Udany debiut Rúbena Amorima w Serie A! Milan pokonał na inaugurację rozgrywek drużynę Torino 2:1.
Sobota, 22 sierpnia:
18:30: Inter Mediolan – AC Monza 4:1
18:30: Udinese Calcio – Como 1907 1:1
20:45: Genoa CFC – SSC Napoli 0:2
20:45: Parma Calcio 1913 – Cagliari Calcio 0:1
Niedziela, 23 sierpnia:
18:30: Venezia FC – US Lecce 0:2
18:30: Frosinone Calcio – Juventus FC 0:1
20:45: Torino FC – AC Milan 1:2
20:45: Atalanta BC – US Sassuolo Calcio 2:1
Poniedziałek, 24 sierpnia:
18:30: Bologna FC 1909 – SS Lazio 0:1
20:45: AS Roma – ACF Fiorentina 4:0
Trochę taki syndrom sztokholmski, bo pewnie za kilka kolejek będę znowu bliżej załamania nerwowego.
Ja się boje że jutro wieczorem będę miał dość
mógłby go kupić jakiś dziedzic silvio i spuścić do serie b, żeby do końca swoich dni walczyli o awans ;-)
wtedy jeszcze był takim jeźdzcem bez głowy, jednak już pokazywał, że śmigło w nodze ma niezłe.
To samo Frosinone to jest znowu młoda ekipa, która będzie grać fajną piłką i oby to wystarczylo + jak na warunki włoskie mają spoko obiekt.
Natomiast do zjazdu z ligi jest Monza, Lecce i Parma, szczególnie po ich osłabieniach
Z przodu jest Inter i długo nic, chyba, zę dostosują sie poziomem do reszty ligi ;] Bo miejsc 2-7 nie da się wytypować
Rozczarowaniem będzie Atalanta i Lazio
i proszę mi nie zabierać Mussoliniego z Lazio bo musi gola w derbach strzelić ;]
Ewentualnie niech idzie do Lecce podawać do Goebbelsa
Forza Milan!
....
Zobaczymy jutro po Torino:)
Mam ogromną nadzieję, że bardziej United ciągnęło w dół Portugalczyka niż odwrotnie i nam będzie bliżej do jego Sportingu.
United to przeklęty klub. Tam mało co działa.
czy obejrzę? no weź nie usiądź i nie obejrzyj... za każdym razem liczysz, że wszyscy najwięksi rywale wtopią, oby to wreszcie był nasz sezon!!! :)
Teraz jednak po transferach Ramosa czy Moreiry wróciła nadzieja że Milan nie będzie tak beznadziejny jak w poprzednim sezonie, a Cardinale chce jednak - w co wierzę - dla tego klubu dobrze, dlatego siadam do oglądania meczów jak przed era Allegriego. Mam nadzieję że Torino nas szybko nie zweryfikuje bo dobrze byłoby wystartować z wysokiego C.
Zaczynamy! Forza Milan!
Świetne mecze i mnóstwo goli?
To brzmi jak sukces sportowy, którego nie oczekujesz ;)
Mówię o pasjonujących meczach, zaangażowaniu zawodników i wynikach 2:2, 3:3, a nie 0:0. Oczywiście życzę sobie chociaż powrotu do LM, ale w tej chwili najbardziej brakuje mi oglądania Milanu z pasji, a nie z obowiązku, takiego jak w zeszłym sezonie w którym najwięcej podań wykonywal bramkarz.
1. Juventus
2. Roma
3. Inter
4. MILAN
5. Como
6. Napoli
7. Fiorentina
8. Atalanta
9. Torino
10. Udinese
11. Sassuolo
12. Lazio
13. Parma
14. Cagliari
15. Bologna
16. Genoa
17. Lecce
18. Frosinone
19. Venezia
20. Monza
Dlaczego taka czołówka? Ano już tłumaczę. Po pierwsze, kompletnie nie wierzę w Inter. Uważam, że poprzedni sezon to była anomalia. Nie neguję, że Inter ma mocną drużynę. Po prostu mają słabego trenera. Umówmy się, poprzedni sezon odziedziczył dobrze zbudowaną ekipę po kilkuletnim cyklu Inzaghiego. Jego celem było nic nie zepsuć i widać było, że wiele się w tej drużynie nie zmieniło. Teraz ma trochę przebudowaną obronę. Będzie musiał się wykazać sam czymś nowym i średnio mi się widzi, żeby mu się powiodło. Ktoś powie: ale zdobył mistrza. No i co z tego? Mistrza też ma Pioli, a dobrym trenerem nie jest. Dobry przykład to też Arne Slot. Jak przyszedł do L`poolu po Kloppie to drużyna grała miazgę. A jak trzeba było w kolejnym sezonie pracować samemu to już pojawił się problem. Po drugie, mało prawdopodobne wydaje mi się, żeby zawodnicy, znów wszyscy zagrali taki kapitalny sezon. Po trzecie: małe zmiany w przepisach. W poprzednim sezonie było kilka spotkań, które Interowi przepychali sędziowie kiedy Ci grali słabo. Patrz mecz z Juventusem, gdzie niesłuszną czerwoną kartkę dostał bodajże Kalulu. Po czwarte: Interowi zwyczajnie żarło, a pozostałe ekipy mierzyły się ze swoimi problemami. Każdy gdzieś tracił głupio pkt i nie było komu gonić.
Dlaczego Juve mistrzem?
Uważam Spala za świetnego trenera. Już poprzedni sezon był według mnie dobry. Niskie miejsce Juventusu zepsuły dwie rzeczy: tragiczne punktowanie Tudora i Gregorio. Teraz Spal powinien pkt od razu lepiej, chociaż Vicario to dalej nie jest top GK, ale już nie taki ręcznik jak DiGregorio. Z drużyny nie odszedł nikt znaczący. Vlahovica za takiego nie uważam. Doszedł Muani, który już w barwach Juvetusu spisywał się całkiem nieźle, młody Ekhator, Lucumi i przede wszystkim Alajbegovic, który na mundialu zabłysnął.
Roma
Cóż, Gasp umie w trenowanie. Poprzedni sezon to kopiuj wklej z początków w Atalancie. Niemrawy start, a potem już coraz lepiej i maszyna ruszyła. Do połowy sezonu Roma grała po prostu średnio. Ale jak już drużyna załapała co Gasperini chce grać to wyglądali całkiem przyzwoicie/b. dobrze. Teraz już miał pełne okienko „ze swoim” dyrektorem sportowym. Zakładam, że kupili dokładnie tych zawodników których trener chciał, którzy pasują mu do koncepcji. To może być dobra maszyna do wygrywania.
Co do Milanu, rozpiszę się o naszej ekipie w osobnym poście.
Como.
Super zespół w poprzednim sezonie. Fabregas się rozwija cały czas. Ale już poprzedni sezon to tak naprawdę awans do TOP4 rzutem na taśmę. Teraz dojdzie klątwa pucharów. Nie pogodzą tego.
Napoli.
Cóż. Przyszedł tu Allegri. To wystarczy za cały komentarz. To będzie Milan bis.
Myślę, że w poprzednim sezonie były z poczatku podśmiechujki z Chivu, ale dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że to żaden wuefista, tylko Pan Trener. Trener naturszczyk-nowa twarz w tym środowisku, i myślę że udowodni to w kolejnym sezonie.
Po chwili zastanowienia obstawiałbym Romę jednak niżej. Malen już drugiego takiego wyczynu nie powtórzy, mało tego - dzisiaj się będzie kopał po czole. A to jego bramkom zawdzięczają swoją pozycję i LM.
Co do spadku, to myślę że Venezia się utrzyma. Tam poszło sporo pieniędzy, a właściciele- raper Drake i ten od Toronto FC i Toronto Raptors zwyczajnie nie pozwolą na degradację. Teraz chyba kupili Montipo z Hellasu na bramkę.
Spadek to Monza, Frosinone i Lecce.
dzięki za opinie, bardzo lubię czytać przemyślenia innych kibiców. Co do Interu, zobaczymy na koniec sezonu kto miał rację :) Jak Inter będzie wyżej, wysyłam Ci butelkę Jacka Danielsa. Możesz robić screeny hehe
Też bym chcial żeby Venezia się utrzymał, fajne koszulki mają. Ale coś mi mówi, że nie kupią utrzymania.
Co do Romy i Malena, teżuważam, że skuteczność straci. Natomiast uważam, że tam się rozstzrela Castro, dlatego daję ich wysoko.
Zamieni się z nami miejscami :)
Roma za wysoko.
To będzie dziwny sezon.
Ale my zaskoczymy na plus.
1. Awansu do LM. Nieważne, czy poprzez zajęcie 4, 5 lub nawet 6 (tak, jest taka możliwość) miejsca, czy dzięki triumfie w LE - my po prostu musimy wrócić tam, gdzie nasze miejsce. Zaledwie 3 sezony w najbardziej prestiżowych rozgrywkach po latach tułania się po miejscach 5-10, to zdecydowanie za mało. Mam nadzieję, że te 2 sezony bez LM okażą się jedynie krótką przerwą i wrócimy tam na stałe.
2. Stabilizacji. Niech w końcu trener wytrzyma w Milanie dłużej niż rok. Mam dość tych ciągłych rewolucji i zdaje się, że Cardinale również. Amorim dostaje wszelkie narzędzia, aby budować nowy Milan po swojemu. Nie spodziewam się cudu w postaci scudetto i zdominowania ligi, ale zacznijmy od przyjemnej dla oka gry i solidnych wyników, które utwierdzą Cardinale w przekonaniu, że dokonał właściwego wyboru. Jeśli portugalski trener odniesie sukces, to dalej powinno pójść z górki.
3. Skutecznego/produktywnego napastnika. Przez ostatnie lata o koronę króla strzelców walczyli napastnicy Interu, Napoli, Lazio, Atalanty, Juventusu czy nawet Fiorentiny. Przez Milan w tym czasie przewinęło się kilkunastu napastników, z czego jedynie Giroud i Zlatan trafiali regularnie, chociaż w skali ligi to wciąż nie były kosmiczne liczby. Ramos nie wydaje się 9tką zdolną do zdobycia 20-25 bramek w sezonie, ale double double jest już jak najbardziej w jego zasięgu. Mam nadzieję, że ze względu na jego charakterystykę i system, w jakim będzie grał, znajdzie się w czołówce ligi w punktacji kanadyjskiej.
4. Regularnego stawiania na młodych. Comotto, Camarda, Cisse, Bartesaghi itd. nie będą raczej stanowili o sile podstawowego składu, ale liczę na to, że swoje minuty dostaną i je wykorzystają. Mam nadzieję, że styl Amorima, który nie opiera się na bronieniu jednobramkowego prowadzenia, nieraz umożliwi młodym wejście i pokazanie się bez większej presji. Również Liga Europy powinna być miejscem, w którym trener pozwoli naszym talentom kwitnąć. Od dalszych rund fazy pucharowej powinniśmy traktować te rozgrywki w pełni poważnie, ale ze słabszymi rywalami w fazie ligowej liczę na bardziej eksperymentalne zestawienia.
Jedno jest pewne - liczba kibiców zasypiających podczas meczów Milanu względem zeszłego sezonu powinna znacznie zmaleć :P