojdzie, będę bardzo szczęśliwy i usatysfakcjonowany, ponieważ zrobiłem w Milanie wszystko, co do mnie należało".

Co wydarzyło się od tamtych słów? Nic. Leão zaliczył mało imponujący występ na mundialu, a żaden z czołowych europejskich klubów nie zainteresował się Rafą. Jego otoczenie i pośrednicy robili wszystko, by zaoferować go różnym zespołom, ale żadna drużyna z najwyższej półki nie połknęła haczyka. Jedynymi mniej lub bardziej konkretnymi zainteresowanymi były kluby z Turcji. To sytuacja, która mówi sama za siebie i nie wymaga dalszego komentarza. Można jedynie po raz kolejny podkreślić, że Leão najwyraźniej żyje we własnym świecie. Wygłaszanie takich deklaracji, nie mając w ręku żadnej konkretnej oferty, świadczy (mówiąc bardzo delikatnie) o braku rozwagi. Teraz z jego strony płyną mniej lub bardziej bezpośrednie sygnały chęci pojednania. To łatwe, ale czas skończyć z naiwnymi złudzeniami i życiem w świecie fantazji. Leão ma 27 lat i jest ojcem dwójki dzieci. Najwyższy czas, by zaczął brać odpowiedzialność za swoje decyzje. Czerwcowe wypowiedzi postawiły klub w bardzo trudnej sytuacji, a tak po prostu się nie postępuje.


#

13 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Rocker
Rocker
6 sierpnia 2026, 22:07
Mieć dwójkę dzieci to żaden wyczyn. Szczególnie u faceta.
0
Conceição
Conceição
6 sierpnia 2026, 20:54
Bardzo niesmaczna sytuacja, chciał odejść, gadał bzdury na socjalach a teraz nikt go nie chce i wyraża "chęc pozostania" cyrk.
1
Trzesuaf
Trzesuaf
6 sierpnia 2026, 20:40
Tragiczny artykuł, szczucie na Leao, na zdecydowane top3 naszych zawodników od kiedy tu przybył. Mając takie redakcje i kibiców to lepiej odchodzić jak Hakan, bo jak człowiek jest szczery i chce odejść z klasą, a ma powody do frustracji to zostanie pożarty, bo jak on mógł nie zamknąć mordy i nie chwalić betoniarki, furianiego, cardinale i reszty przegrywów. Przecież to tylko człapiący piłkarz, ma siedzieć cicho i się cieszyć, że gra, nic nie mówić, bo to "dobre dla drużyny".
2
DarQ
6 sierpnia 2026, 21:21
Hakanowi skończył się kontrakt. Maldini nie potrafił go zatrzymać. Zaoferował mu śmieszne pieniądze.
A to najlepszy lub czołowy pomocnik w Seria A od 8 lat. Bajdurzenie , że to zły piłkarz, ponieważ jest muzułmaninem, politykiem tureckim czy osobą , która zażegnała problemy małżeńskie nic nie zmienia.
Leao ma 2 lata kontraktu. Dwie różne sytuacje.
0
Vol'jin
6 sierpnia 2026, 21:29
biedny ten Leao, kreowany na lidera a to źli kibice, trenerzy

koszykarski harden/westbrook czyli gracze w ofensywie wybitni, ale w kluczowych momentach/bycia liderem w zespole znikali
Edytowano dnia: 6 sierpnia 2026, 21:31
0
lyndonmilan
6 sierpnia 2026, 22:49

Wszyscy zawiedli jako drużyna, ale najbardziej Allegri, Furlani i Cardinale.

Vol'jin

Co do tego, co napisałeś – nie zgadzam się. Leão był i jest kreowany na lidera, to fakt. Tylko jak ma być liderem w drużynie, w której jest najbardziej krytykowany, mimo że jest jednym z najlepszych piłkarzy zespołu, a moim zdaniem bezdyskusyjnie najlepszym zawodnikiem ofensywnym?

Przez praktycznie cały sezon był wystawiany nie na swojej pozycji, tylko jako napastnik. Zamiast robić to, w czym jest najlepszy, często musiał stać na środku boiska, a według założeń Allegriego miał jeszcze wracać głęboko do defensywy. To było kompletne marnowanie jego atutów. Leão jest stworzony do gry z lewej strony, do pojedynków 1 na 1, rozpędzania się z piłką i atakowania wolnej przestrzeni, a nie do gry na środku, gdzie w Serie A zazwyczaj jest ogromny tłok.

I żeby była jasność – nie bronię Leão. Miał słabsze mecze i często brakowało mu zaangażowania. Ale ocenianie go wyłącznie przez pryzmat poprzedniego sezonu, bez uwzględnienia tego, w jakich warunkach grał i jak był wykorzystywany przez trenera, jest po prostu nieuczciwe.

Szczerze mówiąc, po tamtym sezonie zostawiłbym jako fundament drużyny tylko Leão, Maignana, Modricia i Rabiota. Reszta albo zawiodła, albo nie pokazała nic, co dawałoby nadzieję na zbudowanie mocnego Milanu.

A skoro Leão był liderem, to kim w takim razie byli Maignan czy Modrić?

DarQ

Co do Hakana to zupełnie inna historia. O ile pamiętam, chciał 6–8 mln za sezon i gwarancję gry w podstawowym składzie. To było absurdalne zarówno dziś , jak i tym bardziej wtedy.
A gdy zgłosił się Inter, od razu tam poszedł. Na dodatek powiedział, że przeszedł do Interu po trofea. Dla mnie to był o wiele większy policzek dla kibiców Milanu niż cokolwiek zrobił Leão.

A Rafa? To świetny piłkarz, ale nie oczekuję od niego, że będzie mistrzem dyplomacji w wywiadach. Gdyby powiedział wprost, że chce odejść do Premier League albo La Ligi, chyba że Milan zacznie grać inaczej i zbuduje skład na poziomie Ligi Mistrzów, to przynajmniej byłoby to szczere. Bo patrząc na to, jak Milan grał w poprzednim sezonie, trudno nie odnieść wrażenia, że piłkarz o jego możliwościach zwyczajnie się marnuje. A poza tym to piłkarz i raper – mądrością może nie grzeszyć. To tylko moja opinia.
0
palonettoACM
palonettoACM
6 sierpnia 2026, 20:29
Ta cała sytuacja to ekwiwalent „pójścia w tango”. A teraz Leao smski do Milanu „a jeżeli chociaż trochę ci na mnie zależy to mnie zostaw bo inaczej będę się curvić ale ja tego nie chce”.
0
Milanboy
Milanboy
6 sierpnia 2026, 20:20
Trzeba było go sprzedać w poprzednim sezonie i byłby spokój.
3
DarthImpaler
DarthImpaler
6 sierpnia 2026, 20:08
Do serie d z polamatorami lezec na treningu
1
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
6 sierpnia 2026, 20:02
Mocno mu kibicuję żeby stąd sobie poszedł i człapał gdzieś po innym boisku.
5
KacperS
6 sierpnia 2026, 19:59
Przelicytował się i tyle
Kroku wstecz nie ma
Nawet jakby został to powinien zostać oddzielony od zespołu
Trzeba też dać przykład następnym którzy będą chcieli tak pogrywać z Milanem że o słowo za dużo i może się to źle skończyć
Ciekawe czy by dostawał powołania do reprezentacji gdyby nic nie grał czy wgl by mial jakąkolwiek formę czy by się zapuścił, przytył i kompletnie rozleniwił kto wie
1
mn7
mn7
6 sierpnia 2026, 19:57
Źle się to zestarzało. Mógłby dostać pstryczek w nos w postaci gwizdów przez chwilkę ale pewnie od razu podkuliłby ogon, puściłby focha i tyle by było z jego gry.
0
DACM1988
6 sierpnia 2026, 19:48
Brawo za artykuł.
4

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się