Francesco Camarda 2031!
Mike Maignan wrócił. Nie, nie z dodatkowego urlopu. Wrócił do mediów społecznościowych, a konkretnie na Instagram, gdzie w ostatnich dniach lipca usunął wszystkie posty (a także wszystkie odniesienia do Milanu). Maignan wrócił i, nawiązując do wakacji, postanowił podzielić się ze swoimi ponad 2 milionami obserwujących kilkoma zdjęciami z egzotycznego miejsca, w którym obecnie przebywa (dzięki dodatkowej porcji odpoczynku, na którą pozwolił mu Amorim). Nie zabrakło nawet kąpieli z rekinami. Wpisowi towarzyszy stwierdzenie: "Reset! Podejmujemy ogromne ryzyko, ale kiedy już dotrzemy na szczyt, jak wiele trzeba wycierpieć".
To dość enigmatyczne zdanie, którego dokładną interpretację zna tylko on. W każdym razie Mike dał znak życia po tym, jak zniknął ze sceny i został zasypany krytyką z powodu swojej nieobecności (jako kapitan jest to dodatkowo obciążające w oczach kibiców) na pogrzebie Baresiego, a także w związku z prośbą o dodatkowy urlop, który Milan przyznał jemu i Rabiotowi. Na szesnastu zdjęciach opublikowanych przez bramkarza nie widać wyłącznie natury, pocztówkowego morza i przejażdżek skuterem wodnym. Są tam również nietypowe sesje treningowe, w rękawicach, podczas których Maignan trenuje walkę razem z zawodnikami MMA.
Pojawia się także "Historia Nasreddina i jego osła", czyli przesłanie: "Nieważne, co robisz w życiu, ludzie zawsze znajdą coś, co mogą skrytykować". Opowieść kończy się następującą puentą: "Rób to, co uważasz za słuszne, i idź dalej swoją drogą. Nie możesz kontrolować słów innych ludzi, ale możesz kontrolować swoje wybory". Te słowa z pewnością wywołają kolejne dyskusje wśród kibiców Rossonerich, którzy czekają teraz na rozmowę Mike'a z Cardinale w przyszłym tygodniu. Bezpośrednie spotkanie jest – jak można przypuszczać – konieczne, aby rozpocząć nowy etap i spróbować zamknąć w szufladzie wszystkie nieporozumienia z Milanem.
Szczerze to mam nadzieję że sprzedamy go za dobre pieniądze i damy szansę młodemu z akademii tak jak i mam nadzieję na wielu innych pozycjach.
Jak będziemy mieć tutaj najemników nie identyfikującymi się z klubem to nigdy nie zrobimy kroku w przód .
- ja też umiem enigmatycznie.