SCUDETTO


UDANY POCZĄTEK SEZONU. TORINO 1:2 AC MILAN [+SKRÓT]

23 sierpnia 2026, 19:41, patrykpolonski Aktualności
UDANY POCZĄTEK SEZONU. TORINO 1:2 AC MILAN [+SKRÓT]

AC Milan wygrał z Torino 2:1, w wyjazdowym meczu pierwszej kolejki Serie A. Przez większość trwania rywalizacji Rossoneri wyraźnie przeważali, stwarzając sobie więcej podbramkowych sytuacji. Na listę strzelców wpisali się Alphadjo Cisse, Adrien Rabiot i Che Adams.

Milan od początku ruszył do ofensywy, szukając jakiegoś błędu lub choćby zawahania defensywnych graczy Torino. I rzeczywiście gospodarze, zwłaszcza w środku pola, wydawali się na tym etapie dosyć niepewni. Rossoneri pierwszą sytuację podbramkową wypracowali sobie już w drugiej minucie rywalizacji. Podanie ze skrzydła zamykał znajdujący się wewnątrz pola karnego, lecz uderzający z bardzo ostrego kąta, Cissè. Trafił jednak w boczną siatkę.  Chwilę później na dośrodkowanie zdecydował się Chukwueze, ale obrońcy oddalili grę od szesnastki Torino.

Po pierwszych kilku dynamicznych minutach tempo gry jednak wyraźnie osiadło, a gra przez pewien czas toczyła się głównie w środku pola. Przełom mógł nastąpić w 21. minucie, kiedy na rajd zdecydował się Chukwueze, który wtargnął w pole karne, jednak być może trochę zbyt późno zdecydował się na podanie do środka - ostatecznie po zgraniu piłki akcję szybko zablokowali gospodarze. Torino już po raz kolejny straciło piłkę blisko własnej bramki w 28. minucie. Miało to miejsce moment po wznowieniu gry przez bramkarza. Szybko błąd chciał wykorzystać Cissè, ale Rossoneri wywalczyli wyłącznie rzut rożny - który nie stworzył żadnego realnego zagrożenia. Aktywny w ofensywie tego dnia był Chukwueze i kolejny zryw Nigeryjczyka miał miejsce wraz z końcem drugiego kwadransa rywalizacji. Tym razem piłkarz już w ogóle nie decydował się na podanie, a skoro sam wtargnął w szesnastkę, to i sam spróbował tę akcję wykończyć. Strzał odbił jednak bez większego problemu bramkarz, a dobitka Chukwueze była już bardzo niecelna. W 32. minucie natomiast głową wrzutkę Nigeryjczyka wykańczał Cisse, ale tak jak na początku pierwszej połowy - trafił tylko i wyłącznie w boczną siatkę. Dwie minuty później Cisse dośrodkowywał z rzutu wolnego z okolic trzydziestego metra, ale była to wrzutka zbyt głęboka, wyłapana przez golkipera Torino. Jeszcze bardziej dogodną szansę na stworzenie zagrożenia Cissè miał w 38. minucie, bo miał bardzo dużo przestrzeni z piłką na skrzydle, po czym zbiegł do środka i ostatecznie nic nie zdziałał. Kolejna szansa Chukwueze nadeszła w 43. minucie, ale schemat podobny - przedostał się z futbolówką na wysokość pola karnego po lewej stronie, jednak jego podanie do środka zostało zblokowane. Dla odmiany - minutę później w podobnej sytuacji jego wrzutka była zwyczajnie niecelna.

Pierwsze minuty drugiej połowy rywalizacji wciąż nie przyniosły żadnego przełamania. Zdominowane w pierwszych 45 minutach Torino przed świetną szansą stanęło w 63. minucie, kiedy po raz pierwszy w tym meczu faktycznie byli blisko zdobycia bramki. Strzał wewnątrz pola karnego oddawał Simeone, celował w lewy górny róg, ale ostatecznie gospodarze z tej akcji wynieśli tylko rzut rożny. A jako że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić - przenosimy się na drugą stronę boiska. Tam piłkę w polu karnym przyjął Cissè, nie zastanawiał się długo i od razu uderzył, wykorzystując wolną przestrzeń i przenosząc piłkę nad bramkarzem. Warto zaznaczyć, że dla niespełna 20-latka jest to debiut w barwach Rossonerich. A często jak już padnie ta jedna bramka, to worek z golami generalnie się rozrywa i znacznie łatwiej zdobyć kolejne trafienia. W 66. minucie Chukwueze posłał wrzutkę w pole karne i z najbliższej odległości wykończył akcję Rabiot, podwyższając wynik. Niedługo później swój moment miało Torino. Najpierw świetny rajd przeprowadził Njie, którego strzał po krótkim słupku został jednak obroniony. Niedługo później, również wewnątrz pola karnego, z powietrza strzelał Comuzzo, ale też zrobił to niecelnie. Co prawda w trzeciej minucie doliczonego czasu gry gospodarzom było już ciężko liczyć na odrobienie strat, ale przynajmniej lokalni kibice mieli jeszcze okazję obejrzeć fantastyczną bramkę Che Adamsa po rzucie wolnym. 30-letni Szkot uderzył z powietrza będąc tyłem do bramki i trafiając idealnie w lewy górny róg. To jednak była ostatnia akcja tego spotkania, Milan zwyciężył 2:1.

TORINO FC 1:2 AC MILAN

Strzelcy bramek:

Torino FC - 90+3' Adams

AC Milan - 64' Cisse, 66' Rabiot

Żółte kartki:

Torino FC - brak

AC Milan - 52' Loftus-Cheek

TORINO FC (3‑4-2-1): Mascardi; Coco, Ismajli, Comuzzo (85' Kulenović); Pedersen (70' Fortini'), Fitz-Jim, Gineitis, Cacciamani (81' Aboukhlal); Vlašić, Casadei (70' Adams); Simeone (70' Njie).

Ławka rezerwowych: Paleari, Siviero; Biraghi, Dembélé, Fortini, Pellini; Aboukhlal, İlkhan, Luongo, Oristanio; Adams, Kulenović, Njie, Zapata.

AC MILAN (3-4-2-1): Maignan; Gila (76' Gabbia), De Winter, Pavlović; Chukwueze, Musah, Jashari (56' Rabiot), Estupiñan (66' Bartesaghi); Loftus-Cheek (56' Modrić), Cissè (66' Saelemaekers); Ramos.

Ławka rezerwowych: Bouyer, Torriani; Bartesaghi, Diawara, Gabbia, F. Terracciano; Comotto, Modrić, Moreira, Pulisic, Rabiot, Ricci, Saelemaekers; Camarda.

Sędzia: Luca Zufferli (Udine)

Stadion: Stadio Olimpico (Turyn)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


#

581 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
Skot Łilson
23 sierpnia 2026, 22:13
Kiedyś byśmy zremisowali i przeżywali brak karnego a teraz pyk dwie akcje i 2 do 0, pięknie! Cisse mi się bardzo podoba, a Chukwupukwu to jest pan piłkarz. Oczywiście to pierwszy mecz ale zakładam że będzie tylko lepiej.
1
boro215
23 sierpnia 2026, 22:12
O kierwa, już dawno nie słyszałem żeby Curva Sud z takim entuzjazmem śpiewała, piękne 5 minut
0
patoo_07
patoo_07
23 sierpnia 2026, 22:16
Bo mniej więcej od wygranych derbów w marcu nie mieli okazji do radości :D
0
Elephantine
Elephantine
23 sierpnia 2026, 22:12
Mame, machina ruszyła
1
Zuber
23 sierpnia 2026, 22:12
MAME NIE TERAZ, RUSZYŁA MASZYNA!
1
BlackOut
BlackOut
23 sierpnia 2026, 22:12
Mama, nie sprzątaj, Milan POZAMIATAŁ!
4
Unkas
Unkas
23 sierpnia 2026, 22:11
Mowilem chukwu przy trenerze top bedzie
1
Trzesuaf
Trzesuaf
23 sierpnia 2026, 22:11
Ładnie, 2 + karny
0
hyrus13
23 sierpnia 2026, 22:11
Rabiot mógłby wrócić z urlopu dzisiaj popołudniu, a i tak przewyższa kolegów o dwie klasy.
8
Tzeentch3
Tzeentch3
23 sierpnia 2026, 22:11
Aż mi się łezka zakręciła przy drugim golu po całym tym poprzednim sezonie :)
3
Conceição
Conceição
23 sierpnia 2026, 22:11
Rabiooot.


Pięknie..walić drukarzy!
0
DarQ
DarQ
23 sierpnia 2026, 22:11
coś drgnęło.... jak gdyby do sypialni zamiast żony weszła sąsiadka.
3
milan2002
milan2002
23 sierpnia 2026, 22:11
Tak jest! Pięknie! O to chodzi!
0
M3TR0
M3TR0
23 sierpnia 2026, 22:11
Teraz drukuj lamusie frajerski zajebany z gwizdkiem cwelu :*
8
MrWoodstock
MrWoodstock
23 sierpnia 2026, 22:11
Rabiot!!!!
0
Masa
Masa
23 sierpnia 2026, 22:11
Jebać sędziowska kurwe. 2-0
2
Andre
Andre
23 sierpnia 2026, 22:11
Rabiot! xD
0
Laudi
Laudi
23 sierpnia 2026, 22:11
RABIOOOOOOO!!!!!!!!!!
0
patoo_07
patoo_07
23 sierpnia 2026, 22:10
pum pum pum i po meczu. Dobrze, bo Torino rosło.
2
Andre
Andre
23 sierpnia 2026, 22:11
Weszli z ławki liderzy i wreszcie Milan zaczął grać skutecznie.
0
Voltrex
23 sierpnia 2026, 22:10
Amorismo już jestem nakręcony na cały sezon haha
1
mmielczar123
mmielczar123
23 sierpnia 2026, 22:10
Tak się gra przy prowadzeniu!!!!! Maksiu patrz i ucz się!!!
Adrianek gol i asysta po wejściu!!!
2
_GAHU_
_GAHU_
23 sierpnia 2026, 22:10
2:0 RAAAABIOOOOT!
0
kamilus
23 sierpnia 2026, 22:10
Samu wrzuta jak Suso za najlepszych czasów < 3
0
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
23 sierpnia 2026, 22:10
Ruszyła maszyna !!!
0
Victor Van Dort
23 sierpnia 2026, 22:10
Tak to jest Milan Amorima, maszyna ruszyła
0
Zirytowany
Zirytowany
23 sierpnia 2026, 22:10
A już chcieli wypożyczać Cisse, a ten młodzian może być objawieniem sezonu.

Rabiot 2:0 , super się ogląda walczący Milan z pełną dominacją.
2
Plaza95
Plaza95
23 sierpnia 2026, 22:10
WÓR OTWORZONY !!!!!!!!!!!!!!!!!
0
Szewa90
Szewa90
23 sierpnia 2026, 22:10
Mamy KO!
0
Lomaxini
23 sierpnia 2026, 22:10
Ale no Musaha udział przy golu też warty odnotowania
2
Kaineq
Kaineq
23 sierpnia 2026, 22:10
LECIIIIIIIIIIIIIIMY!
1
PiotrBalcerzak
23 sierpnia 2026, 22:10
Ale sie rozstrzelali chłopaki!
2
MariuszR06
MariuszR06
23 sierpnia 2026, 22:10
Rabiot
3
Klimczer
23 sierpnia 2026, 22:10
Ostatni Golden touch
1
milan2002
milan2002
23 sierpnia 2026, 22:09
Nowa gwiazda rozbłysnęła! :D
0
Voltrex
23 sierpnia 2026, 22:09
Laurka dla Musaha przy tej akcji, wśród hejtu zasługuje bo dzisiaj gra naprawdę solidnie
6
Ndrew
Ndrew
23 sierpnia 2026, 22:09
Ja pierdziele panie CISSE, to nie była łatwa piłka, a typ zgasił i strzelił od ziemi prawie. Ajaj
0
King Maldini
King Maldini
23 sierpnia 2026, 22:09
Rabiot to jest gość
1
nokoments
nokoments
23 sierpnia 2026, 22:09
Leao też by to trafił
0
ksieciunio
ksieciunio
23 sierpnia 2026, 22:09
Młody pozamiatał
0
Szewa90
Szewa90
23 sierpnia 2026, 22:09
Musah w tej akcji poszedł jak Ronaldo, bezbłędnie!
1
Tzeentch3
Tzeentch3
23 sierpnia 2026, 22:09
Żebyśmy prędzej Cisse nie sprzedali niż Leao :>
1
Milpool
23 sierpnia 2026, 22:09
Wreszcie stawianie na młodych. Brawo Cisse!
0
Victor Van Dort
23 sierpnia 2026, 22:09
Gol ! Musah zrobił robotę i co? A to że przydał się.
1
MrWoodstock
MrWoodstock
23 sierpnia 2026, 22:09
Cissè !!
0
Lomaxini
23 sierpnia 2026, 22:09
Ale brama!
0
Andre
Andre
23 sierpnia 2026, 22:09
Młody się przełamał w tym meczu we właściwym momencie. Brawo, Cisse :)
0
Conceição
Conceição
23 sierpnia 2026, 22:09
CISSE!!!!! PRESJA ODCHODZI BRAMA JEST. LECIMY
0
Przemek1899ACM
Przemek1899ACM
23 sierpnia 2026, 22:09
Alphaaaaaa
Edytowano dnia: 23 sierpnia 2026, 22:09
0
fristajlos
fristajlos
23 sierpnia 2026, 22:09
ALE TO JEST KOCUR
1
Masa
Masa
23 sierpnia 2026, 22:09
Tak jeeeeeesst
1
RaveL
RaveL
23 sierpnia 2026, 22:08
Ale piznął młodzian!! JAZDA!
1
|<  <  2  3  4  5  6    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się