SCUDETTO


WYGRANA WYPUSZCZONA W DOLICZONYM CZASIE. JUVENTUS FC 1:1 MILAN [+SKRÓT]

6 września 2026, 19:43, patrykpolonski Aktualności
WYGRANA WYPUSZCZONA W DOLICZONYM CZASIE. JUVENTUS FC 1:1 MILAN [+SKRÓT]

Milan zremisował z Juventusem 1:1 w wyjazdowym meczu 3. kolejki Serie A. Choć "Stara Dama" stworzyła sobie znacznie więcej podbramkowych sytuacji, to Rossoneri byli blisko wygranej, wypuszczając trzy punkty w doliczonym czasie gry.

Na początku spotkania szczególnie aktywny w ofensywie Turyńczyków był Alajbegović. Już w 2. minucie rywalizacji oddał strzał zza pola karnego, jednak było to uderzenie niecelne. Chwilę później pokusił się o wrzutkę, dzięki której Juventus wywalczył rzut rożny, ale dośrodkowaną piłkę szybko wyłapał Maignan. W 12. minucie z podobnej pozycji przymierzył Nico Gonzalez, który dla odmiany trafił prosto w bramkarza. Po wznowieniu gry akcja szybko przeniosła się pod drugą bramkę – okazję wypracowali sobie Rossoneri, lecz zakończyła się ona fatalnym strzalem Rabiota z dystansu.

Najlepszą dotychczas sytuację Juventus miał w 25. minucie. Conceicao znalazł się z piłką w bocznej strefie pola karnego, dograł ją do środka i tylko fakt, że Locatelli do niej nie sięgnął, uchronił Milan przed stratą gola. W 38. minucie Portugalczyk ponownie doszedł do głosu – wypracował sobie trochę przestrzeni wewnątrz szesnastki i uderzył z lewej strony, jednak piłkę odbił Maignan. W 43. minucie w pole karne Milanu poleciała kolejna wrzutka, która nie znalazła żadnego adresata. Połowa zakończyła się jednym z pięciu rzutów rożnych Juventusu w trakcie tej połowy, jednak żaden nie stworzył żadnego zagrożenia.

Druga połowa również rozpoczęła się od walki w środku pola i nieskutecznych prób ataku ze strony Juventusu. Milan pierwszą okazję do zdobycia gola miał w 51. minucie, kiedy z piłką w boczną strefę pola karnego wtargnął Moreira, ale akcja została szybko przerwana przez obrońców gospodarzy. W 55. minucie groźnie wyglądał zryw Conceição, który zabrał się z futbolówką i oddał mocny strzał zza pola karnego, lecz trafił tylko w słupek. Moreira ponownie dał o sobie znać w 60. minucie – próbował dograć piłkę ze skrzydła w szesnastkę, ale i tym razem nic z tego nie wyszło.

Przełamanie nadeszło w 68. minucie. Chukwueze zagrał w boczną strefę pola karnego do Cisse. 19-latek przyjął piłkę, zbiegł odrobinę do środka i mimo trudnej pozycji uderzył precyzyjnie po długim słupku, otwierając wynik rywalizacji. To drugi gol Cisse w barwach Rossonerich. Milan ewidentnie się napędził – w 74. minucie goście ruszyli z groźną kontrą. Chukwueze miał dużo wolnej przestrzeni i zdecydował się na podanie do wbiegającego w środek Goncalo Ramosa, jednak w ostatniej chwili zablokował je obrońca.

Juventus w tym fragmencie spotkania wywalczył kilka stałych fragmentów gry: najpierw rzut wolny zakończony dośrodkowaniem, później rzut rożny, a w 84. minucie kolejny rzut wolny z groźnej odległości, uderzony jednak prosto w mur. Chwilę później po zamieszaniu w szesnastce do strzału doszedł jeszcze Voltemade, ale przeniósł piłkę nad bramkę. W kolejnej akcji we własnym polu karnym pogubili się obrońcy Milanu, lecz zdołali ostatecznie zażegnać niebezpieczeństwo, zanim dopadli do nich napastnicy. Po chwili dobrą wrzutkę posłał Kalulu, ale znów górą byli defensorzy gości. Kolejne mocne dośrodkowanie wykonał w 90. minucie Boga, a po chwili z odległości kilku metrów górną piłkę do partnera zgrał Bremer – zrobił to jednak niecelnie, a sędzia i tak odgwizdał spalonego. Minutę później Boga wziął sprawy w swoje ręce i uderzył zza pola karnego, lecz trafił wprost w ręce Maignana.

Determinacja Turyńczyków przyniosła jednak skutek. W drugiej minucie doliczonego czasu gry świetne dośrodkowanie w pole karne posłał Koopmeiners, a akcję strzałem głową sfinalizował Gatti. Była to ostatnia groźna sytuacja tego meczu – spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

JUVENTUS FC 1:1 AC MILAN

Strzalcy bramek:

Juventus - 90+2' Gatti

AC Milan - 68' Cisse

Żółte kartki:

Juventus - 90+6' Gatti

AC Milan - 79' Estupiñan, 90+2' De Winter, 90+6' Cisse

JUVENTUS (4-2-3-1): Vicario; Kalulu, Bremer, Lucumí, Çelik (88' Gatti); Locatelli, D. Luiz (75' Voltemade); Conceição (88' Zhegrova), N. González (64' Koopmeiners), Alajbegović (64' Boga); K. Muani

Ławka rezerwowych: Grabara, Pinsoglio; Gatti, Kelly, Pagnucco, Rugani; Koopmeiner, Owusu, Zhegrova; Boga, Woltemade

AC MILAN (3-4-2-1): Maignan; Gila (88' Terracciano), De Winter, Pavlović; Moreira (61' Cisse), Modrić (82' Jashari), Musah, Estupiñan; Rabiot (61' Chukwueze), Saelemaekers (61' Loftus-Cheek); Ramos.

Ławka rezerwowych: P. Terracciano, Torriani; Bartesaghi, Diawara, F. Terracciano, Tomori; Cisse, Comotto, Jashari, Loftus-Cheek, Pulisic; Camarda, Chukwueze, Hutchinson. 

Sędzia: Maurizio Mariani (Rzym)

Stadion: Allianz Arena (Turyn)

*** SKRÓT SPOTKANIA ***


#

627 komentarzy
Musisz być zalogowany, aby komentować
tmqTV
7 września 2026, 12:02
Zero pomysłu na rozegranie, zero pomysłu na rozerwanie obrony. Trochę mi się era późnego Piolego przypomniała, gdzie najdłużej przy piłce był bramkarz, a akcje były cofane z pola karnego przeciwnika do naszego bramkarza. Syte koty po scudetto już grały piknikową piłkę i Padre musiał się pożegnać z klubem.

Po takich wydatkach i takich obietnicach grania ofensywnej piłki oglądanie tego wczoraj było obrzydliwe. Nie zasłużyliśmy na ten remis.

Przyszło trzech młodych kozaków do Serie A - Alajbegović, Mora i Moreira. Nasz był najdroższy i (mam wrażenie) najbardziej przepłacony, bo jest z nich najsłabszy. W pale mi się nie mieści, że Mora był do wyciągnięcia za 25 mln, a my zapłaciliśmy 2x więcej za gościa, który jest jedną wielką niewiadomą. Niesprawiedliwe z mojej strony jest skreślanie kogoś po 1 meczu, ale czuję w kościach, że to będzie nieporozumienie. Pewnie przemawia przeze mnie gniew po tym meczu, ale życzę nam wszystkim, abym musiał odszczekać te słowa.

Jak zobaczyłem wchodzącego Filippo Terracciano pod koniec meczu to moją pierwszą myślą było "Impostor Amorim. Nie mamy prawa wygrać tego meczu grając 12 vs 10".

Ramos dla mnie jest totalnie rozgrzeszony. Nie dam powiedzieć na niego złego słowa po tym meczu. Możesz być nawet Van Bastenem, ale jak nie dostajesz piłek w pole karne, a Twój zespół nie kreuje jakichkolwiek akcji, to nie da się strzelać bramek.
0
sharakmilanista
sharakmilanista
7 września 2026, 11:18
punkty się zgadzają ale gra kiepska i bez polotu..

skąd my to znamy..
0
mrkojiro
7 września 2026, 11:15
Póki co Cisse musi grać, Rabiot musi wrócić bliżej obrony, a Pulisic w formie potrzebny na już. Transfer na lewe wahadło to obowiązek. Wierzę że wtedy będzie to lepiej wyglądać.
0
irus6663
irus6663
7 września 2026, 11:14
Według was to był specjalnie przygotowany mecz na Juventus z taką taktyką czy po prostu tak nas zdominowali? Bo nie chce mi się wierzyć że była taka różnica w grze obu druzyn
0
Michał92
7 września 2026, 11:54
Myślę, że nie jesteśmy w 100% formie fizycznej, treningi muszą być turbo ciężkie, do tego masa zmarnowanych kontr, gdzie Saelemaekers i Rabiot potykali się o własne nogi..., do tego Moreira wrzucony do kotła, gdzie ewidentnie grał na alibi, a widać że chłopak ma szybkość i drybling, no i w środku pola powinien wyjść chyba Jashari z siłą fizyczną za Luke, przeszarżował ze składem trener :D, nie ma co wieszać psów po 3 kolejkach, zobaczymy co dalej :)
0
AC Kamil
AC Kamil
7 września 2026, 11:04
Oczywiście przy straconym golu przy Gattim stał ten pieprzony angielski kloc pozorujący granie w każdym obszarze boiska. Umiejętności piłkarskich nie ma za grosz, a jego warunki fizyczne kończą się na wzroście i nic za tym konkretnego nie idzie, z przodu go przepychają go jak dziecko. To jest dramat tego klubu, że każdy kolejny nabiera się na to coś (nie wiem nawet na co).
2
imperator5000
imperator5000
7 września 2026, 11:24
Oczywiście. Zaklęty krąg. Starczy jeden dobry mecz w presezonie i kolejny trener nabiera się na ten wkład do koszulki. I tak w kółko aż do wygaśnięcia kontraktu.

Z jednej strony Juventus zasłużył na tego gola, z drugiej gdyby tam stał Rabiot zamiast Loftusa to Gatti nawet by nie wyskoczył do tej piłki.
1
Von Strauss
7 września 2026, 10:07
Moja reakcja po zobaczeniu pierwszej połowy była - jaka sraka, dalej gramy kałmenizm, tylko z pressingiem. Rozumiałem założenia Amorima - bardziej defensywnie usposobiony wahadłowy z prawej strony, żeby go nie zjadła ofensywa Juve, grający na mniejszym ryzyku ofensywny pomocnik (Snickers), żeby strat było mniej i Juve nie miało opcji do szybkich ataków. Ale do cholery - myśmy długo grali w dziadka bez żadnego sensu, drużyna nie przyspieszała tam gdzie powinna, przy wychodzeniu spod pressingu nie było ruchu innych zawodników, przez co traciliśmy piłkę.

A jednocześnie to spotkanie było dziwne. Grając taką kupę, mogliśmy to wygrać. Wystarczyło tylko nie dać Juve grać tego, co grać my mieliśmy. Tak samo Juve - gdyby było skuteczne, to mogło zamknąć spotkanie po 60 minutach.

Z tego co widzę to tak samo opisują to też kibice Juve: "Milan i xG = 0,09, zrobili mniej niż Frosinone i Parma, a mogli wygrać" " Byliśmy silni słabością Milanu, a i tak jest remis."

A Inter ciśnie bekę, że spotkali się ze sobą bezpośredni rywale. Do walki o 4 miejsce..

Teraz kilka słów o zawodnikach. Bramka padła przez błędy w obronie (Terraciano mający dwóch zawodników na sobie, KDW będący krok za Gattim, Pavlović "przytulający" Woltemade, RLC zamykający z drugiej strony) przy stałym fragmencie gry. Ile razy jeszcze będziemy musieli oglądać taką padakę przy stałych fragmentach zanim ktoś się za to weźmie?

Ramos - w tym spotkaniu jako dużo biegający Gimenez i niewiele więcej. Tam gdzie powinien pobiec (a była taka akcja) to człapał. 14 razy stracił piłkę. Przy tym zero dryblingów. Za to więcej wkładu w obronie.
Snickers - klasyka - jest, biega, stara się, ale wkładu w ofensywę niewiele. Trzeba mu przyznać tyle, że gdy odbierał piłkę to nie miał komu jej podać, bo nikt się nie pojawiał do gry i przez to tracił piłkę.
Rabiot - poprawnie, to właściwe słowo. Lepiej niech wróci do pomocy, może zacznie to trochę inaczej wyglądać.
Estupinian - jak wcześniej zauważyłem - z przodu niepotrzebny, za to w obronie daje niewiele. Co prawda zaliczył ważne wybicie, ale chwilę wcześniej próbował pobawić się we Flaminiego (sanki!).
KDW pozytywnie, poza tym, że to chyba on obstawiał Gattiego.
Pavlo w miarę, choć trzeba przyznać, że też nie był zbyt pewny przy niektórych sytuacjach.
Moreira - miał być bardziej defensywny od Chukwu, ale chłop nie do końca się odnalazł.
Cieszy bramka Cisse, ale padła po faulu na Muanim. Do tego próba nurkowania (choć kontakt tam był) i granie na czas z dość chamskimi zagrywkami.
Chukwu wszedł i rozruszał trochę naszą drużynę, dał asystę - ale to tyle.
RLC - znowu miał 1 minutę bycia top. Tylko tym razem nie on ją zepsuł, a Chukwu.
Gila - dobrze, że przyszedł. Szkoda, że tylko jeden ;P
Musah - były momenty złe, były momenty przeciętne, były momenty dobre. Ciężko pochwalić.
Modrić - niedokładny, ale widać, że wciąż mu zależy.

Niech Amorim popracuje z drużyną, by nie było takich akcji jak teraz, a Gerry pomyśli nad wzmocnieniami zimą - bo na razie nie wyglądamy (kadrowo) lepiej - w szczególnie jeśli chodzi o obronę.
2
b4ry
b4ry
7 września 2026, 09:53
Cóż, kiepska gra momentami. Mam wrażenie jakby zawodnicy sami z siebie nie wierzyli, że mogą skutecznie zastosować wysoki, agresywny pressing na wyjeździe z mocną ekipą. Brakowało intensywności. Gra wyglądała trochę jak te piłkarzyki na sprężynie. Każdy na swoim miejscu, ja do Ciebie Ty do mnie. BYło kilka bardzo fajnych przejęć, które przeniosły się pod pole karne rywala, po czym w celu utrzymania się przy piłce wycofywano do tyłu, aż przejmował piłkę De Winter na swojej połowie. Stąd właśnie moja teza, że sami zawodnicy bali się podjąć ryzyko.
Mam też wrażenie, że Amorim potraktował ten mecz trochę jak test. Ma całą kadrę zdrową (nie liczę Gabbi), nikt nie pauzuje, nikt nie jest przemęczony po 2 kolejkach. Jednak Portugalczyk praktycznie przebudowuje niemal całą linię odpowiedzialną za pressing i atak.
Podejmującego ryzyko i lubiącego atakować Jashariego zmienia Modricem, który woli spokojnie rozgrywać i spowalniać akcje.
Wymienia parę CAMów. Miejsca Cisse i RLC zajmują Rabiot i Alexis. I tutaj też, Rabiot zagrał duuuużo bardziej zachowawczo niż w meczu z Torino, praktycznie wchodził w pole karne rywala. Obrona Juventusu specjalnie nie musiała się wysilać.
Miejsce ofensywnego Chukwueze zajął lepszy w obronie Moreira.
Estupiniana nie liczę pod kątem ofensywnym.

Amorim mówił o rotacjach. I w tym meczu wymienił czterech z sześciu ofensywnych graczy mimo iż nie musiał tego robić. Można powiedzieć, że po oglądaniu Milanu ze słabszymi ekipami zobaczyliśmy inny Milan, taktycznie i kadrowo z pretendentem do tytułu.

3 kolejka z nowym trenerem to zdecydowanie za wcześnie na wielkie wyroki. Do końcówki meczu, tak do 75 minuty widziałem zespół, który miał ochotę coś osiągnąć, ale była jakaś blokada mentalna żeby podjąć ryzyko. Jak taka dziewica: chciałabym dać, ale boje się. Zawiodła mnie natomiast końcówka Panika na całego. Było kilka dobrych przejęć piłki i aż prosiło się, żeby zawodnicy wyszli we czterech z kontrą, ale nikt nie ruszał tyłka i kończyło się na panicznych wybiciach.
Forza Amorim
Forza Milan
0
luba17
7 września 2026, 09:41
Mnie boli ten brak środka przy atakach przeciwników. Modrić cofa się do obrony a Musah biegnie do przodu co za tym idzie - mamy lej wielkości środkowego koła boiskowego na boisku. Jak trafimy na dobrze zgrane 3-5-2 lub 4-4-2 to spokojnie rozgrywać ataki przeciwnik może zrobić środkiem bo jest tam miejsca spokojnie na dwóch ŚP a jak przeciwnik będzie grał z ŚPO to trzech spokojnie wejdzie.
Chyba bezpieczniej bym się czuł jakby w formacji środkowej w "czwórce" grali Modrić/Jashari - Rabiot i wtedy Modrić po szerokości a Rabiot przód-tył, coś w stylu Pirlo-Gattuso
2
Trefniś
Trefniś
7 września 2026, 08:20
Ciekawe co teraz mędrcy "wystarczy zmienić trenera" powiedzą. A no tak, że trzeba dać czasu xD Proste myślenie, proste wytłumaczenia.

A sprawa jest trochę bardziej skomplikowana i była taka tez w zeszłym sezonie.
Z jednej strony poziom gry był gorszy niż za najgorszych meczów Maxa. Ale też nie było tak, że nie było przebłysków. GIla, Cisse, Samu i momentami Ramos dają powód do optymizmu.
Ale jednego nie przeskoczymy i nie dało się tego zrobić też rok temu. Nas zgubił wtedy głównie totalny brak jakości ( zero napastników, piłkarze na poziomie Torino) i mental. Ten mental tez było widać wczoraj. Kapitana mamy tylko z nazwy. Dobry z niego bramkarz, ale lider żaden. Jedynym liderem jest Modric.
Jakości może więcej niż rok temu, to na pewno dzięki mercato. Ale jeżeli w składzie dalej biegają Alexis, Musah i Terraciano, to z czym do ludzi.

Wielu wciąż nie rozumie, że to nie była wszystko wina Maxa rok temu i żaden trener nie zamieni tego drewna w złoto. Trzeba czasu, inwestycji, mentalu zwycięzców. Rok temu zarząd zrobił wszystko by się nie udało.
W tym roku przynajmniej tam nastawienie na górze się poprawiło, może z czasem to zaowocuje na boisku.
Edytowano dnia: 7 września 2026, 08:21
3
najsu
najsu
7 września 2026, 09:16
Ja tam w ogóle nie widzę winy sympatycznego toskanczyka, był po prostu takim trenerem jakim jest, czyli właściwie aktualnie to „żadnym”, nie aż tak pejoratywnie, ale bardziej w stylu że on raczej nie zrobi drużyny na lata, nawet z nakładami finansowymi, ewentualnie będzie jakiś wynik ale okupiony brzydką grą i brakiem rozwoju. Kwestia była tego, że on w ogóle nie powinien tu przychodzić i brać się za budowanie drużyny.

Ale już zostawiam Maxa. Dla mnie Amorin, oprócz tego że uważam go za drugiego Villas-Boasa, skreślił się sezonem przygotowawczym, cyrkiem z Nkunku, Estupianem, Loftusem, gadaniem o kompletnej kadrze, żeby po miesiącu stwierdzić że jednak brakuje transferów.


1
Rafalzki
Rafalzki
7 września 2026, 09:37
przecież ostatnio na konferencji powiedział, że jest zadowolony z mercato XD
0
Trefniś
Trefniś
7 września 2026, 09:41
Każdy trener był zadowolony z mercato. Pod każdego trenera też mercato robią odkąd pamiętam. Te same pierdy co sezon.
Seedorf, Pioli, Allegri, Montella itd itp .Zawsze to samo gadanie.

Milan nigdy nie zatrudni trenera, który powie inaczej.
1
k__f__c
7 września 2026, 11:11
No a co miał powiedzieć, że jest niezadowolony xD
0
Gol
Gol
7 września 2026, 08:14
Generalnie osoby które jęczą, że jakby Milan Maxa oglądali, to informuje, że to jest 3 kolejka jeszcze jest dużo pracy przed nami, a Juventus to jeden z 4 najlepszych ekip w lidze obok Interu, Napoli i Romy.

Fakt, mecz niestety bardzo kiepski w naszym wykonaniu, a już ostatnie 15 minut to była istna rzeźnia.
Ja naprawdę nie rozumiem sensu, w takim bronieniu się całą 11 na swojej połowie, po czym nagle, jak tracimy bramkę to zaczynamy stać wyżej.

Przez 15 minut wybijamy piłki na oślep, nawet nie staramy się stanąć wyżej, tracimy absolutnie każdą piłkę poprzez jakąś idiotyczną lagę do nikogo, dostajemy gonga i nagle wszystko się zmienia.

Wciąż remis w Turynie, to nie jest tragiczny wynik.
5
Orzelek79
Orzelek79
7 września 2026, 07:13
Test nie zdany , dzisiaj na boisku był Milan Maxa a nie Amorima
0
Fushnikov
Fushnikov
7 września 2026, 11:12
Jaki Milan? Tam był jakiś Milan?? To nie były dzieci kukurydzy?
0
blazejmilan
7 września 2026, 06:47
Jakbym oglądał poprzedni sezon. Gdzie presing , gra do przodu? Wiem, że mogliśmy przegrać, nawet powinniśmy ale zmiana stylu miała być, a nie obrona na własnym przedpolu. Daję czas, ale wczoraj krok w tył był
1
Ndrew
7 września 2026, 06:40
Moreira szokująco nieporadny xD W sensie wiem że debiut i presja, ale no gość nie ma już 18 lat a grał w ligach sporo.

Gila ogólnie naprawde spoko. Nie wiem kiedy ostatnio oglądałem kogoś tak pewnego z piłką przy nodze u nas w obronie.
3
ACMichał83
ACMichał83
7 września 2026, 05:22
Przeciętny Juventus bez trzech kluczowych piłkarzy (Thuram, McKennie, Yildiz) oddaje 14 strzałów , a rzekomo "ofensywny" Milan z dwoma galaktycznymi piłkarzami za 140 mln (Ramos, Moreira) oddaje 3 strzały, w tym jeden celny oddany przez 19-latka.
7
Piotrek1899
Piotrek1899
7 września 2026, 06:47
Warto podkreślić, że ten przeciętny Juventus od roku pracuje z tym samym, ponoć dobrym trenerem, trzon drużyny niezmienny od jakiegoś czasu. Natomiast w Milanie wiele, bardzo wiele rzeczy się zmieniło i to diametralnie i trochę czasu musi minąć, zanim zacznie wszystko funkcjonować tak, jak wszyscy oczekują. Ale Ciebie na to nie stać. Dla Ciebie szkoda, że Milan wczoraj nie poległ. Miałbyś większe pole do popisu ;p
7
Matim
Matim
7 września 2026, 06:55
Piotrek1899
daj mu spokój, dwa tygodnie pod kamieniem siedział, więc jak już wypełzł, to niech sobie ponarzeka xd
6
Milanboy
Milanboy
7 września 2026, 07:37
Kto to powiedział że to galaktyczni piłkarze? Kto tak stwierdził? Kto?
1
imperator5000
imperator5000
6 września 2026, 23:57
Tak to my daleko nie zajedziemy Panie Amorim. Przestrzenie między formacjami zionęły jak za Allegriego, plus kiepski dobór składu. Rabiot za napastnikiem to nieporozumienie, Saelemakers dzisiaj niestety bezbarwny, Moreira raczej też potrzebuje rozbiegu ze słabszymi rywalami. No i nie ma powodu, żeby Chukwu w takiej formie sadzać na ławce. Na plus bezbłędny De Winter, Gila i oczywiście Cisse.
4
jarek2572
jarek2572
7 września 2026, 01:47
KDS. Kiepski Dobór Składu. Póki co pasuje nam te motto...
1
szyka
szyka
6 września 2026, 23:51
Punkty się póki co zgadzają, ale gra nie wróży dobrze w walce o top 4, bo na więcej kadrowo to nie ma co liczyć...
3
Fushnikov
Fushnikov
6 września 2026, 23:44
Dobrze że zaczęli bronić wyniku od strzelonego gola. Jak zawsze opłacało się siedzieć na swojej połowie.
3
Demick
Demick
6 września 2026, 23:39
Jest punkt chociaż. Kluczowe będą i tak mecze z dołem tabeli.
1
Michał92
6 września 2026, 23:30
Nie wiem jak Wam, ale mi zdecydowanie brakowało dzisiaj pressingu/doskoku/agresji. Gra wygląda jak wygląda, wiadomo potrzeba czasu i kondycji, na to co chce grać treneiro, więc się nie czepiam, oby bić słabych i nie wpaść w jakąś spiralę porażek/remisów jak rok temu. Brakuje gościa który zrobi przewagę 1 na 1, to nie podlega dyskusji, bo wszystko na stojąco, może Pulisic i młody Angliko-Jamajczyk to rozkręca xD. Na razie 2/3 poziomy niżej od Interu i Romy, ale chyba każdy się tego spodziewał na początku sezonu xD lecimy dalej.
3
Inter77
Inter77
7 września 2026, 01:17
Fajnie, że niektórzy doceniają tą różnicę między Milanem a Interem. Jak wczoraj się dziwiłem, że cieszycie się z prowadzenia Napoli, przecież to wasz rywal do top4 to było duże oburzenie.
2
Ndrew
7 września 2026, 06:32
A czy kolega wyżej tak powiedział? Nie baituj, wracaj do swojej jaskini proszę. I zapraszamy na najbliższe derby :)
Edytowano dnia: 7 września 2026, 06:33
0
szyka
szyka
6 września 2026, 23:25
Jeśli ktoś jest zadowolony z faktu, że przez półtora godziny Milan oddał 1 strzał i szczęśliwie okazał się bramką to niech się zastanowi dlaczego krzyczał o zwolnieniu Allegriego w poprzednim sezonie. Nie da się tego oglądać, nic nie kreujemy i oczy krwawią, a na dodatek w podstawie grają jakieś placki, a ratować korzystny wynik wbiega terracciano.... Parodia
4
Milanboy
Milanboy
6 września 2026, 23:27
A kto jest zadowolony? Raczej widzę niedosyt i krytykę i ja też nie jestem zadowolony z przebiegu spotkania, ale przynajmniej wywozimy remis z bardzo trudnego terenu i byliśmy o włos od wygranej.

Nie wyszło, liczmy na to, że z Lazio będzie lepiej.
6
mmielczar123
mmielczar123
6 września 2026, 23:28
Różnica jest taka, że Amorim skrytykuje postawę i zrobi wszystko, żeby następny mecz wyglądał lepiej. Max stwierdziłby, że nie broniliśmy wystarczająco szczelnie i trzeba było wprowadzić kolejnego obrońcę. I piszę to jako osoba, która broniła Allegrego praktycznie do samego końca.
Edytowano dnia: 6 września 2026, 23:29
3
lyndonmilan
6 września 2026, 23:29
mmielczar123

Ja odwrotnie
0
szyka
szyka
6 września 2026, 23:58
Były szumne zapowiedzi, że będziemy grać piłka, będziemy dominować rywala, pressowac, grać do przodu, a mecze to będą spektakle, a ja dziś męczyłem się tak samo jak w zeszłym sezonie, a Milan wyglądał jak cremonese...
1
mmielczar123
mmielczar123
6 września 2026, 23:22
Niektórzy chyba zapominają, ile czasu po czole kopali się Tonali, Kessie czy Bennacer, którzy później stali się topowymi w skali ligi zawodnikami i autorami scudetto. Jak można skreślać Ramosa po trzech meczach i Moreirę, który gra pierwszy mecz o stawkę od lipca... Też łapałem się za głowę widząc kwoty jakie na nich (szczególnie na Portugalczyka) wydaliśmy, ale tak w tym momencie wygląda rynek. Sprawdźcie, ile kosztowali Kolo Muani, Jackson czy Delap. Goncalo to przy nich napastnik z innej planety. To nie jest gość, który powalczy o koronę króla strzelców, ale jak drużyna się rozkręci, to Ramos też wskoczy na wyższy poziom. Co on miał dzisiaj zrobić? Wyśmiewanie Moreiry jest jeszcze lepsze. Jeśli byśmy kupili Nortona-Cuffy'ego czy Tavaresa za 2 razy mniej, to już by było ok? Czy wtedy okazałoby się, że dalej sprowadzamy półśrodki i cieniasów po 20-25 mln euro?
7
lyndonmilan
6 września 2026, 23:29
Ja obronię Moreire i obwinię Amorima za wystawienie go w pierwszej "11", powinien wejsć w następnym meczu tak samo jak Hutchinson.
Moreira w tym meczu bał się podjąc jakiekolwiek ryzyko, żeby tylko czegoś nie zepsuć
3
mmielczar123
mmielczar123
6 września 2026, 23:30
Kompletnie nie trafił z 11tką Ruben. Moreirę trzeba było wpuścić z ławki, a nie rzucać na głęboką wodę w podstawie z Juve. Tym bardziej, że Chukwu do tej pory wyglądał bardzo dobrze. Oby się Belg nie spalił, bo będzie bardzo potrzebny w tym sezonie.
2
Pavlović31
6 września 2026, 23:37
A według mnie Ramos jak najbardziej może powalczyć o króla strzelców chyba że masz na myśli że może mieć słabe wsparcie ;) Gość to napastnik z prawdziwego zdarzenia, doświadczeniem.
0
szyka
szyka
6 września 2026, 23:39
Tyle, że my nie mamy czasu, żeby moreira 2 lata się rozwijał. Gość dziś zgaszony został jak pet, a kosztował tyle co topowy pilkarz, a najgorzej że po nim wchodzi chukwueze i w pierwszej akcji podaje do przeciwnika z czego mógłby być gol...
A pulisic siedzi na ławie...
Indywidualnie mamy słabiutka kadrę, u nas nie ma nikogo kto zagrałby 1:1 , jak to możliwe że wydajemy setki milionów euro a w podstawie grają dalej Saelemakers musah estupinan chukwueze, nie mamy żadnej 10 mimo szumnych zapowiedzi i kaleczy Amorim rabiota i cheeka, a najlepszym zawodnikiem jest prawie darmowy Cisse..

Roma malen dybala soule
Juventus conceicao yildiz
Como paź baturina
1
Vol'jin
Vol'jin
6 września 2026, 23:40
ten Soule który jak mial tu przyjść to był wyszydzany? :P
2
szyka
szyka
7 września 2026, 00:11
Tu był wyszydzany soule dybala, brahim diaz, a każdy z nich piłkarsko zjada nasze gwiazdy
1
ósmy
6 września 2026, 23:17
Parma i Frosinone miały lepszy współczynnik xG grając z Juventusem.
3
GrandePaoloM3
7 września 2026, 08:12
I przegrały
4
DarthImpaler
7 września 2026, 11:50
Nie rozumiem tych zachwytow nad tym xg cholernym. Milan juz od dawna jak ma xg 0,09 to strzela bramke a przeciwnik jak ma nawet xg 1,5 to nic nie strzela. To cale xg nie mowi nic o przebiegu meczu. Moga miec obie druzyny xg na poziomie 5,4 a i tak mecz sie moze skonczyc 0-0
0
JACHU_ACM1899
JACHU_ACM1899
6 września 2026, 23:14
Nie rozumiem czemu nie gramy środkiem pola Rabiot + Modric.
Zaleta francuza jest siła, uniwersalność i że haruje na całej szerokości boiska często robiąc robotę w defensywie .
Grając na 10 i to jeszcze na prawej części jest do bólu przewidywalny .
Martwi też to że Gila jest w stanie grać tak z 60 min a później już skórze czy ocb .
No i pytanie co jest z Pulisiciem że musi grać Salemakers czy gość z Serie B
3
CoCa
CoCa
6 września 2026, 23:21
Raczej kontuzji nie ukrywają więc osobiście podejrzewam, że niezłe wakacje sobie musiał zrobic po mundialu :P
2
RubenAmorim
RubenAmorim
6 września 2026, 23:14
Eh, Amorim na konferencji "Mecz z juve to dobra okazja by zobaczyć nasze postępy".

A potem taki wylew XDDD
1
_PAOLO_
_PAOLO_
6 września 2026, 23:20
podsumował się przed meczem xd
1
CoCa
CoCa
6 września 2026, 23:10
Mecz na poziomie dwóch przeciętniaków. Może to że oglądałem wcześniej ManU vs Everton trochę podnosi moja krytykę bo jednak w PL inne tempo.

Milan - słabiutki. My graliśmy tak naprawdę do około 25-30minuty i koniec. Zupełny brak lewej strony a im bliżej bramki tym bardziej widać też brak obrony (poza Gilą!) i Maignan też niepewny w obronach. Szkoda troche Ramosa bo na jego miejscu to bym sobie jakis taborecik bral na murawę i rozkładał na wiele minut. Gdyby gral w Juve to pewnie mecz z bramką - zwłaszcza w końcówce która trochę przypomniała mi nasze kopaniny za bjatla przed szkołą = podobny poziom xD

Juve - mega przeciętny zespół, a po tych komentarzach że poukładany zespół itd to myślałem że cos pokazą - w zasadzie gdyby nie paralitycznośc Milanu to Juve by chyba jednej ładnej akcji w meczu nie skleiło no ale cóż.. Conceicao kilka razy sie wyróżnił i łądnie pociągnął. W zasadzie zasłużył na bramkę przy tym słupku. Stracona bramke maja na swoje konto.

Zmiany dały bramkę i to najwazniejsze ale tak poza tym to nic, Cisse wiadomo na plus bo brama i Czukwu bo asysta ale prócz tego pasowali do naszej "gry" przez większość meczu czyli nic nie pokazali.

Ruben - Wiadomo klasa sama w sobie, prawdziwa "8" prawie Owieczkin piłki nożnej, prawie.. nawet bym powiedział że jak na niego to dobra zmiana (iks de) ale jak pod koniec pięknie asekurował tego z juve żeby nikt mu nie wszedł w droge przy bramce = typowy lotus co mu to loto + jeszcze ten kiks znaczy wybicio-główka (to był on nie ?) w ~86minucie = złota piłka xD

Rabiot - sporo niedokładności i w tym byl równy..

MODRIC - Luka dzięki że dzis zagrałeś, naprawdę dzieki bo ciężko byłoby napisac coś pozytywnego o którymkolwiek graczu w naszej ekipie cos pozytywnego. Co prawda czasem juz nie ten Luka i nie w tym zespole no ale i tak defensywnie w środku dużo pracy.

GILA - Dzięki że jesteś! przynajmniej do tego czasu kiedy jesteś w stanie kondycyjnie grać.

RAMOS - Ciężko będzie mieć chłopak ale walczy i wykonuje naprawdę dużo pracy, szacun.

Musah - spoko, serio.

Moreira - Piękny debiut xD na następny mecz dałbym go na lewą bo na prawej marnuje miejsce choćby dla Czukwu. Diego grywał na lewej więc chociaż by tam bezwartościowego szumu narobił co odciążyłoby Czukwu na prawej, a na lewej i tak nie mamy nic więc w sumie nie zaszkodzi =)

Zrezygnowany Gerry ujęty na kamerze po którym widać że się martwił tym co widzi - No kurcze jakoś tak Gerry stał się swój w tym sezonie i autentycznie mi go żal.

PS. Szkoda, że z tym transferem Inacio na koniec wyszło jak wyszło - transfer obrońcy jest nam potrzebny w zasadzie nie na woczraj a na za 15 lat temu.

PS2. Polecam sobie obejrzeć brameczkę na 2-2 w meczu ManU vs Everton. Dostać cos takiego dosłownie na koniec spotkania. Ała.
Edytowano dnia: 6 września 2026, 23:19
5
CoCa
CoCa
6 września 2026, 23:16
Jedno trzeba nam jednak przyznać, że kiedy wychodzimy z atakiem czy z kontrą to fenomenalnie cofamy sie na swoja połowę boiska!
1
Voltrex
Voltrex
6 września 2026, 23:07
Parę wniosków po meczu:

1. De Winter - wow, ile on wygrał dzisiaj pojedynków zarówno na ziemii jak i w powietrzu, może mając ciągłość gry będą z niego ludzie

2. Salemakers pokazał swoją prawdziwą twarz i mam nadzieję, że Amorim zobaczy, że on to może w chaos na końcówki wchodzic i to raczej że słabszymi zespołami gdzie się nabierają na te jego zwody

3. Ramos tytan pracy, jak na taki mecz to zrobił co mógł, żeby strzelać to jednak inni muszą mu podawać

4. Rabiot na 10 to chyba jednak nie to, to już Loftus był lepszy po wejściu

5. Coś ewidentnie dzisiaj nie wyszło i to całemu zespołowi jak i Amorimowi, nogi się trzęsły piłkarzom całą pierwszą połowę, brak ruchu, brak pomysłu na rozegranie. Jedynie podania do Moreiry, który nie powinien brać w debiucie ciężaru gry na siebie bo totalnie mu to nie szło

Podsumowując pracy przed drużyna bardzo dużo, trzeba pewne założenia przemyśleć i w końcu odkurzyć Pulisica. Mieliśmy szczęście, że w Juve zabrakło Yilmaza bo było by krucho z nami.
6
CoCa
CoCa
6 września 2026, 23:13
Dobre podsumowanie!

Odnosnie Ramosa i jego pracy - to jak na pasku pojawiły sie nazwiska do zawodnika meczu gdzie u nas Cise/Czukwu bo bramka/asysta to troche śmiech bo prócz tego nie pokazali absolutnie nic.

Modric lub Ramos dla mnie zawodnicy meczu po stronie Milanu.
0
King Maldini
King Maldini
6 września 2026, 23:13
Ja bym jeszcze 6. dodał. Modric nie może wychodzić w pierwszym składzie. Wiek się daje we znaki i zabetonowanie Allegriego zryło mu psychę. Spowalnia nas, gra do tyłu i nie pressuje wystarczająco
5
Tigrrus17
Tigrrus17
6 września 2026, 23:22
@CoCa
Myślę, że mogło Ci to umknąć, ale w tej grze chodzi o to, żeby strzelać bramki, a nie po prostu biegać po boisku. Jak Ramos zapisze się na maraton to z pewnością ktoś go doceni, ale dopóki gra w piłkę nożną, zwłaszcza jako napastnik, to liczą się gole/asysty
0
Piotrek1899
Piotrek1899
6 września 2026, 23:07
Taki wynik uważam za spory sukces. Z przebiegu meczu zupełnie na ten punkt nie zasłużyliśmy. Można pisać o niedosycie, bo gol dla Juve padł w doliczonym czasie, ale tak po prawdzie powinien dużo wcześniej. Ja osobiście jestem zadowolony, bo jak wcześniej pisałem: ta drużyną, póki co, nie jest w stanie nawet w 1/3 grać tego, czego Amorim oczekuje i do czego dąży. Także na tym etapie każdy punkt z takim rywalem należy traktować z szacunkiem. Zwłaszcza na wyjeździe. Milan nie przegrał, morale wzrosną, kilku graczy zagrało dobrze inni mniej. Myślę, że w Turynie nastroje są dużo gorsze.
3
k__f__c
6 września 2026, 23:07
Trochę przeraża że Gila nie jest w stanie dograć meczu do końca i jesteśmy skazani na pusty wzrok Terraciano
Edytowano dnia: 6 września 2026, 23:07
1
Vol'jin
Vol'jin
6 września 2026, 23:08
Może to, że doznał urazu na początku przygotowań?
1
szyka
szyka
6 września 2026, 23:06
Catenaccio gorsze niż za Allegriego, a zarządzanie meczem w ostatnich 15 minutach żałosne....
0
Milanboy
Milanboy
6 września 2026, 23:04
Tak tutaj krytykujecie Ramosa, ale jego technika, instynkt, gra na kontakt bije na głowę Kolo Muaniego. Tamten to totalna jest porażka, bo ani nie gra dobrze w powietrzu, ani dobry technicznie, ani szybki, ani nic, a kosztował naprawdę sporo.

Nie rozumiem fenomenu Francuza.
4
M3TR0
M3TR0
6 września 2026, 23:08
No tak, typowo polskie podejście do sprawy, u mnie źle, ale ważne, że sąsiad ma gorzej XD
0
Milanboy
Milanboy
6 września 2026, 23:14
M3TR0 - Ty człowieku jesteś tak narwany, że nie potrafisz napisać sensownego komentarza i na dodatek masz tendencje wyzywania wręcz piłkarzy.

Tak, Ramos to lepszy piłkarz niż Kolo Muani, a dzisiaj nie zasłużył sobie na krytykę, bo napastnik żyje z podań I podejrzewam że tutaj nawet R9 nic by nie wskoral z takim serwisem jaki miał Ramos.
3
M3TR0
M3TR0
6 września 2026, 23:21
Wybacz, jest mi wszystko jedno co w swojej głowie za każdym razem musisz wytworzyć, żeby w tak pozbawiony logiki sposób przyczepiać się do każdego mojego komentarza, który nie jest zgodny z Twoją narracją. Wiesz, że osobowość narcystyczna jest poważnym zaburzeniem? To się leczy kolego. Miłej nocy.
Edytowano dnia: 6 września 2026, 23:23
0
Milanboy
Milanboy
6 września 2026, 23:25
M3TR0 - No jak obrażasz piłkarzy I nic sobie z tego nie robisz, to się wcale nie dziw, że otrzymujesz krytykę i tak, twoje komentarze są narwane I nigdy nie wychodzi z nich nic sensownego na temat meczu.
0
lyndonmilan
6 września 2026, 23:25
Juve bedzie miało wielki problem z napastnikami bo każdy z nich jest jak.... Rasiak
M3TR0

Nie typowo polskie podejscie, tak jak z Milanboyem często się nie zgadzam tak teraz ma rację ale...
Kolo to jest słaby kopacz, i Ramos bije go na głowę , ale ... Ramos to też nie jest piłkarz na Milan w tym momecie, Milan potrzrebuje Shevchenko nie rezerowego PSG ale takich jak Andrij w Milanie nie zobaczymy.
0
Von Strauss
7 września 2026, 10:20
A ja się zgodzę z M3TR0 - Kolo Muani to placek, ale Ramos, prócz biegania i gry w defensywie to nie pokazał nic lepszego. I nie, nawet nie chodzi o to, że nie strzelił bramki (bo nie miał z czego), ale o to, że miał dość sporo strat przy magicznej ilości 0 dryblingów, a tam gdzie mógł przyłączyć się do akcji to człapał. I wycofaliśmy piłkę do KDW. Napastnika rozlicza się z tego, co daje z przodu - bramki, asysty, robienie miejsca, pokonane metry z piłką - tu Ramos nie pokazał nic. Aczkolwiek nie twierdzę, że jest tragicznym napastnikiem - ale zarówno Gimenez jak i Morata w tym spotkaniu mogli pokazać tyle samo (a Morata mógł złapać o połowę mniej strat xd).
0
FanACM
FanACM
6 września 2026, 23:04
Przed meczem pisałem gdzieś, że remis biore w ciemno. Ale z przebiegu meczu to jak dla mnie Milan zasłużył na porażkę.
Rabiot musi grać w środku. Pulisic wrócić do żywych. Amorim chyba powinien jakoś inaczej poustawiać tych grajków na boisku. Podobno Ruben to też straszny uparciuch więc sie zobaczy. W sumie będzie jeszcze wesoło będzie pewnie też i smutno momentami.
Edytowano dnia: 6 września 2026, 23:08
0
Palpatine
6 września 2026, 23:01
Zdajecie sobie sprawę, że prawie 80 baniek poszło w błoto na takiego drewniaka jak Ramos?
1
RubenAmorim
RubenAmorim
6 września 2026, 23:04
Coś ty tu sami obrońcy po dzisiejszym meczu bo biegał i się zastawiał!

Kij że zamiast wybiec na podanie dla Rabiota albo snikerska żeby urwać bramkę to stoi jak kołek.

Może Amorim mu kazał grać zapobiegawczo, nie wiem. Poczekam. Dziś według mnie słabizna.

Uprzedzam. Tak wiem, nie dostał żadnej piłki na nos.
3
kocyk
kocyk
6 września 2026, 23:45
Dokładnie. Nic dodać nic ująć. Rozumiem, że za te 80 mln mamy się zachwycać bo biegał dużo po boisku.
0
najsu
najsu
6 września 2026, 23:00
Ja widzę niektórzy Panowie to żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, ale podobnie było z Maxem na początku, no tak tak wynik taki, ale to początek sezonu/trudny teren/zmiana taktyki/nowi piłkarze. A koniec końców my nie oddaliśmy celnego strzału (nie licząc bramki), żadnej składnej ciekawej akcji, chyba nawet nie było dwóch podań na jeden kontakt wymienionych przy polu karnym Juve. Zakłamywać rzeczywistość możemy do pewnego momentu, prawda jest taka że to drugi Villas Boas i daleko z nim nie zajdziemy.
3
kocyk
kocyk
6 września 2026, 23:43
Brawo. Mam takie same obawy. Przehajpowany trener, który już odbił się od United. Niestety jest szansa, że to będzie teki drugi Ten Hag.
0
RubenAmorim
RubenAmorim
6 września 2026, 23:00
Gdzie jest Christian? Trzeba zgłosić zaginięcie.
1
viviek89
viviek89
6 września 2026, 23:16
Kto?
0
RubenAmorim
RubenAmorim
6 września 2026, 23:21
Oh już zapomnieli nawet kibice o amerykańskiej ikonie tego klubu...
1
Muniek33
Muniek33
6 września 2026, 22:59
Szkoda gadać. Kolejny mecz gdzie Milan wygląda jak Frosinone. W tym meczu nie było nawet dobrych momentów. Niestety nasze dwie wielkie gwiazdy za grube miliony wyglądają jak ludzie co grają w piłkę w niedzielę w b klasie. Obaj przepłaceni, nie robiący żadnej różnicy. To będzie ciężki długi sezon.

Ps. Terraciano pierwszy z ławki to też niezły dowcip
3
Marosso
6 września 2026, 22:58
Jesteśmy wieloletnim fenomenem, jedyną drużyną, która prawie w każdym meczu zagra taką akcję: wychodzimy z kontrą, obowiązkowe spowolnienie, wycofanie na 20 metr, kilka podań z jednego boku do drugiego i wycofanie do bramkarza, następnie Mike zawsze 2 minuty analizuje przenikliwym wzrokiem jak rozegrać ( tak żeby przeciwnik na spokojnie się ustawił), podanie do najbliższego lub laga, strata. MILAN.
5
Dark1899
Dark1899
6 września 2026, 22:57
Gra Ramosa to trochę jak ostatnie lata Lewego w reprezentacji. Chce ciągnąć ten atak ale nie ma z kim.
2
Muniek33
Muniek33
6 września 2026, 23:00
Ramos nic nie potrafi. Nie ma zalet, ani mocny, ani szybki, ani zwinny, ani techniczny
1
Masa
Masa
6 września 2026, 23:06
bez przesady... inzaghi tez nie miał wymienionych przez Ciebie cech, a był lisem pola karnego.
ja tam wierze w tego gościa.
2
k__f__c
6 września 2026, 23:16
Inzaghi jak grał to nie było varu
0
viviek89
viviek89
6 września 2026, 23:16
Inzaghi w erze var by duzo nie postrzelal xD
0
Unkas
Unkas
6 września 2026, 22:56
Pare rzeczy
1. Rabiot nie na swojej
2. Czemu chukwu jak jest i Cisse najlepsi siedza?
3. Brak srod obroncy niestety winter i gabia max bologna tu dalbym gile i gral tomorim z prawej
4.moreira za ramosem lub wachadlo
Co z pulim ? Czemu brak napastnika innegi i nie da camardy

1
Vol'jin
Vol'jin
6 września 2026, 22:57
a co dziś De Winter odwalił? Czyścił dziś jak miło, za gola odpowiada ktoś inny
14
LaMancha 98
LaMancha 98
6 września 2026, 22:58
De Winter zagrał dziś perfekcyjny mecz ale za nazwisko trzeba go zjechać xd
9
bogiel
6 września 2026, 22:59
De Winter dzis najlepszy na boisku
5
Masa
Masa
6 września 2026, 23:15
wez nie pierdziel, ze za gola odpowiada ktoś inny. obejrzyj jeszcze raz powtórkę i zatrzymaj w momencie jak piłka wlatuje w nasze pole karne. de winter wyskoczył moze 10 cm nad ziemią, piłka przelatuje nad jego głową i trafia do gattiego. rlc kryje go od tyłu, nie wiem na co liczył, nie wnikam, ale gdyby de winter wyskoczył żeby wybić piłkę, to by ją wybił.

już nie wspomnę, ze to po jego faulu na bońku była ta wrzutka...

do tej akcji de winter faktycznie grał dobrze, ale jak dla mnie to dał dupy na koniec
0
lyndonmilan
6 września 2026, 23:34
Winter był ok dzisiaj, może trochę bramka na jego konto ale dlaczego Amorim wpuścił Terraciano ?

Ten pressing trochę za wcześnie skoro wydolnościowo Milan nie daje rady i drugi najlepszy obronća musi zejśc z boiska przed konńcem?
0
ksieciunio
6 września 2026, 22:56
Co do pozytywów, to punkt na trudnym terenie jest zawsze cenny i należy go szanować. Poza tym w niektórych zawodnikach widać potencjał. Jak tylko Amorim przestanie uprawiać szachy 5D, to może coś z tego być. Niech tylko jeszcze Pulisic wróci (na boisko i do formy).
3
konrad1604
6 września 2026, 22:55
Byłem niemal pewny że w końcówce nie dowieziemy tego 1:0.
Ściągnięcie Gili i Modricia spowodowało oddanie piłki Juve i kopanie się po czole.
1
DonDamiano
DonDamiano
6 września 2026, 22:55
Kiedy zakończymy poprzedni sezon?
5
_PAOLO_
_PAOLO_
6 września 2026, 22:55
ni chuia więcej nie obstawiam naszych bo człowiek wkur... podwójnie
0
DarthImpaler
7 września 2026, 12:01
Lol nie gadaj ze dales na zwyciestwo Milanu. Przeciez od 3 lat tylko remisy sa. Mize w rewanzu sie uda wygrac u siebie ale w turynie?
0
szfarceneger
szfarceneger
6 września 2026, 22:54
Z przebiegu meczu szkoda wypuszczenia 3 punktów w ostatnich minutach, ale biorąc pod uwagę jak graliśmy przez cały mecz, to mamy szczęście, że udało się ugrać chociaż punkt.
1
Vol'jin
Vol'jin
6 września 2026, 22:53
Problem ze stałymi fragmentami/wrzutkami dalej jest obecny, tym razem zaspał Loftus, ale wcześniej bywało nerwowo

na plus na pewno De Winter dziś, Gila

Przestrzelił ze składem Amorim więc wiadomo kto był najsłabszy

Pervis swoje czyli wyjściowa 6 nic nie stworzył, nie zawalił :]

Musah +/- momentami wrócił do ustawień fabrycznych a momentami dominował fizycznie nad graczami Juventusu

Ramos nabiegał się, napressował tylko zabrakło ostatniego podania w pola karnego.
0
House_vol.2
House_vol.2
6 września 2026, 22:53
xG Milan miał 0,09 za cały mecz. To jak obliczyć sytuację Cisse? Bramka z niczego? Strzał celny z z max 15 metrów. Dziwne to
0
Ultras_milanu
Ultras_milanu
6 września 2026, 22:53
Brawo dla cisse , zapowiada sie naprawde dobrze
Troche byl allegri ball xd , pol sytuacji gol a potem bronienie , nie potrzebnie musah go lapal tego wycięga 3 metrowego , nie potrzebnie gila schodzil za tego paralityka
Jak ten gatti ryja darl to chcialem yebnac krzeslem w telewizor
No 1pkt z juve to nie jest tragedia na tym etapie ale szkoda ze nje dowiezlizmy
Estupinian i musah baza raz dwa , czuku musi grac od poczatku , moreira trudno ale musisz grac na lewej stronie
0
mmielczar123
mmielczar123
6 września 2026, 22:53
Wynik zdecydowanie lepszy niż gra. Allegri by się tak obrzydliwego stylu nie powstydził. Nie mam zamiaru przesadnie rozpaczać, bo trzeba pamiętać, że Juve ma doświadczoną w lidze ekipę i starego wyjadacza Spala za sterami, a u nas maszyna dopiero się rozpędza. Mimo wszystko trzeba skrytykować Amorima, który kompletnie nie trafił z wyjściowym składem. Posadził będącego w świetnej formie Chukwu, nie trafił z doborem 10tek, zrezygnował z Jashariego, który wcześniej dawał bardzo dużo w pressingu i budowie akcji. Zmiany na plus (znowu), ale nie możemy kolejny raz czekać z graniem do 60 minuty. Końcówka to znowu już tylko rozpaczliwe bronienie, którego mieliśmy już w tym klubie nie oglądać. Z Torino mieliśmy szczęście, że udało się wcześniej wpakować 2 gole, dzisiaj tej drugiej bramki zabrakło. Po wejściu Gattiego wiedziałem, jak to się skończy.

Mimo wszystko wywozimy cenny punkt z Turyny i po 3 meczach mamy 7 punktów, co przed sezonem pewnie każdy brałby w ciemno. Lazio i Lecce to znacznie mniej wymagający rywale, więc liczę na coś więcej. Pora w końcu pokazać pazur i udowodnić, że potrafimy grać w piłkę. Czekam na trochę "magii" ze strony Pulisica i Hutchinsona, którzy docelowo powinni być pierwsi do gry za plecami napastnika (ewentualnie Cisse, jeśli utrzyma formę/skuteczność). Ze statycznym Rabiotem/RLC i przeciętnym Alexisem będą problemy w wielkich meczach.

No i trzeba pochwalić kilku graczy. KDW zagrał dzisiaj wybitne zawody i być może był to nawet jego najlepszy występ w Milanie. Mike klasa, bez niego byłaby porażka. Solidny Gila, nienajgorszy Musah i wspaniały Cisse.
Edytowano dnia: 6 września 2026, 22:56
1
King Maldini
King Maldini
6 września 2026, 23:10
Cisse jest idealny na wejścia na zmęczonego rywala. Ja chcę Puliego i Hutchinsona zobaczyć. Trochę długo wdrażanie do zespołu zajmuje. Brakuje Amorimowi wyczucia mentalu zawodników. Co z tego, że dobrze przez tydzień się pokazali na treningu, jak presję trzeba doliczyć do rachunku. Moreira dopiero pierwsze minuty zaliczał, a na tak ważny mecz go wystawił w wyjściowej jedenastce. POWAŻNY błąd Amorima. Cieszmy się z wyniku po słabej grze. Wygrywając wszystkie mecze z gorszymi zespołami i remisując z lepszymi, Zdobywamy Scudetto
3
KacperS
6 września 2026, 22:52
Trochę rozczarowujący Moreira i Ramos ale jest czas
Ale i tak czy siak okazało się że naszą najlepszą inwestycją był Cisse za 7 albo 9mln € nie pamiętam dokładnie
Co ten chłopak robi jest niewyobrażalne
Sądzę że oprócz braku zrozumienia jaki widać na różnych linii to kondycja
Szkoda ze nie udalo sie utrzymac wyniku ale mamy na co zasłużyliśmy i co najważniejsze Amorim ma całkiem obiecujący początek A jeszcze wiele można i trzeba zrobić
1
Squall
Squall
6 września 2026, 22:52
Rozpierdala mnie fakt, że niektorzy na tej stronie oczekują od napastnika, żeby był Ronaldo nazario i jednocześnie Iniestą w prajmie.
7
RubenAmorim
RubenAmorim
6 września 2026, 22:57
Wystarczy R9 pls
1
Masa
Masa
6 września 2026, 22:52
poszarpali młodego cisse jakby im matke zwyzywał, cwele turyńskie zawsze beda cwelami.

ogolnie duzo osob narzeka na estu, a mi sie dzisiaj podobal.
prawą strona kurventus nie mógł się w ogóle przedrzeć, bo estu dobrze pracował w obronie.

niestety po zejściu modricia stracilismy 90% mocy w rozegraniu. jaszari duzo gada, a niewiele z tego wynika. chowa się gdzieś pomiedzy przeciwnikami, tak ze w ogole go nie widac. modric jest mozgiem i płucami zespołu, niestety nie moze już grac od dechy do dechy
4
Tzeentch3
6 września 2026, 23:04
Też mam wrażenie, że Ekwadorczyk zagrał dobry mecz - na pewno na wszystkie spotkania dotychczas wyglądał najpewniej przy piłce.
0
1  2  3  4  5    >  >>  >|

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się