SCUDETTO


Capello: "Tomori odprawiony? Tak, tylko pod warunkiem, że przyjdzie ktoś pokroju Nesty. Rozumiem cięcia Amorima, ale..."

14 sierpnia 2026, 12:28, MiKuu Aktualności
Capello:

Cztery cięcia i kolejnych trzech zawodników oficjalnie na rynku. Nie licząc Rafy Leão, który zasługuje na osobną historię. 13 sierpnia to nienawykły termin na to, by trener skompletował coś w rodzaju listy czystek. Zanim podjął decyzję, Rubén Amorim chciał osobiście, dzień po dniu, przyjrzeć się swojemu Milanowi w akcji. Nie tylko w meczach sparingowych, ale na codziennych treningach. "Uważam, że to dla szkoleniowca w pełni uzasadnione, nawet jeśli czas na sprzedaż i zakup zawodników jest teraz mocno ograniczony" – zauważa Fabio Capello w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.

Tomori, Fofana, młody Odogu i Nkunku są w pełni poza projektem. Trenerze, od kogo zaczynamy?

"Od Tomoriego, ponieważ myślałem, że w taki czy inny sposób przyda się Amorimowi. Nie zapominajmy, że Anglik był podstawowym zawodnikiem w ubiegłym sezonie, a także grał w latach, gdy Milan zdobywał scudetto i docierał do półfinału Ligi Mistrzów".

Tomori nie jest jednak dokładnie takim typem obrońcy, jaki odpowiada Amorimowi...

"Ależ proszę bardzo, rozumiem to i szanuję. Tomori nie jest środkowym obrońcą potrafiącym doskonale wyprowadzać piłkę, co portugalski szkoleniowiec prawdopodobnie preferuje. Jednak biorąc pod uwagę aktualny skład defensywy w kadrze, dobrze bym się zastanowił przed odprawieniem Anglika".

Wydaje się jasne, że na rynku zostanie pozyskany nowy środkowy obrońca.

"Jeśli powiesz mi, że Milan sprowadzi kogoś pokroju Nesty z dawnych lat, to unoszę ręce w geście poddania i chętnie odprowadzam Tomoriego do wyjścia (śmiech). Obawiam się bowiem, że w pogoni za ideą płynnej wymiany podań zatraci się pierwsze zadanie obrońcy, jakim – jak sama nazwa wskazuje – jest bronienie".

W jakim sensie?

"Amorim chce grać futbol o charakterze proaktywnym i utrzymywać linię defensywną wysoko, ale są mecze lub momenty spotkań, w których musisz potrafić się bronić również we własnym polu karnym. Dobrze więc, jeśli potrafisz wymieniać podania, ale silnego stopera we własnej szesnastce po prostu musisz mieć. Chyba że możesz liczyć na Maldiniego, Baresiego, Costacurtę i podobne fenomeny, które potrafią zrobić wszystko idealnie".

Amorim widzi Rabiota w roli trequartisty, ale w takim razie po co rezygnować z Fofany?

"Dobre pytanie. Myślę, że trener chce zdecydowanie postawić na Jashariego, którego być może uznaje za bardziej dopasowanego do swojego stylu gry. Milan będzie jednak w ogromnym stopniu polegał na Modriciu, który we wrześniu kończy 41 lat...".

To ryzyko?

"Cóż, Chorwat nie będzie w stanie zagrać w każdym spotkaniu. Za nim masz Comotto – bardzo obiecującego chłopaka, którego słusznie warto zatrzymać w kadrze. Do tego dochodzi Ricci, solidny zawodnik, oraz Musah, którego Amorim być może uważa za odpowiedniego do swojej gry opartej na posiadaniu piłki, ponieważ dobrze radzi sobie z prowadzeniem futbolówki. Zdecydowanie gorzej idzie mu jednak z rozegraniem i czytaniem sytuacji taktycznych".

Prawdziwym zaskoczeniem wśród "skreślonych" jest Nkunku...

"Sądzono, że Francuz odzyska blask w systemie 3-4-2-1 Amorima, tymczasem został wykluczony z projektu. Widocznie szkoleniowiec dostrzegł coś na treningach, co mu się nie spodobało".

Nkunku poza kadrą, ale Leão wcale nie ma pewnego miejsca w zespole.

"Zobaczymy. Jak już mówiłem, jeśli Leão faktycznie zostanie, sprawy nie będą dla niego łatwe. Aby uniknąć niezadowolenia ze strony San Siro po oświadczeniach złożonych na początku lata, nie wystarczy, że rozegra dobry sezon – musi zagrać sezon wybitny".

Rynek transferowy: czego naprawdę potrzebuje Milan?

"O obrońcy już mówiliśmy, i moim zdaniem nie chodzi o to, by brać kogoś tylko po to, by uzupełnić liczbę zawodników, ale o sprowadzenie gracza do wyjściowego składu. Sam Gila nie wystarczy. Oczekuję również kreatywnego piłkarza, który regularnie robiłby różnicę na pozycji trequartisty – niezależnie od tego, czy Leão zostanie, czy odszedłby. Zresztą, nawet gdyby został, nie byłby stuprocentową gwarancją, a odrobina zdrowej, klasowej konkurencji by mu się przydała. Nie wierzę, że pewne zachowania da się jeszcze skorygować, ale przynajmniej Milan byłby zabezpieczony na te dni, kiedy Rafa wstaje lewą nogą".

Nie wspominał pan o ataku, mimo że Giménez również jest jedną nogą poza klubem...

"Meksykanin zawiódł, a potem doznał kontuzji. Przychodził jako gwarancja jakości, a nie spełnił oczekiwań: w polu karnym widziałem go rzadko wykazującego się bezwzględnością. Nie rozdzierałbym szat z powodu jego odejścia".

Za plecami Ramosa zostałby jednak tylko Camarda.

"No i co z tego? Widzę w Camardzie ogromny potencjal, potrafi poruszać się w polu karnym i ma jakość. Najwyższa pora dać mu szansę na zaistnienie. Tym bardziej, że Allegri również chciał zatrzymać go w kadrze w ubiegłym roku. W Italii do młodzieży podchodzi się ze zbyt dużą ostrożnością – potrzeba odrobiny odwagi! Poza tym nie da się dowiedzieć, kiedy chłopak jest gotowy, jeśli nigdy nie wystawia się go na próbę".

Podsumowując, co pana przekonuje w tym Milanie, a co budzi wątpliwości?

"Nawet uważany za defensywnego trenera Allegri nie potrafił rozwiązać ogromnego problemu drużyny Rossonerich: braku asekuracji i odbioru po stracie piłki. W pierwszej części sezonu wydawało się, że Max sobie z tym poradził, ale w rundzie rewanżowej powrócono do sytuacji z poprzedniego roku. Otóż to: jeśli Amorim nie znajdzie rozwiązania tego problemu, wszystko nadal będzie bardzo skomplikowane".


#

10 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
jasiom22
15 sierpnia 2026, 00:12
Rozsądny głos w kwestii Tomoriego.

Amorim nie rozwiąze problemow z asekuracją w obronie, stawiając na czystkę i składanie zepołu z łapanki w ostatnim tygodniu mercato. No i budowanie obrony od zera, zero ciągłosci i zero zgrania. System ofensywny czyli trzech obroncow i słabi w obronie skrzydlowi, na serie A? Nie widze jakby to mialo wypalic.
0
Rafał0209
Rafał0209
14 sierpnia 2026, 14:16
Już jak Allegri ( ścisły top jeżeli chodzi o defensywę ) nic z tej obrony nie ulepił to świadczy o jej poziomie. druga sprawa Tomori to Anglik gdzie w Anglii mają fioła na punkcie swoich reprezentantów. i jakoś nikt nawet nie spojrzy w jego kierunku, to już samo to o nim świadczy, jest przeciętniakiem z którego już nic nie będzie.
2
dysha1992
dysha1992
14 sierpnia 2026, 14:56
Ej. Co nie ulepił?
Byliśmy jednym z zespołów który stracił najmniej bramek.
Wszystko sie posypało na końcu ale akurat defensywnie byliśmy bardzo solidni.
Sek w tym ze w ataku i rozgrywaniu tragiczni.
3
Arcadias
Arcadias
14 sierpnia 2026, 13:05
Pierwszy raz od dawna nie zgadzam się z podejściem Capello - trzymać Tomoriego tylko ze względu, że KIEDYŚ TO BYŁO i wierzyć, że w meczach, w których trzeba będzie chować się za podwójną gardą, Fikayo przypomni sobie, jak grać na poziomie, to niebagatelna naiwność. Kibicie lubią być sentymentalni i naiwni, ale że Capello też?

Na szczęście z resztą wniosków mogę się zgodzić.
Edytowano dnia: 14 sierpnia 2026, 13:06
4
Andy89
Andy89
14 sierpnia 2026, 13:02
Fabio jak zawsze dobrze gada
4
DarQ
DarQ
14 sierpnia 2026, 12:46
Kapelusznik dobrze gada.
Zawsze analizuje do przodu - co w zamian, jakie z tego konsekwecje oraz w oparciu o to , że trener ma prawo do swojej inicjatywy.

Polać mu zimnej, jak nie ma to chociaż z temperaturą pokojową.
2
savicevic88
savicevic88
14 sierpnia 2026, 12:39
Nesta też przychodził do nas z Lazio jak Gila.
Kwota transferu była bardzo zbliżona.
Może Panie Capello to "nowy" Alessandro już tu jest ;)

O Tomorim już dawno powinniśmy mówić w czasie przeszłym.
0
boguc69
boguc69
14 sierpnia 2026, 14:38
Gila - 0A

Nesta w Lazio - gwiazda reprezentacji, wicemistrz Europy; kapitan zespołu, który zdobył mistrza Włoch, 2x PW, 2x SPW, zdobywca PZP i SPE, finalista P.UEFA... ;-)
3
Gol
Gol
14 sierpnia 2026, 12:34
Dobra, przestańmy się zastanawiać nad zawodnikiem który ostatni dobry sezon miał 3 lata temu. Czas się pożegnać, nic z tego chłopa już nie będzie, nie ogarnął się do tej pory, a my nie mamy czasu żeby się modlić nad nim dalej.
3
Trefniś
Trefniś
14 sierpnia 2026, 12:52
W sumie to już nawet 4 lata temu.
0

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się