SCUDETTO


LGdS: Milan "kibicuje" Reijndersowi w Arabii: klub mógłby zgarnąć super bonus

13 sierpnia 2026, 17:14, MiKuu Aktualności
LGdS: Milan

To było pożegnanie zarówno bardzo zyskowne dla klubowej kasy (choć wielu uważało, że można było wyciągnąć więcej), jak i bolesne dla kibiców. Kiedy zeszłego lata Tijjani Reijnders żegnał się z Milanello, przenosząc się do City, doszło do małego buntu społecznego, ponieważ Holender – po pierwszym sezonie aklimatyzacji w barwach Rossonerich – miał za sobą znakomite rozgrywki (i to właśnie dlatego znalazł się w centrum zainteresowania połowy Europy). "Tiji" (jak nazywał go Pioli) może jednak przydać się Milanowi nawet po roku: w grę wchodzi pokaźna suma – dokładnie 14 milionów euro – wygenerowana z bonusów, co jest kwotą niezwykle przydatną dla potrzeb Milanu – analizuje LGdS.

Pieniądze teł pojawią się w przypadku sfinalizowania jego transferu z Manchesteru do Arabii Saudyjskiej, do Al-Qadsiah (mówi się o kwocie rzędu 60 milionów), nie pomijając przy tym opcji prowadzącej do Nottingham Forest. Dla Milanu kierunek nie ma jednak większego znaczenia – z finansowego punktu widzenia liczy się czas. Skąd bierze się ten potencjalny, "najłatwiejszy zysk w skali świata"? To proste: oprócz około 55 milionów uzgodnionych jako kwota bazowa, w transferze Holendra do City uwzględniono również szereg bonusów (niektóre łatwiejsze, jak awans do Ligi Mistrzów, inne bardziej skomplikowane, jak zdobycie pucharu czy Złota Piłka) na łączną kwotę wspomnianych 14 milionów. Jedna z klauzul w umowie stanowiła bowiem, że jeśli zawodnik zostanie sprzedany w tym roku na zasadzie transferu definitywnego, City będzie musiało wypłacić Milanowi wszystkie bonusy bez względu na ich faktyczne zrealizowanie.

Oto dlaczego w tych godzinach przy via Aldo Rossi trwa gorączkowe trzymanie kciuków za transfer Reijndersa. Korzyści ekonomiczne, tym bardziej w kontekście, w którym do kasy nie wpływają miliony planowane ze sprzedaży, są aż nadto widoczne, choć w oczach kibiców wciąż czuć pewną nostalgię za Holendrem: wyobrażenie sobie go na pozycji trequartisty w systemie 3-4-2-1 Rubéna Amorima wcale nie wygląda na zły pomysł...


#

8 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Bandon
Bandon
13 sierpnia 2026, 17:35
Przecież City nie jest głupie, ogarną pewnie jakieś wypożyczenie z obowiązkiem.
Edytowano dnia: 13 sierpnia 2026, 17:35
1
Trefniś
Trefniś
13 sierpnia 2026, 17:27
Przereklamowany piłkarz
0
savicevic88
13 sierpnia 2026, 17:22
Przychodzi City bierze Reijndersa (wyróżniającego się zawodnika Milanu) po czym okazuje się, że jest "za słaby" na City i chcą go sprzedać.

Pokazuje to dobitnie nasze miejsce w szeregu europejskiej piłki.
6
Pavlović31
Pavlović31
13 sierpnia 2026, 17:31
A Donnarumma wychowanek co poszedł do P$G i wygrywał liczne nagrody indywidualne i trofea albo Tonali? A Thiaw? Już bez przesady. Mieliśmy i mamy w składzie mocnych piłkarzy, niektóre drużyny mają słabsze składy ale potrafią je poukładać i odnosić jakieś sukcesy tylko u nas jest rewolucja co sezon i dom wariatów.
2
Ndrew
13 sierpnia 2026, 17:33
Przychodzi Estupinian, wyróżniający się w Premier League, lekko tylko kontuzjogenny.

Okazuje sie że nie jest w stanie poradzić sobie z włoskimi skrzydłowymi, flopuje zarówno w obronie jak i ataku.

Really makes you think : - )
5
KacperS
13 sierpnia 2026, 17:33
kupili go bo kupili ale Pep nie miał na niego konkretnego pomysłu i siedział na ławie
może gdyby miał więcej minut to by jeszcze nie planowali go sprzedać ale poleciał na kasę to teraz traci
2
savicevic88
13 sierpnia 2026, 17:42
Co z tego, że mamy "mocnych" piłkarzy skoro zrobiliśmy z siebie market xD

Specyfika ligi zabiła Espumisana xD
0
Abece
13 sierpnia 2026, 17:21
O co chodzi z tym Reijndersem? Nie łapie się do składu? Z tego co pamiętam to miał chyba fajne wejście do City
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się